Hokej
Czas na hokej!
Zaczynamy sezon Polskiej Hokej Ligi! Ze względu na intensywność rozgrywek, zapowiedzi meczowe będziemy pisać raz na tydzień. Na inaugurację sezonu TAURON KH GKS Katowice zmierzy się w ,,energetycznych derbach” z PGE Orlikiem Opole. Drużyny spotkały się w okresie przygotowawczym. Górą, po zaciętym meczu, byli Katowiczanie, a wynik brzmiał 6:5. Bramki dla GieKSy strzelili wówczas Malasiński, Wronka (2), Strzyżowski, Sawicki oraz Nahunko. W poprzednim sezonie z Opolanami zmierzyliśmy się dwa razy. W obu meczach padł wynik 4:2 i w obu przypadkach to gospodarze wygrali. Podobnie jak w tym, roku, pierwsze spotkanie odbyło się na wyjeździe, a gole dla GKS-u zdobyli Radosław Sawicki i Dominik Nahunko. Co ciekawe, wszystkie bramki dla Orlika zdobyli zawodnicy, których w Opolu już nie ma: Grant Toulmin, Jon Booras, Alex Szczechura oraz Michael Cichy. W rewanżowym spotkaniu lepsza była GieKSa, dzięki bramkom Sawickiego, Strzyżowskiego, oraz nieobecnych już w Katowicach Dawida Musioła i Daniela Bogdziula. Orlik Opole zajął 5 miejsce w sezonie zasadniczym, a w play-offach odpadł w ćwierćfinale z Polonią Bytom. Zarówno w Orliku, jak i w GieKSie doszło jednak do wielu zmian personalnych i teraz to nasi hokeiści są faworytami tego spotkania. W barwach drużyny z Opola zobaczymy Jarosława Lorka i Kamila Sikorę, który w zeszłym sezonie grali dla GieKSy. Mecz odbędzie się w poniedziałek 11 września o 18:30 w Opolu. Transmisja w TVP Sport.
Kolejnym naszym rywalem będzie Unia Oświęcim. Ponieważ Oświęcimianie, podobnie jak my, występowali w drugiej części zeszłego sezonu w grupie słabszej, rozegraliśmy z nimi aż 6 spotkań, wygrywając 2 i przegrywając 4. Dwukrotnie rywalizacja rozstrzygała się w rzutach karnych, w których raz lepszy był GKS, a raz Unia. W pierwszym meczu przegraliśmy na wyjeździe 2:0 po golach Radima Haasa i Łukasza Bułanowskiego. W drugiej rundzie bramki zobaczyliśmy dopiero w serii rzutów karnych, w których byliśmy lepsi 3:2 dzięki dwóm trafieniom Marka Strzyżowskiego i jednym Władisława Troszyna. Kolejny mecz to zwycięstwo Unii 3:1. Strzelali Jan Danecek, Martin Kasperlik oraz Peter Tabacek dla Unii, a Troszyn dla GieKSy. W czwartej rundzie znów to Unia była lepsza dzięki bramkom Sebastiana Kowalówki i Damiana Piotrowicza, a honorową bramkę dla GKS-u zdobył Jarosław Lorek. Następnie wygraliśmy 4:2, a wszystkie bramki dla GieKSy zdobyli zawodnicy, z którymi pożegnano się po sezonie: Dorian Peca, Daniel Bogdziul, Ryan Barlock i Marcin Biały. Dla Unii strzelali Wojciech Wojtarowicz i Sebastian Kowalówka. W ostatnim meczu lepsza była Unia. Po 60 minutach wynik brzmiał 3:3. Dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia, a rzuty karne lepiej wykonywali Unici. Bramki strzelali: Patryk Malicki (2) i Peter Tabacek dla Unii, Daniel Bogdziul, Jarosław Lorek i Marcin Biały dla GieKSy. W karnych bramki zdobyli Sebastian Kowalówka i Lubomir Vosatko. W Unii zobaczymy Adriana Kowalówkę, który przez niecały miesiąc był zawodnikiem GieKSy. Unici zajęli w zeszłym sezonie 7 miejsce, a w play-offach byli gorsi od Comarch Cracovii Kraków. Na inaugurację zmierzą się z JKH GKS Jastrzębie. W Oświęcimiu zagramy 15 września o 18:00.
11.09.2017 (poniedziałek) 18:30 PGE Orlik Opole – TAURON KH GKS Katowice – transmisja TVP Sport
15.09.2017 (piątek) 18:00 Unia Oświęcim – TAURON KH GKS Katowice
Mecz z JKH GKS Jastrzębie, który miał się odbyć 13 września w Satelicie, został przeniesiony na 3 października.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze