Dołącz do nas

Piłka nożna

Bez bramki.. bez celnego strzału.. bez ambicji..

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W ostatnich wywiadach trener Moskal zapowiadał zmiany w składzie, po tych słowach oczekiwaliśmy sporych roszad w wyjściowej jedenastce GieKSy, jednak niestety nie miało to miejsca.

Skład GieKSy: Budziłek – Czewiński, Kamiński, Jurkowski, Pietrzak – Wróbel, Figiel, Goncerz, Pitry, Wołkowicz – Zieliński.

Skład Olimpii: Wróbel – Banasiak, Piter-Bućko, Łabędzki, Pisarczuk, Kłus, Smoliński, Szczot, Suchocki, Cieśliński, Kowalczyk.

 

DSCF8047

Pierwsza połowa przebiegła całkowicie pod dyktando gospodarzy, którzy rozgrywali bardzo dobre spotkanie. Już w 8. minucie Budziłek popisał się świetną interwencją, kiedy to zdołał wybić piłkę po uderzeniu głową Daniela Klusa. Olimpia była bardzo głośna ze stałych fragmentów gry, jednak albo szwankowała skuteczność albo bardzo dobrymi interwencjami popisywał się dziś Budziłek. W 24. minucie bliski pokonania naszego golkipera był testowany zimą Robert Szczot na nasze szczęście piłka zatrzymała się na słupku. Kiedy GieKSa już była myślami w szatni (choć wydaje nam się, że byli tam przez całe spotkanie) Olimpia wyprowadziła kolejną składną akcję, która zakończyła się zasłużoną bramką. Celne podanie Suchockiego wykończył aktywny dziś Szczot. GieKSa w ciągu pierwszych 45 minut zdołała stworzyć pół sytuacji, jednak do dośrodkowania Wróbla nie doszedł Pitry.

 


DSCF8078

W drugiej części spotkania GieKSa grała z wiatrem co odrobinę pomogło naszej drużynie. Akcje naszej drużyny co raz bardziej się kleiły choć pewnie był to efekt defensywnego ustawienia Olimpii, która czekała na kontry. Już chwilę po wznowieniu gry sam na sam z Budziłkiem wyszedł Kowalczyk, jednak interwencja przed polem karnym naszego golkipera powstrzymała akcję gospodarzy. Ta połowa była dosyć wyrównana i brutalna. Sędzia w pewnym momencie stracił kontrolę nad spotkaniem i rozdawał kartki na prawo i lewo czego efektem była czerwona kartka dla zawodnika gospodarzy Dariusza Kłusa.  GieKSa mimo gry w przewadze i faktu zamknięcia rywala na własnej połowy nie zdołała zagrozić bramce rywala. Jedyną osobą, która mogła odmienić losy spotkania był Janusz Gancarczyk. Najpierw w 88. minucie po indywidualnej szarży nie trafił w światło bramki a w doliczonym czasie gry przy próbie dośrodkowania prawie udało mu się przelobować Wróbla jednak w ostateczności piłka trafiła w poprzeczkę. Niestety GieKSie nie udało się ani razu trafić w światło bramki i zasłużenie poległa.

 


DSCF8111

Olimpia Grudziądz 1-0 GKS Katowice

Bramki: Robert Szczot 44

Olimpia: 69. Michał Wróbel – 22. Robert Pisarczuk, 2. Michał Łabędzki, 28. Michal Piter-Bučko, 6. Adam Banasiak – 8. Łukasz Suchocki (89, 17. Konrad Kaczmarek), 14. Dariusz Kłus, 11. Marcin Smoliński (75, 16. Dariusz Gawęcki), 18. Adam Cieśliński, 7. Robert Szczot – 10. Maciej Kowalczyk (86, 13. Marcin Staniek).

GKS:  1. Łukasz Budziłek – 4. Alan Czerwiński, 27. Mateusz Kamiński, 29. Adrian Jurkowski, 2. Rafał Pietrzak – 10. Tomasz Wróbel (57, 15. Janusz Gancarczyk), 17. Rafał Figiel, 7. Grzegorz Goncerz (57, 8. Grzegorz Fonfara), 81. Przemysław Pitry, 11. Krzysztof Wołkowicz – 25. Michał Zieliński (75, 19. Paweł Szołtys).

żółte kartki: Kłus, Piter-Bučko – Figiel, Czerwiński, Pietrzak, Gancarczyk.

czerwona kartka: Dariusz Kłus (76. minuta, Olimpia, za drugą żółtą).

sędziował: Marek Karkut (Warszawa).

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga