Dołącz do nas

Piłka nożna

GKS przegrywa w Łęcznej

Avatar photo

Opublikowany

dnia

25.08.2012 Łęczna
Bogdanka Łęczna – GKS Katowice 2:1 (1:0)
Bramki: Oziemczuk (3), Midzierski (74) – Rakels (85)
Bogdanka: Prusak – Benkowski (76. Pielach), Midzierski, Sołdecki, Gamla (81. Tymosiak) – Oziemczuk, Toshikazu, Nikitović, Żukowski, Ropiejko (90. Hermann)- Pesir.
GKS: Sabela – Farkas, Napierała, Kamiński (66. A. Kowalczyk), Sobotka – Wołkowicz (88. Toszek), Kruczek (46. Chwalibogowski), Cholerzyński, Pitry, Pietroń – Rakels.
Ż. kartki: Żukowski, Nishikazu – Pietroń, Kruczek, Rakels
Cz. kartki: Pietroń (74 – za drugą żółtą)
Sędzia: Mariusz Szrek (Kielce).
Relacja radiowa LIVE z meczu do posłuchania tutaj.

10 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

10 komentarzy

  1. Avatar photo

    michał

    25 sierpnia 2012 at 18:57

    i chu. bombki strzelił choinki nie bedzie..!

  2. Avatar photo

    bam-bam

    25 sierpnia 2012 at 19:58

    GKS SK1964 Katowice zmierza dumnie do II Ligi… 🙂

  3. Avatar photo

    kubi

    25 sierpnia 2012 at 20:25

    Cienko to widze…lepiej 2 liga niż ekstraklasa dla kp katowice.
    Nie oczekujmy cudów, klub dalej istnieje to najważniejsze.

  4. Avatar photo

    spacerowicz

    25 sierpnia 2012 at 20:36

    bam, bam ty ciu.. my spokojnie poczekamy

  5. Avatar photo

    bam-bam

    25 sierpnia 2012 at 21:27

    kubi –> GKS Katowice (a dokladniej Gorniczy Klub Sportowy Katowice) nie istnieje od 2005 roku kiedy klub zostal nie dostal licencji na gre w owczesnej II lidze (obecnie I liga). Klub na historie ktorego sie powolujecie zostal rozwiazany z dniem 31 sierpnia 2005r kiedy zostal skreslony z czlonkow PZPN

    Obecny twor zwany GKS Katowice jest 3 proba podpiecie sie pod osiagniecia dawnego klubu ale tak naprawde istnieje od 2010 bo taka data widnieje w dokumentacji jako data wpisania w poczet czlonkow PZPN…

    Wiec nie mowcie ze KP Katowice bylo by gorsze od GKS Gieksa Katowice S.A bo taka jest wlasciwa nazwa klubu…

    Kibicowalem druzynie z bukowej za czasow starego Dziurowicza jak i za mlodego… ale coraz trudniej mi sie utozsamic z obecnym GKS’em…

    To juz nie ten sam klub… nie ma w nim tego samego ducha walki z ktoregp slynal… a i kibice tez nie prezentuja tego samego poziomu – wiekszosc jakby kultura dostosowala sie do nizszych lig…

    Mowcie co chcecie… obrzucajcie „miesem” ale swojego zdania nie zmienie… SK1964 pogrzebalo ostatnia szanse na to by GKS znow zaistnial na pilkarskiej mapie polski…

    Nie przypisujcie sobie histori dawnego GKS’u… tworzcie nowa… bo tylko ona bedzie prawdziwa…

  6. Avatar photo

    robbson

    25 sierpnia 2012 at 22:30

    a ja dalej czekam na czlonkow sk by wukupili akcje i zaczeli pomogac klubowi,a nie tylko kazdego jechac ,a tak dumnie idziemy do 2ligi i nawet juz nikt o tym nie pamieta ,nawet kibice poloni o tym zapomnieli i maja was w dupie takze do roboty i kupowac akcje

  7. Avatar photo

    GzG

    26 sierpnia 2012 at 00:11

    Trenerze Buraku miej HONOR ! odejdz SAM 😛

  8. Avatar photo

    Włodek

    26 sierpnia 2012 at 07:56

    Chopie GzG wez sie zastanów -wyniki nie najlepsze ale gra ok -zapieprzaja i to czasem fest.Jak na taki sklad i całe zamieszanie jest OK. Na podsumowanie przydzie czas a coby doping na kazdym szpilu byl choc w polowie jak na craxie bedzie git-tym sie zajmujmy lepiej .
    POZDrO

  9. Avatar photo

    złodziej

    26 sierpnia 2012 at 08:05

    Ino GIEKSA

  10. Avatar photo

    złodziej

    26 sierpnia 2012 at 08:07

    A polonia nie ma kibiców ma tylko dziwki

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Hokej Kibice Wideo

Doping GieKSiarzy w Krynicy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga