Piłka nożna
Co tam słychać u rywali?
Tradycyjnie w czasie przygotowań zimowych przygotowaliśmy dla was krótką ściągę o tym, co się dzieje w innych klubach I ligi.
Arka- Największy problem Arki tej zimy to brak funduszy na jakiekolwiek zgrupowanie w przerwie zimowej. Pieniądze, których długo szukano w końcu udało się znaleźć i Arka wybierze się na tygodniowe zgrupowanie. Zwraca uwagę również bardzo ubogi dobór sparingpartnerów, bowiem w większości są to drużyny z niższych klas rozgrywkowych. Jeśli chodzi o transfery to Arka póki, co nie szaleje mały plus przy zakontraktowaniu Yanicka Kakoko
Bytovia- Z aktywności na rynku transferowym Bytovi zwraca uwagę zakontraktowanie Kamila Wacławczyka. Doświadczony zawodnik był na liście kilku klubów z I Ligii, ale ostatecznie zdecydował się na Bytów. Jeśli chodzi o przygotowania to Bytowia będzie mieć komfortowe warunki, bowiem w lutym wybiera się na zgrupowanie do Hiszpanii.
Chojniczanka-Póki co w Chojnicach cisza i spokój, pytanie, jakie sobie zadają kibice tego zespołu to Czy aby nie jest zbyt cicho, jeśli chodzi o zespół, który w rundzie jesiennej był na granicy strefy utrzymania. Z transferów więcej strat niż zysków, bowiem z klubu odszedł doświadczony Lisowski. Chojniczanka na zgrupowanie wybiera się do Niechorza.
Chrobry- Sporo dzieje się w Głogowie zarówno od strony marketingowej jak i piłkarskiej. Działacze podpisali umowy sponsorskie m.in. z VECTRĄ i ta umowa ma realnie wpłynąć na organizację klubu. Stratę Damiana Byrtka, który odszedł do Płocka udało się zastąpić Horoszkiewiczem z PBB, Machajem ze Śląska Wrocław. Chrobry wobec dobrej bazy będzie się przygotowywać na własnych obiektach.
Dolcan- Najczęstszymi słowami, jakie padają w Ząbkach w ostatnim czasie są wyrażenia „Nie wiadomo, nie wiem”. Wobec ciągle niewyjaśnionej sprawy dalszego finansowania Dolcanu przez firmę z Ząbek coraz bardziej rośnie obawa, że zespół ten rozpadnie się przed ligą. Co prawda gmina wystąpiła z chęcią pomocy klubowi jednak póki jest on w prywatnych rękach niewiele da się zrobić. Z klubu odchodzą kolejni zawodnicy.
Bełchatów- Cisza i spokój. W klubie niewiele się dzieje w zimowym okresie.
Miedź Legnica- Za wszystkie kluby, w których niewiele się dzieje w zimie nadrabia się w Legnicy. Zgrupowanie odbędzie się w Turcji i już pojawiły się zapytania czy w ogóle bezpiecznie jest lecieć w te rejony świata skoro wszyscy z tego rezygnują i przede wszystkim czy będzie, z kim grać wartościowe sparingi. Kto wie czy mecze kontrolne nie rozegra zupełnie nowa jedenastka graczy. Już zakontraktowano Artjunina, Gorskie, Krauza, Subbotina. Ze strat warto odnotować odejście Marquintosa, który bardzo dobrze zagrał w meczach na jesień. Widać, że po przejechaniu się na doświadczonych z ekstraklasy przyszedł w Legnicy czas na obcokrajowców. Podpowiadamy- To się nie może udać.
Kluczbork- Najważniejsze informacje z Kluczborka to informacje w sprawie świateł, które powstają na stadionie. Wszyscy wskazuje na to, że Kluczbork od wiosny będzie mógł rozgrywać swe spotkania po zmroku.
Pogoń Siedlce- Spokój w Siedlcach przerwała jedynie wiadomość o kontrakcie dla Augustyniaka z Jagielonii. Zawodnik ten wystąpił w kilku meczach ekstraklasy i na pewno dla takiego zespołu jak Pogoń będzie wzmocnieniem
Olimpia- Dwa zgrupowania, spore zmiany w kadrze to wszystko przed najważniejszą dla Olimpii rundą od wielu lat. Strata do bezpiecznego miejsca wciąż wysoka i trzeba będzie zakasać rękawy by obronić I ligę dla Grudziądza. Zakontraktowano doświadczonego z pierwszoligowych boisk Darmochwała.
Stomil- Spore nerwy w Olsztynie, bowiem gracze od wielu miesięcy nie dostają wypłaty. Sytuacja powtarza się, co rundę jednak powoli groźba rozpadu drużyny staje się mocno realna. W Olsztynie póki, co wpadli na pomysł by kilka firm przejęło rolę sponsorów na poszczególne kontrakty dla zawodników. Ciężko będzie utrzymać formę z jesieni.
Rozwój- jedyny plus to kontrakt Konrada Nowaka, resztę ruchów kadrowych w tym powrót Adama Giesy należy traktować chyba, jako wstęp do budowy kadry na drugą ligę. Znalazły się również pieniądze na zgrupowanie i Rozwój pojedzie do Zakopanego.
Wigry- Dwa obozy w tym jeden na Cyprze świadczą o tym, że w Suwałkach poważnie podchodzi się do obrony pierwszej ligi na wiosnę. Problemem może być kadra, która na razie staje się coraz bardziej uboższa. Odeszli Hanzel, Hirsz, Moneta.
Płock- Sukcesem Płocka póki, co jest utrzymanie kadry z jesieni. Wobec wielu zapytań dotyczących najlepszych graczy póki, co działacze z Płocka pozostają obojętni. Trener Kaczmarek póki, co z wielkim komfortem może przygotowywać zespół na awans. Komfort wypełni również zagraniczne zgrupowanie.
Sosnowiec – Sporo szumu po jesieni i zapowiedzi o ekstraklasie zza granicą, ale póki, co cisza i spokój zarówno od strony marketingowej jak i transferowej. Niewiele dzieje się w kadrze Zagłębia oprócz odejścia najsłabszych graczy.
Zawisza- Zmiana trenera, zagraniczne zgrupowanie to najważniejsze informacje z Bydgoszczy tej zimy. Trenera Bartoszka zastąpił Smółka i zobaczymy czy uda mu się przygotować zespół by jeszcze w tym sezonie mógł walczyć o awans.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.


Najnowsze komentarze