Dołącz do nas

Kibice

Derby coraz bliżej!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Już coraz mniej czasu pozostało do Wielkich Derbów Śląska. Kibice zacierają ręce, piłkarze szlifują ostatnie zagrania taktyczne. Derby te będą wyjątkowe ponieważ na stadionie w Zabrzu zasiądzie aż 24 tysiące kibiców. Kibice w całej Polsce nie mogą doczekać się już tego spotkania, które elektryzuje całą piłkarską Polskę.

Górnik rundę rozpoczął najgorzej jak mógł. Zabrzanie przegrali swój pierwszy mecz w Krakowie z Cracovia aż 3:0. Sama gra niestety też pozostawiała wiele do życzenia. Przed trenerem Leszkiem Ojrzyńskim były mnóstwo pracy by poprawić grę obronną zespołu przed meczem z odwiecznym rywalem. Bardzo dobrą informacją jest powrót do treningów Pawła Golańskiego, którego z inauguracji wiosny wykluczyła grypa. W tej sytuacji na prawej stronie zastąpi on najpewniej byłego gracza GieKSy Dominika Sadzawicki, który swojej szansy z Cracovią nie wykorzystał. Podobnie jak Ołeksandr Szeweluchin, więc Ojrzyński może go zastąpić Marcisem Ossem lub Bartoszem Kopaczem. Bardzo możliwe, że w drugiej linii od początku zobaczymy natomiast Sebastiana Stebleckiego. W zimowych sparingach ten były zawodnik holenderskiego SC Cambuur-Leeuwarden zbierał bardzo dobre opinie, ale swój udział w pojedynku z „Pasami” rozpoczął dopiero w 46. minucie. Mimo to, okazał się jednym z niewielu pozytywów Górnika. Tak, więc przed trenerem zabrzan spory ból głowy przy wybieraniu pierwszej jedenastki.

Głos przed derbami zabrał jeden z najlepszych z zawodników Górnika oraz najlepszy strzelec Roman Gergel. Słowacki pomocnik  przyznaje, że inauguracyjne spotkanie z Cracovią nie wyszło jemu i drużynie. – Ale jestem przekonany, że pokażemy dużo lepszą grę z Ruchem. To bardzo mocny rywal, ale do pokonania – zapewnia.

Swoje zdanie wyraził także Grzegorz Mielczarski.- Na pewno Górnik się odbuduje, podźwignie. Taka ilość widzów, doping, niesamowita atmosfera to wszystko wpłynie mobilizująco na graczy Górnika. Gdy grałem w Górniku to bywało i tak, że stadion był pełny, ale to nie było 25 tysięcy widzów. W Polsce nie grałem przy widowni większej, niż 20 tysięcy ludzi. Teraz derby z Ruchem ma obejrzeć prawie 25 tysięcy widzów i mam nadzieję, że to zainteresowanie będzie podtrzymane w kolejnych spotkaniach. A tak w ogóle, to robi to wrażenie. Zespół broniący się przed spadkiem przyciąga na trybuny takie tłumy ludzi. Co by było, gdyby Górnik walczył o puchary czy mistrzostwo Polski?

Socios Górnika przygotowali także film promujący nowa akcję promocyjną:

Nie pozostaje nam nic innego jak tylko trzymać kciuki za piłkarzy Górnika by odnieśli cenne zwycięstwo w tym bardzo ważnym meczu dla nich oraz dla kibiców. Liczymy, że po tej kolejce Górnik wydostanie się z dołu tabeli i rozpocznie marsz ku pierwszej ósemce ligi.

DERBY DLA GÓRNIKA!

6 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

6 komentarzy

  1. Avatar photo

    bad boys

    17 lutego 2016 at 19:51

    jak Banik gra z sparta to nie robicie takiej mobilki i relacji,naprawde zal na to patrzec co wy robicie

  2. Avatar photo

    antek1964

    17 lutego 2016 at 19:57

    Jak by Banik grał z ruchem to też by bała mobilizacja Szpil ze sparta już tak nieelektryzuje

  3. Avatar photo

    Fox

    17 lutego 2016 at 22:58

    Dejcie juz spokoj z tym gornikiem.
    Ino Gieksa!!!

  4. Avatar photo

    GKS

    17 lutego 2016 at 23:23

    …panowie Fox,bad boys i Zawodzie-nic dodać nic ująć to też zgadzam się z Wami

  5. Avatar photo

    Marcin

    17 lutego 2016 at 23:25

    SKończcie marudzić – informacje z Górnika i Banika to stały punkt na naszej stronie. Obecnie nie ma chętnych do pisania o Baniku – jak jesteście chętni to piszcie do Kosy. A jak nie to koniec smęcenia.

  6. Avatar photo

    Wow

    18 lutego 2016 at 17:25

    Smrody prowokują a wy się spinacie.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga