3 kwietnia GKS Katowice rozegrał na Bukowej zaległy mecz z Chojniczanką Chojnice. Był on przełożony z powodu powołań do reprezentacji młodzieżowych. Trener Dariusz Dudek dokonał jednej zmiany w stosunku do meczu z Odrą Opole – kontuzjowanego Radka Dejmka na środku obrony zastąpił Jakub Wawrzyniak.
Spotkanie rozpoczęła GieKSa, ale szybko straciliśmy piłkę. Jeszcze szybciej jednak ją odzyskaliśmy, zagraliśmy długą piłkę do Puchacza, który wyprzedził obrońców i pewnie pokonał Radosława Janukiewicza. Była to dopiero 40 sekunda meczu. W 7 minucie Mikołajczak sprzed pola karnego uderzył bardzo mocno, lecz minimalnie za wysoko. Po chwili Mączyński sfaulował Przybeckiego przed szesnastką, ale goście nie wykorzystali rzutu wolnego. W 16 minucie wyrównania strzałem głową doprowadził Danielewicz. Mączyński w tym czasie leżał przy linii środkowej boiska, a z jego strony piłkę dośrodkował Przybecki. Po stracie gola GieKSa przejęła inicjatywę. Z około 30 metrów Błąd uderzył obok słupka. Ochotę na drugą bramkę miał Puchacz, ale w ostrego kąta uderzył nad poprzeczką. Podobne uderzenie jak Błąd oddał także Anon. W 26 minucie ręką w polu karnym pomógł sobie zawodnik Chojniczanki, ale sędzia tego nie zauważył. Kolejną groźną akcję na skrzydle przeprowadził Przybecki, a jego zagranie w pole karne na rzut rożny wybił Błąd. W 30 minucie Chojniczanka wyszła na prowadzenie. Pogubili się wszyscy zawodnicy GieKSy w polu karnym po rzucie rożnym, a piłkę do bramki skierował Surdykowski. W 43 minucie Poczobut wrzucił piłkę w szesnastkę, najpierw uderzać próbował Woźniak, następnie Puchacz, a sędzia uznał, że obrońcy Chojniczanki zbyt agresywnie im przeszkadzali i podyktował rzut karny. Błąd próbował trafić w prawe okienko, ale przestrzelił. Po 45 minutach przegrywaliśmy 1:2.
W przerwie meczu Jakuba Habustę zastąpił Callum Rzonca. Druga połowa rozpoczęła się dosyć spokojnie. W 55 minucie Rzonca otrzymał żółtą kartkę. GieKSa dłużej utrzymywała się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Boisko z kontuzją opuścił Wołąkiewicz, a jego miejsce zajął Boczek. Nasze akcje często traciły tempo w okolicach 30-40 metra przed bramką Chojniczanki. W 67 minucie na boisku zameldował się Bartosz Śpiączka, który zmienił Adriana Błąda. W 75 minucie z okolic jedenastego metra Mikołajczak z pierwszej piłki uderzył niecelnie. Po chwili Podgórski zmienił Przybeckiego. Kilka minut później Mączyński rozegrał z piłkę z Woźniakiem, a następnie uderzył kilka metrów nad bramką. W 83 minucie Surdykowski opuścił boisko, a pojawił się na nim Paweł Żyra. Mączyński z linii końcowej dośrodkował w pole karne, Janukiewicz wypiąstkował piłkę prosto na głowę Anona, który strzelił niecelnie. Sędzia do drugiej połowy doliczył 4 minuty. W doliczonym czasie gry Poczobut wrzucił piłkę w pole karne, a przy długim słupku do pustej bramki skierował ją Śpiączka. Strzelec gola kilkanaście sekund później odebrał piłkę na własnej połowie i zagrał długą piłkę na Mączyńskiego, który został sfaulowany. Do piłki doszedł Woźniak, ale główkował niecelnie. Mecz zakończył się wynikiem 2:2.
GKS Katowice – Chojniczanka Chojnice 2:2
Bramki: Puchacz, Śpiączka – Danielewicz, Surdykowski
GKS Katowice: Pawełek – Mączyński, Wawrzyniak, Jędrych, Lisowski – Puchacz, Habusta, Anon, Poczobut, Błąd – Woźniak.
Chojniczanka Chojnice: Janukiewicz – Sylwestrzak, Zawistowski, Pietruszka, Danielewicz, Surdykowski, Przybecki, Mikołajczak, Grzelczak, Kobryń, Wołąkiewicz.
Najnowsze komentarze