Dołącz do nas

Piłka nożna

Coraz bliżej końca, coraz mniej rozwiązań

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Kolejny tydzień i kolejne zmagania w Ekstraklasie. Raków jako lider tabeli uciekł rywalom na 4 punkty, za to na dole dzieje się coraz ciekawiej – już nawet spadek Śląska Wrocław nie jest aż tak oczywisty jak jeszcze trzy tygodnie temu. Co czeka nas w 27. kolejce Ekstraklasy?

Stal Mielec konsekwentnie schodzi w dół tabeli w trakcie tego sezonu, w wyniku czego stanowisko stracił Janusz Niedźwiedź. Na jego miejsce klub szybko ogłosił Ivana Djurdjevića, 48-letniego serbskiego trenera z doświadczeniem zdobytym dzięki prowadzeniu młodzieżówek Lecha oraz głównych drużyn Lecha, Chrobrego Głogów i Śląska Wrocław. Nowy trener nie próżnuje i już ściąga swój sztab, aby pomóc w utrzymaniu Stali w najwyższej klasie rozgrywkowej. Przyjezdna w tym meczu Cracovia, jeśli ma jeszcze plany atakowania pucharów, to takie mecze powinna wygrywać w pewny sposób. Łodzianie mają ponownie problemy z Saidem Hamulicem, odsuniętym od treningów z pierwszym zespołem Widzewa za… lenistwo i niedawanie z siebie maksa na treningach. Lechia Gdańsk nie powinna znajdować się w tej lidze.

Radomiak Radom już całkiem na dobre oddalił od siebie widmo spadku. Zaliczka 11 punktów na 8 spotkań przed końcem brzmi nieźle. Jednak taką przewagę trzeba jeszcze dowieźć do końca, a pojedynek z fatalnym ostatnio Zagłębiem Lubin powinien być tylko przystankiem do zadomowienia się w środku tabeli. Przed Śląskiem Wrocław ciężkie zadanie – będąc osłabionym zawieszeniami Petkowa i Żukowskiego, spróbują obronić na swoim stadionie trzy punkty przed zapędami Motoru Lubin. Motorowcy na pewno spróbują obronić tytuł najlepszego beniaminka w tym sezonie, zapowiada się niezły mecz. Lech Poznań traci już 5 punktów do lidera, a Raków nie zamierza zwalniać. Do ataku na mistrza najbardziej potrzebne są punkty, a ich zbierania Kolejorz ostatnio odmawia i kibice z Poznania mają nadzieję na pozytywny wynik przeciwko Koronie Kielce, która złapała ostatnio zadyszkę i po genialnym początku 2025 roku ostatnie dwie kolejki zagrała poniżej wypracowanych wcześniej oczekiwań.

Jagiellonia Białystok świętuje zwycięstwo w Superpucharze, jednak trzeba wracać do ligowej rutyny – u siebie podejmą Piasta Gliwice i mają nadzieję nie powtórzyć wtopy z ostatniej kolejki. Piast także znajduje się w bezpiecznej odległości od strefy spadkowej, jednak z pewnością spróbuje wygrać pierwsze spotkanie od czterech kolejek. Dobry mecz zapowiada się na Roosevelta w Zabrzu, gdzie przy pełnych trybunach odbędzie się Ligowy Klasyk. Dyskusja o poziomie sportowym meczu na razie ustępuje miejsca rozważaniach o następnym pracodawcy Jana Urbana. Sympatyczny szkoleniowiec Górnika jest łączony z Legią, którą miałby przejąć od nowego sezonu, a sam Urban od tych spekulacji się nie odcina. GieKSa pojedzie na jeden z dalszych wyjazdów w tym sezonie – zwolennicy katowiczan wylądują w Szczecinie, gdzie piłkarze spróbują wywieźć trzy punkty ze stadionu, cieszącej się z awansu do finału Pucharu Polski, Pogoni. GKS czeka ciężkie zadanie, Portowcy są drugą ekipą ligi, jeśli chodzi o punkty u siebie – zdobyli ich 31 w 13 kolejkach.

Niepocieszeni mogą być kibice Medalików – drugi raz z rzędu Raków Częstochowa rozegra swoje spotkanie w poniedziałek na wyjeździe. Na swoim nowym stadionie do Quidditcha podejmie ich Puszcza Niepołomice. Trener Tułacz zapowiadał, że po odpadnięciu z Pucharu Polski to utrzymanie się w Ekstraklasie jest celem priorytetowym. Czy Żubrom uda się urwać punkty liderowi tabeli?


Piątek (4 kwietnia):
Stal Mielec (16. miejsce) – (6.) Cracovia | 18:00 (Canal+ Sport 3, Canal+ Sport 5)
Widzew Łódź (12.) – (15.) Lechia Gdańsk | 20:30 (Canal+ Sport 3, Canal+ Sport, Canal+ 4K)

Sobota (5 kwietnia): 
Radomiak Radom (10.) – (17.) Zagłębie Lubin | 14:45 (Canal+ Sport 3) 
Śląsk Wrocław (18.) – (8.) Motor Lublin | 17:30 (Canal+ Sport 3)
Lech Poznań (3.) – (13.) Korona Kielce | 20:15 (Canal+ Sport 3, Canal+ 4K)

Niedziela (6 kwietnia): 
Jagiellonia Białystok (2.) – (11.) Piast Gliwice | 12:15 (Canal+ Sport 3, Canal+ 360) 
Górnik Zabrze (7.) – (5.) Legia Warszawa | 14:45 (Canal+ Sport 3, Canal+ 4K) 
Pogoń Szczecin (4.) – (9.) GKS Katowice | 17:30 (Canal+ Sport 3, Canal+ Premium, Canal+ 4K, TVP Sport) 

Poniedziałek (7 kwietnia):
Puszcza Niepołomice (14.) – (1.) Raków Częstochowa | 20:15 (Canal+ Sport 3, Canal+ Sport 5)

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga