Piłka nożna
[BRAMKI] Upadek z wysokiego piętra
Ten mecz nie powinien tak się zakończyć, nasza drużyna nie zasłużyła na to. Jednak fakty są takie, że trzy punkty zostają w Sosnowcu. Zobaczcie jeszcze raz jak padły bramki.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


ZSZSZSZS
30 listopada 2015 at 17:37
obesrane hanysy zatkało kakao co??
Gieksiorz
30 listopada 2015 at 19:50
Gdybym był kibicem sraglebia to bym juz wolał powiesić sie z szalikiem ZS bo wstyd byc Gorolem, a fuj. Trudno przegraliśmy ale lepiej przegrać mecz niz pozostać Gorolem… I tyle
Marcin
30 listopada 2015 at 20:54
zagłębie gołębie sosnowieckie psy!
tom
30 listopada 2015 at 23:26
Cyganeria pedal..a. Na śląsku tylko R się liczy.
zaglebiak
1 grudnia 2015 at 11:43
ha ha hanysy tepe do wora zaglebie awans a dwa pedaly razem
Gieksiorz
1 grudnia 2015 at 12:55
Masz racje zagłębiak Legia-zagłębie 2 pedały do jednego wora. A tak po za tym co ci sie stało w głowie ze musisz tak szczekac jak ten głupi sosnowiecki pies?! Pewnie jak byłeś małym psem twój tata cie wyruchal w dupsko porządnie bijac pasem po twojej głowie pieseczku jeden… Proponuje żebyś gdzie indziej sobie szczekał nie tutaj.
Anty hanys
1 grudnia 2015 at 15:50
Pizdeczki dostały w dupę i się popłakały Gejksa nie żal mi was wystarczy że macie jednego cygana w gieksie 🙂 ale jest was więcej
Anty hanys
1 grudnia 2015 at 15:53
Gieksiorze zmieńcie komentatora z waszego radujo bo strasznie sepleni 😀
Gks
1 grudnia 2015 at 17:54
Piszesz jak sosnowiecki menel… Pewnie jestes zasyfiony przez twoja matke kurwe ktora zaraziła cie syfem ze swojego burdelu i wydaje kasy na alkohol dla swojego ojczulka alkoholika bezrobotnego… A tak po za tym trudno ze przegraliśmy tej mecz lepiej przegrać niż byc gorolem bo byc gorolem to wstyd ja na twoim miejscu bym se powiesił waszym szalikiem!!!
tom
2 grudnia 2015 at 09:59
posrani potomkowie wulca starzy przyjechali z zasranych wioch a debile udają hanysów jak te całe zakur..ałe katowice
Jerry
2 grudnia 2015 at 15:21
Hej nieudaczniku życiowy kibicujący rUCHU, widze 0 osiągnieć w życiu masz tylko potrafisz siedzieć przed monitorem i stukać palcami w klawisze i nic wiecej, lepiej zrób sobie przysługe temu światu i sie zabij bo jestes nikim i wielkim zerem… Smrodzie jeden!!!
kibic
2 grudnia 2015 at 21:01
zaglebiak co to za zycie byc gorolem lepiej sie powiesic,grocie na boisku co nie nalezy do was osobiscie znom goscia co jest jego ziema po kerej chodzicie a nie mocie prawa,gdyby nie Gierek to dzis wos by nie bylo ,wreszcie trzeba rozdzielic slask od tej bandy wsiokow i zrobic granica a wos spowrotem sprowadzic do ziemianek jak zyliscie przed Gierkiem ,banda wsiokow i pedalow mieniacymi sie kibicami