Piłka nożna kobiet
Lekcja europejskiego futbolu
GieKSa uległa w dwumeczu FC Twente i tym samym odpadła z rywalizacji o Ligę Mistrzyń. Nasz klub zagra w drugiej rundzie eliminacji do Pucharu Europy.
W GieKSie doszło do zmiany bramkarki, a miejsce Słowińskiej w jedenastce zajęła Oliwia Grzegorczyk. Na obiekcie pojawiła się grupa wiernych fanów z Katowic, która prowadziła aktywny doping i… zupełnie zdominowała trybuny.
GieKSa, zgodnie z zapowiedziami, wyszła z bojowym nastawieniem i początkowe minuty stały pod znakiem przepychanek. Dobre pomysły na wyprowadzenie pierwszych ataków nie szły jednak w parze z dokładnością. Pierwsza interwencja meczu należała do Oliwii Macały, która musiała wyciągnąć się jak struna po mierzone uderzenie w 6. minucie. Twente od tego momentu długo nie chciało opuścić naszej połowy, a Marcjanna Zawadzka kilkukrotnie wybijała futbolówkę. W 14. minucie środkowa obrończyni popełniła jednak dwukrotnie błąd przy wybiciu, Katarzyna Nowak nie zdołała naprawić sytuacji i Jill Roord huknęła pod ladę bezradnej bramkarki GieKSy. Szybko odpowiedzieć chciała Aleksandra Nieciąg finezyjnym uderzeniem z dystansu, jednak źle oceniła dystans i futbolówka wkręciła się wprost w ręce Lemey. W 19. minucie piłka przeleciała obok 8 zawodniczek w naszym polu bramkowym, mogło się to bardzo źle skończyć. Dwie minuty później było już 0:2 – Oliwia Macała nie mogła nic poradzić na bombę Van Ginkel, która uprzedziła Maciążkę do wybitej futbolówki. 26. minuta należała do naszej golkiperki, która dwa razy ratowała nas w beznadziejnych sytuacjach. W 37. minucie Jagoda Cyraniak wypatrzyła wybiegającą Aleksandrę Nieciąg, ta przerzuciła piłkę nad golkiperką, ale później wpadała wprost na nią. W 43. minucie Marcjanna Zawadzka rozpędem wepchnęła wysoką piłkę znajdującą się nad linią do swojej bramki, zabrakło komunikacji z Macałą po strzale Roord. Połowę osłodzić mogła Hmirova strzałem z rzutu wolnego w okienko, ale nie zaskoczyła tym bramkarki.
Drugą połowę rozpoczęła Oliwia Macała od udanej interwencji. Przez dziesięć kolejnych minut nie zobaczyliśmy żadnych klarownych sytuacji, ciężar gry skupił się na 30. metrze naszej połowy. W 56. minucie na lewej flance sporo namieszały Nieciąg z Cyraniak, po wrzutce zabrakło zdecydowania Kalaberovej – mogła zamknąć oczy i huknąć, a czekała na kozioł i… uprzedziła ją bramkarka. Po doskonałym podaniu Kalaberovej do faulu bramkarkę sprowokowała Aleksandra Nieciąg, zdobywając rzut karny. Patricia Hmirova wykorzystała swoją szansę, mocnym strzałem po ziemi przełamując ręce golkiperki. Po zdobytej bramce Trójkolorowe zauważalnie uwierzyły w siebie i mocniej zaangażowały się w poczynania ofensywne. W 68. minucie rajdem przez całe boisko popisała się Cyraniak, a jej dośrodkowanie nieskutecznie próbowała domykać Jaszek. Po błysku Kalaberovej w 85. minucie z ostrego kąta okazję miała Santa Vuskane, powinna przynajmniej trafić w bramkę. W samej końcówce podstawowego czasu z bliskiej odległości uderzała Roord, na szczęście Katarzyna Nowak stanęła na drodze strzału. Już w doliczonym czasie gry za plecy Macały trafiła Te Brake z dużej odległości.
GieKSa po porażce 1:8 w dwumeczu znajdzie się w drugiej rundzie eliminacji do Pucharu Europy. Losowanie odbędzie się już jutro – w piątek 18 września o godzinie 15:00. Mecze (w tym jeden w Katowicach) zaplanowane są na 7-8 i 15-16 października.
FC Twente Vrouwen – GKS Katowice 4:1 (3:0)
Bramki: Roord (14, 43), Van Ginkel (21), Te Brake (90) – Hmirova (63-k.)
FC Twente: Lemey – Carleer, Knol, Groenewegen, Van Ginkel (46. Te Brake), Ravensbergen (59. Ivens), Roord (90. Gelevert), Tuin (46. Van der Vegt), Vliek, Elberink, Proost (80. Andradottir).
GKS Katowice: Macała – Grzegorczyk, Zawadzka, Nowak – Włodarczyk (46. Jaszek), Kozarzewska (46. Brzęczek), Kalaberova, Cyraniak (90. Malesa) – Maciążka, Nieciąg (70. Vuskane), Hmirova.
Żółte kartki: Lemey, Groenewegen.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze