Dołącz do nas

Piłka nożna Prasówka

Stadion pęknie w szwach w hitowym meczu 13 kolejki. Przegląd doniesień mass mediów przed meczem TSP-GKS

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień na temat dzisiejszego meczu, rozgrywanego w ramach trzynastej kolejki rozgrywek Nice I – Ligi, Podbeskidzie Bielsko – Biała – GKS Katowice.

Zapraszamy do lektury:

 

 

sportowebeskidy.pl – Stadion pęknie w szwach

 

Stadion w Bielsku-Białej już jutro pęknie w szwach, bowiem kibice z niecierpliwością wyczekują na spotkanie Podbeskidzia z GKS-em Katowice. Dowód? Ponad 10000 sprzedanych wejściówek.

[…] – Ponad 10000 wejściówek zostało sprzedanych na spotkanie z zespołem z Katowic. Możemy być więc pewni rekordu ilości sprzedanych biletów. – Wiemy jak ten najbliższy mecz jest ważny dla nas i naszych kibiców. Dodatkowo cieszymy się, że blisko jest do rekordu frekwencji. Nasz rywal z pewnością będzie wymagający, ale doping kibiców i to jeszcze w takiej ilości będzie dawał nam dodatkowego kopa. Na początku sezonu nie rozpieszczaliśmy swoich fanów, jednak teraz wydaje mi się, że poprzez swoją lepszą dyspozycję w ostatnich meczach możemy liczyć na jeszcze silniejszy doping z trybun w Bielsku. Teraz przyszła do nas świadomość, że każdy musi dawać na boisku z siebie sto procent i wszyscy musimy sobie wzajemnie pomagać. W zespole z pewnością widać bojowe nastawienie – klaruje zawodnik „Górali” – Łukasz Sierpina.

 

 

tsppodbeskidzie.pl – Kolejny rywal – GKS Katowice

 

[…] GieKSa sezon zaczęła zdecydowanie poniżej oczekiwań. Klub z aspiracjami do gry o najwyższe cele, aktualnie znajduje się w strefie spadkowej, ale chyba nikt o zdrowych zmysłach nie zakłada, że 16 miejsce to pozycja odzwierciedlająca potencjał katowiczan.

[…] Już dwa ostatnie mecze pokazały, że piłkarze z Bukowej powoli zaczęli wracać na odpowiednie tory – najpierw remis z czołową na ten moment ekipą Nice 1 Ligi Chrobrym Głogów, a ostatnio zwycięstwo w Bytowie. Teraz czeka ich jednak chyba najcięższe zadanie, bo TSP od czterech spotkań nie dało przecież wywieźć rywalom z Bielska-Białej choćby punktu.

Na kogo piłkarze TSP muszą zwrócić szczególną uwagę? Żaden z zawodników do tej pory nie wysunął się zdecydowanie na czoło klasyfikacji strzelców w GieKSie. Czternaście bramek rozłożyło się na jedenastu zawodników, a najlepszy z nich – Wojciech Kędziora ma na swym koncie trzy trafienia.

Defensywa w tym sezonie póki co na pewno nie jest najmocniejszym punktem katowiczan. Tylko w jednym meczu GKS zachował czyste konto (w meczu z wiceliderem, Chojniczanką Chojnice – 1:0). Łącznie w 11 spotkaniach dwójka bramkarzy Mateusz Abramowicz i Sebastian Nowak sięgali po piłki do siatki 17 razy.

 

 

gol24.pl – Hitowe starcie 13. kolejki

 

[…] Mimo że obydwa zespoły nie zajmują aktualnie czołowych lokat w tabeli, starcie Podbeskidzia z GKS Katowice i tak cieszy się rekordowym zainteresowaniem. Gospodarze wygrali swoje 4 ostatnie spotkania i liczą na kolejny komplet punktów, goście z kolei chcą odbić się od dna ligowej tabeli.
Ponad 10000 sprzedanych wejściówek – zainteresowanie meczem z GKS Katowice zaskoczyło nawet włodarzy Podbeskidzia. Już dwa dni przed meczem pobito dotychczasowy rekord sprzedaży – wcześniej licznik zatrzymał się 8752 biletach.
[…] Wsparcie kibiców może okazać się jutro bardzo potrzebne bielszczanom, bowiem czeka ich trudny mecz. GKS zajmuje obecnie dopiero 16 miejsce w tabeli, ale nie odzwierciedla ono potencjału katowickiej drużyny. Zespół prowadzony przez Piotra Mandrysza przed każdym sezonem wymieniany jest w gronie faworytów do awansu. W tym katowiczanie radzą sobie do tej pory wyjątkowo słabo – tylko 3 razy udało im się zainkasować komplet punktów. Ostatnie wyniki wskazują jednak, że powoli GKS odzyskuje formę.
[…] Podbeskidzie ma twarde argumenty, aby czuć się w tym spotkaniu faworytem – 4 zwycięstwa z rzędu w lidze, 4 zwycięstwa z rzędu w meczach na własnym stadionie, siedem zwycięstw nad GieKSą przy tylko trzech porażkach – liczby robią wrażenie, ale przecież to nie liczby grają. Bielszczanie muszą udowodnić swoją wyższość na boisku. Rekordowa frekwencja, własny stadion i uznany przeciwnik – motywacji do walki podopiecznym Adama Noconia nie zabraknie.

 

 

katowickisport.pl – Najważniejszy jest kolektyw

 

Zdaniem trenera Adama Noconia, GKS Katowice, najbliższy rywal Podbeskidzia, zajmuje miejsce nieadekwatne do swojego potencjału.

Po dwóch tygodniach przerwy „górale” wracają do rywalizacji o ligowe punkty. Przypomnijmy, że poprzedni okres, który rozpoczął się po przerwie na potrzeby reprezentacyjne, był dla bielszczan ze wszech miar udany. „Górale” wygrali cztery mecze zaplecza ekstraklasy z rzędu, z bilansem bramek 9:1. Dodatkowo nieźle zaprezentowali się w Pucharze Polski, przeciwko broniącej tytułu Arce Gdynia.

[…] W ciągu najbliższego tygodnia (od soboty do soboty) „górale” rozegrają trzy mecze. Zaczną dziś niezwykle prestiżowym starciem z GKS-em Katowice. – Ten ostatni tydzień był nieco inny. Zamiast spotkania ligowego zagraliśmy sparing. Przygotowywaliśmy głównie grę, którą chcemy zaprezentować w starciu z GKS-em Katowice. Mikrocykl przed meczem u siebie nieco różni się od tego przed spotkaniem wyjazdowym. Pracuje się wówczas nad innymi elementami gry – tłumaczył w czwartek Adam Nocoń, szkoleniowiec Podbeskidzia, który spodziewa się trudnego spotkania. – Myślę, że GKS zajmuje miejsce nieadekwatne do potencjału i jakości tej drużyny. Nie możemy na tego rywala patrzeć pod kątem pozycji, jaką zajmuje w lidze. To bardzo wymagający przeciwnik i staramy się optymalnie przygotować do tego meczu – zapewnił szkoleniowiec bielskiego zespołu.

 

 

„Fosa” blisko gry przeciwko Podbeskidziu

 

W sobotę GKS Katowice zagra na wyjeździe prestiżowy mecz z Podbeskidziem. Może się zdarzyć, że w sobotę na murawie zobaczymy Tomasza Foszmańczyka, który zagrał w ubiegłym tygodniu w sparingu ze Śląskiem Wrocław.

Milowymi krokami zbliża się derbowe spotkanie z Podbeskidziem w Bielsku-Białej. Rok temu na stadionie przy Rychlińskiego jednym z bohaterów katowickiej ekipy – wygrała wówczas 2:0 – był Tomasz Foszmańczyk, autor jednej z bramek. Występ ów przypłacił kontuzją, która wyłączyła go z gry na trzy tygodnie.

[…] Może się jednak zdarzyć, że pomocnika GieKSy w sobotę… zobaczymy na murawie! Faktem jest bowiem, że w minioną sobotę Foszmańczyk wystąpił w katowickich barwach, w sparingu ze Śląskiem we Wrocławiu. Mecz był zamknięty dla widzów i mediów, żadna ze stron – na prośbę gości – o tym fakcie nie informowała. Podobnie zresztą jak o kłopotach z plecami Bartłomieja Kalinkowskiego, które pod znakiem zapytania mogą postawić jego grę przeciwko „góralom”.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.

Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.

Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!

We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.

Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.

Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.

Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.

I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.

Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.

Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.

W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.

GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.

Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.

Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.

Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.

Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!

Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Porażka po rzutach karnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga