Piłka nożna
Cygan: Zakładamy, że wzmocnimy przednią formację
Okienko transferowe powoli się kończy, więc zapytaliśmy przy okazji meczu z Chojnicami Prezesa Cygana, jaka będzie strategia GieKSy na ostatnie dni, w których można przeprowadzić transfery. Poczytajcie, co miał do powiedzenia Prezes.
GieKSa.pl: Jaką strategię przyjmie klub na ostatnie dni okienka?
Cygan: GKS na rynku transferowym będzie zachowywać się tak jak do tej pory, czyli spokojnie. Myślimy oczywiście o czymś, okienko trwa a telefony dzwonią. Nie spodziewałbym się jakiś rewelacyjnych transferów, które powaliłyby wszystkich na kolana, ale zakładamy, że wzmocnimy przednią formację. Spodziewamy się również, że jeden z zawodników, który ma małą szansę gry zostanie wypożyczony z klubu.
GKS będzie czekać na okazję z ekstraklasy, kiedy to drużyny wypożyczają swoich zawodników?
Patrzymy na ekstraklasę, była mowa o Bielsku. Rozmawialiśmy o zawodnikach, ale na tą chwilę nic z tego nie wyszło. Czekamy, co będzie dalej. Do poniedziałku mamy czas. To jest ten moment gdzie ekstraklasa będzie chciała zamykać kadry. W tym momencie myślimy o tym by to wykorzystać.
Czy kibice mogą się spodziewać odejścia czołowego gracza w ostatnich dniach?
Na tą chwilę NIE. Wiadomo, że niektórzy gracze mają zapisy w kontrakcie, które pozwalają na odejście bez rozmów z klubem. Na tą chwilę jednak nie mamy takich informacji od piłkarzy, managerów czy też klubów. Jeśli zapytania przyjdą bezpośrednio do klubu to my jesteśmy na Nie. Nie chcemy się osłabiać.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


kibic
28 sierpnia 2014 at 16:43
Panie Cygan pierwsze co trzeba zrobic to zwolnic trenera,jest najslabszym punktem druzyny a potem sciagnac niestety trzech nowych zawodnikow ktorzy wzocnia od razu pierwszy sklad,jesli nie to juz stracilismy sezon a do tego coraz mniejsza frekfencja wszyscy juz maja tego dosc i glupich wypowiedzi moskala a dobrej grze
wlodek
28 sierpnia 2014 at 23:06
podzielam opinie j/w
rex
29 sierpnia 2014 at 03:14
Cóż jak Pan będzie czekał na gwiazdkę z nieba to się nie doczeka. Tutaj trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i sprowadzić na gwałt 3 zawodników , najlepiej wypożyczenia z ekstraklasy , bo wiadomo szmalu nie ma. Z tym składem znowu skończymy w środku tabeli góra i tyle z sezonu. Lata mijają a Wielka Gieksa piłkarsko wciąż jest w żłobku. Pytam się jak to możliwe że wioski mają kluby w ekstraklasie , w 1 lidze o włos nie awansują a my KATOWICE nie potrafimy stworzyć klubu na miarę ekstraklasy ! To promocja dla miasta! ale tylko u nas w piłkę się nie inwestuję, miał być stadion , jest kupa , miała być drużyna jest zbiorowisko kopaczy
kibic
29 sierpnia 2014 at 12:00
Podzielam ta opinie,ale powtarzam najpierw trzeba zwolnic trenera i wzmocnic sklad,jesli nie to nie bedziemy w srodku tabeli a bronic sie przed spadkiem przy pustych trybunach
sporkton
29 sierpnia 2014 at 14:32
Kibic, skończ już lamentowac o zmianie trenera. Po pierwsze nikogo lepszego nie ma jak narazie, a po drugie Moskal to bardzo dobry trener. Nikt Ci tego z zarządu wprost nie powie, ale celem na ten sezon to stworzenie trzonu zespołu który kiedyś zagra o eklase. Trener ma pozostać 1964% mojego poparcia pedalscy piłkarze natychmiast WON!
kibic
30 sierpnia 2014 at 09:10
Jesli trener ma wasze poparcie,to co powiecie wszystkim po rundzie jesiennej jesli bedziemy na samym dnie tabeli