Dołącz do nas

Piłka nożna

19 kolejka: Tylko remis GieKSy, Odra liderem, na dole bez zmian

Avatar photo

Opublikowany

dnia

18 kolejka za nami i czujemy niedosyt spowodowany wynikiem spotkania w Siedlcach. Wydawało się, że GieKSa będzie w stanie wywalczyć trzy punkty i wygrać trzeci mecz z rzędu. To się jednak nie udało i przy wyniku 1:1 zaliczamy tylko punkt. W trzecim meczu z rzędu strzelał do siatki Kędziora, ale jest to marne pocieszenie.

GieKSie nie udało się odrobić punktów do czołówki a była na to spora szansa bowiem wszystkie wyniki ułożyły się korzystnie dla goniących czołówkę. Na jej czele zmiana lidera. Na fotel powróciła Odra Opole, która wypunktowała słabego Górnika z Łecznej na jego terenie 3:0. Z dobrej strony pokazał się nasz były gracz Mateusz Kuchta. Bramkę dorzucił Skrzypczak a kolejne dwie w sezonie Wodecki.

Tylko remis u siebie ugrała Chojniczanka u siebie z Puszczą. Był to szczęśliwy dla miejscowych wyniki bowiem bramkę dającą punkt Chojnice strzeliły w 92 minucie spotkania. Markowski najpierw trafił do własnej bramki a potem w kontrowersyjnych okolicznościach doprowadził do wyrównania. Szansy na lidera nie wykorzystała kolejny raz Miedz, która grała u siebie z Rakowem. Legnica rozpoczęła spotkanie dobrze i prowadziła po kolejnym karnym w sezonie. Wyrównał obrońca Petrasek, dla którego był to już piąty gol w sezonie.

W grupie pościgowej najbardziej zyskały dwie drużyny z woj. Śląskiego. Swoje spotkanie wygrało Podbeskidzie, które po karnym pokonało Chrobrego Głogów oraz Zagłębie Sosnowiec, które wygrało pierwszy mecz na wyjeździe w tym sezonie. Bramkę dla Zagłębia w 90 minucie zdobył Jędrych.

Na dole bez zmian. Ostatni w tabeli Ruch przegrał u siebie ze Stalą po błędach w obronie. Dobry mecz rozegrał nasz były zawodnik Dominik Sadzawicki. Kolejny dobry mecz rozegrały Wigry Suwałki, które bez problemów pokonały GKS Tychy 3:0 na wyjeździe. W Tychach na nic zdała się zmiana trenera i zespół, który grał słabo w dalszym ciągu nie może znaleźć odpowiedniego rytmu. W Tychach zapowiada się ciężka zima. Ciężko będzie również w Olsztynie gdzie w sobotę kolejną porażkę zaliczają miejscowi. Stomil coraz niżej i bez pomysłu na dalsze losy klubu. Dla Bytovi te 3 punkty to lekki oddech przed ostatnim spotkaniem w tym roku z Podbeskidziem. Po tym spotkaniu zdecydowano się zmienić trenera w Olsztynie.

Chojniczanka Chojnice 1-1 Puszcza Niepołomice 18 listopada, 16:00 (1074)
Michał Markowski 90 – Michał Markowski 4 (s)
Miedź Legnica 1-1 Raków Częstochowa 19 listopada, 18:15
Marquitos 11 (k) – Tomáš Petrášek 42
mecz pierwotnie zaplanowany na 17:45 rozpoczął się z 30-minutowym opóźnieniem z powodu awarii prądu
Pogoń Siedlce 1-1 GKS Katowice 18 listopada, 17:00 (1355)
Grzegorz Tomasiewicz 18 (k) – Wojciech Kędziora 41 (k)
Górnik Łęczna 0-3 Odra Opole 19 listopada, 12:00 (1560)
Szymon Skrzypczak 14, Marcin Wodecki 42, 88
Olimpia Grudziądz 0-1 Zagłębie Sosnowiec 18 listopada, 16:00
Arkadiusz Jędrych 90
GKS Tychy 0-3 Wigry Suwałki 18 listopada, 17:00 (2285)
Patryk Klimala 24, 32, Serhij Pyłypczuk 61
Ruch Chorzów 1-2 Stal Mielec 17 listopada, 20:45 (4578)
Mello 50 – Mateusz Cholewiak 40, Mateusz Gancarczyk 88
Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0 Chrobry Głogów 17 listopada, 18:00 (3954)
Dimityr Ilijew 58 (k)
Stomil Olsztyn 0-1 Bytovia Bytów 17 listopada, 18:00
Michał Jakóbowski 53

 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga