Dołącz do nas

Hokej

Czas na finał!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W wtorek hokejowa GieKSa rozpocznie ostatnią batalię w sezonie 2023/2024, która zadecyduje o tym, kto zostanie mistrzem Polski. Tak jak przed dwoma laty – naszym rywalem będzie Re-Plast Unia Oświęcim.

Oświęcimianie zakończyli sezon zasadniczy na pozycji wicelidera – 82 punkty to wynik aż o 11 oczek słabszy od GKS-u, który zwyciężył w tej części sezonu. Z 164 golami strzelonymi byli najlepszą drużyną w trakcie 40 spotkań o jak najlepsze rozstawienie przed fazą play-off, ale 108 bramek straconych to nie tylko wynik gorszy od GieKSy, ale również od GKS-u Tychy.

Po raz pierwszy od czasu pojawienia się tego przepisu mieliśmy sytuację, by drużyna z czołowej czwórki sezonu zasadniczego nie wybrała swojego ćwierćfinałowego rywala zgodnie z tabelą – to właśnie Unia zdecydowała się grać z szóstą Cracovią, zamiast z siódmym Podhalem, choć warto zwrócić uwagę na fakt, że drużyny te zdobyły identyczną liczbę punktów. Niewiele brakowało, a Unici mogliby bardzo mocno żałować takiego wyboru – była to jedyna para, gdzie doszło do meczu nr 7, a w nim jedyny gol padł dopiero w 55. minucie. Po zaskakująco ciężkim ćwierćfinale… zaskakująco łatwo Unia poradziła sobie w półfinale z GKS-em Tychy. Podobnie jak GieKSa z JKH GKS-em Jastrzębie – po porażce w pierwszym meczu, kolejne cztery padły już łupem oświęcimian.

W trakcie części zasadniczej Unii liderował Daniel Olsson Trkulja, który z 22 golami zdobył tytuł króla strzelców razem z Patrykiem Krężołkiem, a dokładając do tego 25 asyst zajął drugie miejsce w ligowej klasyfikacji kanadyjskiej – więcej punktów zdobył jedynie Patryk Wronka. Szwed jednak nie jest już tak mocnym punktem swojej drużyny w fazie play-off – zaledwie 6 oczek to dopiero siódmy wynik w swojej drużynie. Warto także zauważyć, że choć Krystian Dziubiński strzelił 20 goli, to dokonał tego w zaledwie 30 spotkaniach. On również długo zawodził w fazie play-off, ale obudził się wtedy, gdy Unia tego najbardziej potrzebowała – jego jedyna bramka do tej pory to złoty gol w dogrywce meczu nr 4 w półfinale. Najczęściej w sezonie zasadniczym asystował z kolei Andrei Deniskin – rosły Ukrainiec podawał przy 28 golach, a teraz w 10 meczach play-offów zdobył 3 gole i asystował 4-krotnie. Dosyć niespodziewanie ciężar strzelania goli w decydującej fazie wziął na siebie Mark Kaleinikovas – dość powiedzieć, że jego 6 goli na przestrzeni ćwierćfinału i półfinału to taki sam wynik, jak przez cały sezon zasadniczy. Najwięcej oczek zanotował natomiast Ville Heikinen – fiński center strzelił 4 gole i zanotował 6 asyst. Linus Lundin bronił w sezonie zasadniczym na 92,9%, ale w ostatnich meczach wszedł na jeszcze wyższy poziom i w fazie play-off odbija 94,2% uderzeń rywali.

Unia jest jedyną drużyną, która w sezonie zasadniczym częściej wygrywała z GieKSą, niż przegrywała. Zaczęliśmy od przekonującego zwycięstwa 5:2 na oświęcimskim lodowisku, a dokładnie miesiąc później w Satelicie triumfowaliśmy 2:1 po świetnym meczu Michała Kielera. Potem jednak zwyciężała tylko Unia – w listopadzie tym razem to ona wygrała 5:2 na własnym lodzie, tuż po nowym roku rozbiła GieKSę w Satelicie 5:1, a w ostatniej rundzie o losach spotkania zadecydowała dogrywka, w której złotego gola na 4:3 dla Unii zdobył Kalle Valtola. Przeciwko GieKSie najlepiej grało się Deniskinowi, który aż 4-krotnie pokonywał naszych bramkarzy, a trzykrotnie dokonał tego Dziubiński. Spośród GieKSiarzy 9 różnych zawodników strzelało gole przeciwko Unitom, ale nikt nie dokonał tego więcej, niż dwa razy, a w grupie hokeistów, którzy strzelali dwukrotnie, znajdują się Fraszko, Marklund, Olsson i Michalski.

A jak było dwa lata temu? Wówczas finał także był starciem GieKSy, która wygrała sezon zasadniczy, z drugą w tej części rozgrywek Unią, choć wtedy decydowały zaledwie 2 punkty. Wtedy także Unia miała lepszy bezpośredni bilans w starciach z GieKSą 3 do 2, choć tendencja była odwrotna – zaczęliśmy do 3 porażek, by 2-krotnie wygrać w drugiej części sezonu. A sam finał? Chyba nikomu nie trzeba przypominać, że nie przegraliśmy ani jednego meczu – po dwóch zwycięstwach w Satelicie 4:2 i 1:0 przyklepaliśmy tytuł mistrza Polski na lodowisku w Oświęcimiu, gdzie najpierw wygraliśmy 5:3, a rywalizację zakończyliśmy triumfem 4:1.

Wszystkie bilety na oba mecze są już wyprzedane.

2.04.2024 (wtorek, 18:30) GKS Katowice – Re-Plast Unia Oświęcim – mecz nr 1 finału fazy play-off
3.04.2024 (środa, 18:30) GKS Katowice – Re-Plast Unia Oświęcim – mecz nr 2 finału fazy play-off

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kalaber w Katowicach!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po ostatnim meczu JKH GKS Jastrzębie, słowacki szkoleniowiec powiedział, że może to być jego ostatni mecz na ławce trenerskie JKH. Dziś już wiadomo, że selekcjoner reprezentacji przenosi się do Katowic.

Jacek Płachta może jednak spać spokojnie, Robert Kalaber będzie w Katowicach szefem hokejowej Akademii Młodej GieKSy. Władze Katowic chcą mocno postawić na hokej, głośno mówi się o budowie nowego lodowiska, stąd potrzeba podniesienia jakości szkolenia młodych hokeistów i połączenia sił (w Katowicach szkolenie prowadzi się w dwóch klubach – GKS i Naprzód) oraz wykorzystania potencjału lodowych tafli. Plan szkolenia przygotował Henryk Gruth (współtwórca szwajcarskiej szkoły hokejowej) we współpracy z Robertem Kalaberem oraz specjalistami z katowickiej AWF i słynnej fińskiej szkoły hokejowej Vierumaki. Za realizację programu będzie odpowiedzialny słowacki szkoleniowiec.

Jacek Płachta cieszy się w Katowicach pełnym kredytem zaufania, w dalszym ciągu będzie odpowiedzialny z prowadzenie Hokejowej Dumy Katowic. Jego kontakty oraz fakt, że syn trenera Mathias Plachta gra w drużynie Adler Mannheim spowodowały, że oba kluby są na drodze do podpisania porozumienia o współpracy sportowej. Adler ma najlepszą szkółkę hokejową, która jest wzorem szkolenia w Niemczech. Nieaktualny jest zatem temat przenosin Płachty do Oświęcimia, tamtejsi działacze w swoim stylu próbowali nakłonić katowickiego szkoleniowca do zmiany otoczenia. Szkoleniowiec miał razem z obecnym dyrektorem sportowym GieKSy pomóc tamtejszej ekipie wrócić na salony.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Gdzie zaparkować i jak dojechać na mecz z Górnikiem?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

30 marca w niedzielne popołudnie pierwszy mecz na nowym stadionie rozegrają piłkarze GKS Katowice, a naszym przeciwnikiem będzie Górnik Zabrze. Przy okazji otwarcia nowego obiektu pojawiają się liczne pytania o dojazd i parkingi.

Parking przy Nowej Bukowej – w dniu spotkania z Górnikiem będzie zamknięty dla kibiców. Wszystkich tych, którzy wybierają się na mecz samochodem, uczulamy, by nie kierować się pod sam stadion, ponieważ prawdopodobnie utkniecie w korku, a ostatecznie i tak nie zaparkujecie pod nowym obiektem.

Dojazd darmową specjalną komunikacją – wszystkich zainteresowanych dojazdem na nowy stadion odsyłamy do oficjalnej strony klubu. Do centrum przesiadkowego Brynów, które dysponuje 500 miejscami, można przyjechać autem i zostawić je tam za darmo. Jeśli jednak zabraknie tam miejsc, to w bliskiej okolicy jest jeszcze Galeria Handlowa Libero, która również dysponuje darmowym parkingiem.

Dojazd komunikacją miejską – Jeśli ktoś zdecyduje się na dojazd komunikacją miejską, to musi pamiętać, że jak w każdy inny dzień jest ona płatna według taryfy i cennika GZM. Bilet na mecz nie będzie uprawniać do darmowego przejazdu. Jeśli wybierzecie się na stadion zwykłymi liniami, powinniście sprawdzić te, które obsługują przystanki Załęże Kąpielisko BuglaZałęska Hałda Bocheńskiego Autostrada oraz przede wszystkim Katowice Osiedle Kopalnia Wujek. Do tego ostatniego przystanku jeździ najwięcej autobusów. Wszystko możecie sprawdzić tutaj. Z drugiej strony od Ligoty, Brynowa, Piotrowic mamy jeszcze przystanek Brynów Dziewięciu z Wujka, jednak z powodu prac remontowych związanych przebudową linii kolejowych, jest on położony nieco dalej od stadionu. Po remoncie wiaduktów powinno być dużo łatwiej z uwagi na bliżej położone przystanki na ul. Stromej czy Załęskiej Hałdy.

Fanom komunikacji miejskiej polecamy przyjazd na mecz linią 51. Objeżdża ona praktycznie połowę Katowic i można pozwiedzać miasto z każdej strony, szczególnie jeśli wybierzemy opcję z pętlą, dzięki której dwa razy przejedziemy przez przystanki w okolicach stadionu. Taki wybór oczywiście wpłynie na czas podróży – będzie to około 2 godzin i 15 minut.

Do dyspozycji mamy jeszcze podróż pociągiem na stację Katowice Brynów, która tego dnia będzie wyjątkowo otwarta. Niestety stacja przechodzi remont i będzie czynna tylko 30 marca, więc nie będzie to opcją na inne mecze.

Dojazd rowerem – Mamy tutaj dwie opcje – obie mają plusy i minusy. Na stadion możemy dojechać własnym rowerem, ponieważ przy obiekcie przygotowano stojaki, przy których możemy zabezpieczyć swój rower. Można też dotrzeć rowerem miejskim. Najbliższa stacja znajduje się od strony Ligoty. Należy kierować się na ulicę Załęska Hałda/Dobrego Urobku i w okolicach placu zabaw znajdziemy stację o numerze NR 27520. Od drugiej strony mamy dostępne stacje rowerowe koło Bugli oraz na osiedlu Witosa, ale ta pierwsza wymieniona stacja jest zdecydowanie najbliżej nowego obiektu. Kto ma kartę Multisport, to może dodatkowo korzystać z roweru za darmo przez godzinę.

Minusem dojazdu własnym rowerem jest niepewność co do funkcjonowania parkingu rowerowego pod stadionem, ponieważ na ten moment nie mamy jeszcze oficjalnych informacji. Rowerem miejskim zaparkujemy w pobliżu Nowej Bukowej, ale może być problem z dostępnością rowerów na stacji po spotkaniu.

Dojazd samochodem – Co jeśli zdecydujemy się przyjechać samochodem? Jak już wspomnieliśmy, parking pod stadionem będzie zamknięty, ale w okolicy jest sporo innych miejsc parkingowych, które w niewielkiej odległości będą w stanie przyjąć kibiców GieKSy. Pamiętajmy od razu, że parkingi te w większości wypadków są terenami dostępnymi za darmo, ale należącymi do innych podmiotów. Szanujmy więc możliwość zaparkowania samochodu na obcym terenie i utrzymujmy porządek tak, jakbyśmy byli u siebie.

Najbliższym i największym parkingiem będzie Centrum Handlowe Załęże, które w materiałach prasowych informuje, że dysponuje parkingiem na 700 miejsc. Parking jest darmowy, nie ma tam żadnych szlabanów, ale niektóre miejsca mogą być zajęte przez klientów siłowni czy lokali rozrywkowych. Mniejszy parking będzie parę metrów dalej pod sklepami Aldi, Media Expert oraz w okolicach kebabu U Pajdy. Z tych czeka nas około 15-minutowy spacer na stadion.

Naprzeciwko centrum handlowego Załęże jest jeszcze „dziki” parking przy stacji kolejowej Katowice Załęże. Liczba miejsc nie będzie tam duża, ponieważ często stoją tam samochody ciężarowe.

Kolejnym dużym parkingiem jest parking przy kąpielisku Bugla na ulicy Żeliwnej. Jest to parking w okolicach przystanku autobusowego, z którego będą szli na spotkanie kibice.

Od strony Ligoty dostępny powinien być parking przy kopalni Wujek na ulicy Dolnej. Zalecamy jednak ostrożność, ponieważ sytuacja związana z tym parkingiem jest dynamiczna i będzie zależeć od robót budowlanych na terenie stacji PKP Brynów. Jeśli parking będzie dostępny, to zapewni sporo miejsc.

Od strony Osiedla Witosa mamy dwie opcje. Obie będą wymagały spaceru w okolicach 20-30 minut. Pierwszą z nich jest parking przy Zielonym Bazarze na ulicy Kolońskiej. Parking jest darmowy i nie ma na nim szlabanów. Drugą opcją jest sklep Macro Cash and Carry. Z nieoficjalnych informacji, które uzyskaliśmy, parking ma być dostępny dla kibiców w czasie spotkań przy Nowej Bukowej. Tutaj również uczulamy na zachowanie czystości, ponieważ nie chcemy, by parkingi były zamykane na kolejne mecze. Czekamy na oficjalne potwierdzenie, ale jest duża szansa, że również tutaj zaparkujecie. Przy wybraniu tej opcji czeka Was około 25-minutowy spacer na Nową Bukową.

Do dyspozycji kibiców powinny być również mniejsze parkingi i lokalizacje, ale tutaj trzeba będzie mieć trochę szczęścia i liczyć, że nie będą one zajęte. Na przykład jest parking przy ogródkach działkowych na ulicy Bocheńskiego na wysokości stacji BP. Inną opcją będzie parkowanie od strony Ligoty w okolicach opisywanej stacji rowerowej. Jest tam sporo uliczek, na których nie ma zakazu parkowania, a drogi są szerokie i auta zaparkowane na ulicy nie powinny przeszkadzać w normalnym ruchu drogowym. Jedną z takich ulic jest opisywana wcześniej Załęska, gdzie znajduje się stacja rowerowa. Niestety nie ma tam zbyt wiele miejsca, a wobec remontu dróg przy Nowej Bukowej jest opcja sporego nadrabiania kilometrów samochodem do innych lokalizacji, jeśli okaże się, że nie znajdziemy niczego wolnego.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Live: EUFORIA W KATOWICACH!!!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

30.03.2025 Katowice
GKS Katowice – Górnik Zabrze 2:1
Bramki: Olkowski (38-sam.), Szymczak (90) – Zahović (51)
GKS: Kudła – Wasielewski (88. Marzec), Czerwiński, Jędrych, Klemenz, Galan (80. Gruszkowski) – Kowalczyk, Repka, Nowak, Błąd (78. Drachal) – Bergier (78. Szymczak).
Górnik: Majchrowicz – Kmet (78. Josema), Szcześniak, Janicki, Janża, Olkowski (46. Sow), Sarapata, Hellebrand, Podolski, Furukawa, Zahović (87. Bakis).
Ż.kartki: Jędrych – Podolski
Cz.kartki:
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 15048

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga