GKS znowu zdobył dwie bramki i nie były one przypadkowe. Pierwszy gol – Filipa Burkhardta – padł po kapitalnej szarży lewym skrzydłem, drugi natomiast – dzięki niebywałej wręcz przytomności umysłu Povilasa Leimonasa. Zobaczcie, jak padły te gole.
1:0 Burkhardt (21)

Pietrzak zagrywa piłkę wzdłuż bocznej linii.

Futbolówkę na dobieg otrzymuje Burkhardt.

Naprzeciw siebie ma obrońcę.

Ten robi wślizg.

Ale Bury go mija…

…i wpada w pole karne.

Mimo że bardzo dobrze ustawiony jest Goncerz i Bębenek, Burkhardt decyduje się na strzał.

I GieKSa obejmuje prowadzenie.
2:0 Leimonas (28)

Rzut rożny wykonuje Pietrzak.

W polu karnym jest Leimonas.

Zawodnik wyskakuje zza pleców obrońców.

I oddaje mocny strzał.

Piłka jest wybita z linii bramkowej. Zobaczmy w jakiej pozycji znajduje się Leimonas. Po oddaniu strzału jest odwrócony plecami do bramki i ma obok siebie czterech rywali.

Odbita piłka wraca w jego kierunku.

I Litwin momentalnie ją dobija.

Futbolówka trafia pod poprzeczkę i jest 2:0.
Najnowsze komentarze