Felietony
Dementi
Jak się zapewne domyśliliście wczorajsze newsy były jedynie żartem primaaprilisowym. Nie będzie powiększenia ekstraklasy do 18 drużyn – bardzo dobrze, bo w przypadku awansu (teraz sobie żartujemy), w najwyższej klasie rozgrywkowej nasz zespół miałby bardzo ciężko.
Całkowicie zmyślony był też „wywiad” z Grzegorzem Fonfarą. Na razie nie ma tematu powrotu do GieKSy tego zawodnika (no chyba, że o czymś nie wiemy). Popularny Fonfi gra w Zagłębiu Sosnowiec, z którym związany jest ważnym kontraktem, a zespół walczy o awans do pierwszej ligi. Zagłębiu awansu co prawda jakoś szczególnie nie życzymy, ale byłoby na pewno ciekawie zmierzyć się z tą ekipą w lidze, a także z Grzegorzem na Bukowej.
Jeśli udało nam się którymś z powyższych newsów nabrać przynajmniej jedną osobę, to… bardzo nam miło! 🙂
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


as
2 kwietnia 2015 at 17:10
Na stronie oficjalnej tez swietny dowcip Kamila, ze niby kelnerów w 1 lidze juz nie ma. Piłka zawodowa w Polsce jest tylko z nazwy (i wypłat), bo umiejetnosci to czysto kelnerskie niestety. Piłkarze Błękitnych rano wstaja, ida do normalnej pracy a potem dopiero jakis trening, pokonuja 5 druzyn z 1 ligi i Ekstraklasy. Hobbyści, zajawkowicze, pasjonaci.
Nasi kopacze maja amatorskie umiejetnosci, a kontrakty zawodowe. W jakiej innej pracy, branzy cos takiego jest jeszcze mozliwe?
„A piłkarze? I tak by grali, bo niby co mieliby robić? Przecież nie wyjechaliby do Primera Division. A przynajmniej jakaś korzyść by z nich była: do piętnastej upiekliby chleb, zawieźli kogoś autobusem czy taksówką, posprzątaliby magazyn w Tesco”.
Niech kazdy sobie zobaczy sklad rezerw GieKSy w ostatnim meczu, przeciwnika i wynik.
Panie Grzegorzu Proksa, moze to jest recepta dla nas? Kontraktu półzawodowe, a zawodowe tylko dla najlepszych, czyli z obecnego zespołu obawiam się ze dla nikogo..