Wywiady
Chwalibogowski: Łęczna była słaba
Po meczu z Łęczną rozmawialiśmy z nowym-starym piłkarzem GKS Katowice – Bartłomiejem Chwalibogowskim.
Jak wyglądała gra w pierwszej połowie z twojej perspektywy – czyli z perspektywy ławki rezerwowych?
Fatalnie zaczęliśmy ten mecz. Nie mam pojęcia, czy wyszliśmy przestraszeni, że jest jeszcze Górnik Łęczna z tamtego sezonu… Ciężko mi to wytłumaczyć. Pierwsze minuty były fatalne w naszym wykonaniu, straciliśmy bramkę. Dopiero później zaczęliśmy stwarzać jakieś akcje. Wydaje mi się, że z biegiem czasu zauważyliśmy, że Górnik Łęczna to nie jest ta sama drużyna. Była to drużyna słaba, która była spokojnie w naszym zasięgu, co pokazaliśmy w reszcie spotkania. Co tu dużo mówić, graliśmy cztery mecze i dwa oddaliśmy przeciwnikom, którzy byli dużo słabsi [także mecz z ŁKS – przyp. red].
Pomimo teoretycznie osłabionej kadry w tym sezonie wychodzi na to, że mamy kłopot bogactwa na bokach pomocy i przez to jesteś zmuszony grać w środku.
Nie robi mi to zbytniej różnicy, gram tam gdzie mnie trener wystawia i będę grał najlepiej jak potrafię. Po to wróciłem, żeby tej drużynie pomóc. A jeśli chodzi o skład, to wychodzimy na każdy mecz, wierzymy, że nie jesteśmy drużyną słabszą, co pokazaliśmy dzisiaj, chociaż mecz przegrany. Graliśmy w dziesiątkę, uwierzyliśmy w siebie, poszliśmy za ciosem. Drużyna osłabiona kadrowo, przyszli młodzi zawodnicy, ale mam nadzieję, że z biegiem czasu nabiorą odwagi, będą debiutować i pokażą, że są siłą tego zespołu.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


Najnowsze komentarze