Dołącz do nas

Piłka nożna

Analiza graficzna bramek z Jaworzna

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GKS Katowice strzelił w meczu z GKS Tychy jedną bramkę – po bardzo dobrym zachowaniu Kamila Cholerzyńskiego. Po przerwie stracił jednak trzy, które w całości obciążają konto naszych zawodników. Chcieliśmy napisać – obrońców – ale przy pierwszy golu w akcję nie był zamieszany ani jeden…

0:1 Cholerzyński (4)

Tyc 0-1 1

Rzut rożny wykonuje Pietrzak. W polu karnym kilku naszych zawodników, w szesnastkę wbiega też Cholerzyński.

Tyc 0-1 2

Pietrzak niekonwencjnalnie jednak wykonuje korner, posyłając piłkę na szesnasty metr.

Tyc 0-1 3

Futbolówka zmierza w stronę Fonfary.

Tyc 0-1 4

Zagrana jednak jest nieco zbyt lekko, więc pomocnik musi ją uderzać na wślizgu. Obrońca Tychów zdążył z powrotem i blokiem.

Tyc 0-1 5

Odbita piłka zmierza w kierunku Cholerzyńskiego.

Tyc 0-1 6

Ten bardzo dobrze ją blokuje. Ciekawy obrazek – cała zgraja tyszan poszła w stronę piłki i kompletnie odpuścili zawodników GKS w centrum pola karnego i nie jest to pułapka ofsajdowa, bo wszystko odbywa się „wszerz”.

Tyc 0-1 7

Kufel zabiera się z piłką.

Tyc 0-1 9

Oddaje strzał z ostrego kąta.

Tyc 0-1 10

I GKS obejmuje prowadzenie.

1:1 Żunić (50)

Tyc 1-1 1

Rzut wolny dla tyszan – w murze stoją Wołkowicz i Chwalibogowski.

Tyc 1-1 2

Na drugiej linii ognia Czerwiński. Zawodnik Tychów uderza piłkę.

Tyc 1-1 3

Futoblówka chyba zbyt daleko od Alana, ale uderzona na krótki słupek, czy też w centrum zmierza ku bramce Budziłka. Zwraca uwagę fakt, że dwóch zawodników Tychów stoi niepilnowanych przed bramką, za plecami mają dopiero Pitrego i Goncerza, a Cholerzyński jest za daleko.

Tyc 1-1 5

Właśnie do jednego z tych dwóch zawodników Tychów trafia piłka. Nie byli pilnowani i mieli ułatwione zadanie. Zastanawia, dlaczego taki wariant został wybrany – żaden obrońca nie uczestniczył w obronie na krótkim słupku i centrum pola bramkowego. Widzimy, że obaj stoperzy – Kamiński i Jurkowski – są w innym sektorze pola karnego. Zawodnicy Tychów zamieszani w zdobycie bramki byli pod obserwacją napastnika, ofensywnego i defensywnego pomocnika. Niby to stały fragment gry, ale jednak to obrońcy mają większe doświadczenie w kryciu.

Tyc 1-1 6

Odbita piłka trafia w długi róg.

Tyc 1-1 7

I Budziłek musi wyciągać piłke z siatki.

2:1 Szczęsny (71)

Tyc 2-1 1

Wyrzut z autu zawodnika Tychów. W pole karne.

Tyc 2-1 2
Czerwiński daje się przeskoczyć rywalowi, bierna także postawa Kamińskiego.

Tyc 2-1 4
Piłka leci w stronę zawodnika przy Jurkowskim. Nasz drugi stoper też niestety przysypia w tej sytuacji.

Tyc 2-1 5
Zawodnik Tychów przedłuża piłkę. Widzismy, że Szczęsny ucieka Pietrzakowi.

Tyc 2-1 6
Szczęsny spokojnie strzela do bramki. Ten gol całkowicie obciąża konto wszystkich czterech obrońców, każdy z nich popełnił błąd.

Tyc 2-1 7
Tychy obejmują prowadzenie.

3:1 Żunić (90)

Tyc 3-1 1
Po wyrzucie z autu piłka trafia do zawodnika Tychów.

Tyc 3-1 2
Dośrodkowanie w pole karne.

Tyc 3-1 3

Z tyłu został tylko Fonfara, który musi się przepychać z obrońcą.

Tyc 3-1 4
W wyniku starcia fizycznego nasz zawodnik upada na murawę.

Tyc 3-1 5
Piłka odbija się od pleców rywala, dlatego musi ją gonić.

Tyc 3-1 6
Aby ratować sytuację z bramki wybiega Budziłek. Rywal plecami do bramki, więc jest szansa.

Tyc 3-1 7
Zawodnik gospdoarzy decyduje się na wycofanie piłki.

Tyc 3-1 8
Żunić uderza spoza pola karnego. Budziłek próbuje interweniować, a Fonfara idzie na linię bramkową.

Tyc 3-1 10

Futbolówka mija jednak wszystkich i wpada do bramki.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.

Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.

Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!

We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.

Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.

Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.

Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.

I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.

Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.

Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.

W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.

GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.

Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.

Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.

Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.

Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!

Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Porażka po rzutach karnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga