Dołącz do nas

Piłka nożna Prasówka

Doniesienia mediów o wieczornych derbach GieKSa-GKS Tychy: GieKSa wie, że lekko nie będzie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień na temat dzisiejszego meczu derbowego GKS Katowice – GKS Tychy:

 

sportslaski.pl – Lokalni rywale wprawiali GieKSę w kompleksy. Jak będzie teraz?

 

W poprzednim sezonie GKS Katowice kompletnie nie radził sobie z lokalnymi rywalami. Piątkowy przeciwnik – GKS Tychy – dwukrotnie ograł katowiczan.

Spotkania z lokalnymi rywalami dla wielu kibiców należą do najważniejszych w całym sezonie. To po wygranych derbach fani mogą z dumą iść do pracy, w której współpracownicy trzymają za inny zespół. W poprzednich rozgrywkach sympatycy GKS-u Katowice nie mieli zbyt wielu powodów do zadowolenia. W potyczkach z GKS-em Tychy, Zagłębiem Sosnowiec, Ruchem Chorzów i Podbeskidziem Bielsko-Biała ich zawodnicy zdobyli zaledwie dziewięć punktów. Dwa razy wygrali z „Góralami” i raz z sosnowiczanami. Pozostałe starcia kończyły się bolesnymi – mimo że nie wysokimi – porażkami.

[…] GieKSa w dopiero rozkręcających się rozgrywkach zdążyła już przegrać z Podbeskidziem. Humory kibicom poprawiła wyjazdowa wygrana z Łódzkim Klubem Sportowym. Tyszanie zaczęli gorzej, a na pewno bardziej pechowo. W pierwszym spotkaniu przegrali z Odrą Opole 1:2 po golu w ostatnich fragmentach spotkania, a przed tygodniem zremisowali z Chrobrym Głogów, po… rzucie karnym w doliczonym czasie gry.

 

przegladsportowy.pl – GieKSa wie, że lekko nie będzie. Tyszanie ponownie pokonają katowiczan?

 

Ponad dwa miesiące temu tyszanie triumfowali przy Bukowej. Piłkarze Ryszarda Tarasiewicza mają zamiar to dziś powtórzyć.

[…] Latem tyszanie nie szaleli na rynku transferowym. Kilka nabytków, graczy z nazwiskami, miało zwiększyć jakość drużyny. Na razie wygląda to mizernie. Marcin Kowalczyk chyba najlepsze lata ma już za sobą. 33-letni zawodnik w poprzednim sezonie w Ruchu Chorzów prezentował się słabo. W nowym klubie już po pierwszym meczu Ryszard Tarasiewicz dał mu odpocząć, sadzając na ławce rezerwowych w spotkaniu z Chrobrym Głogów (1:1). Rosły Sebastian Steblecki pokazał, że potrafi… faulować, a Piotr Giel, wicekról strzelców drugiej ligi, męczył się z przodu okrutnie. Tyszanie szukają jeszcze jedynie napastnika. Zaskoczeniem były pomysły Tarasiewicza. Latem drużyna szlifowała wariant gry z trzema obrońcami. Było to dziwne, bo w rundzie wiosennej defensywa w typowym ustawieniu spisywała się znakomicie, tracąc zaledwie 10 goli. Mimo to doświadczony szkoleniowiec spróbował coś zmienić. Z trójką defensorów tyszanie zagrali na inaugurację przeciwko Odrze Opole. Rywale wygrali 2:1 i eksperyment nie wypalił. W następnej kolejce szkoleniowiec powrócił do gry z czwórką z tyłu. Było dużo lepiej.

 

sportowasilesia.pl – Derby GKS-ów w Katowicach

 

Derbowy mecz GKS-u Katowice z GKS-em Tychy będzie wydarzeniem numer jeden w trzeciej serii spotkań Fortuna I ligi. Obie drużyny chcą w tym sezonie powalczyć o awans do Lotto Ekstraklasy.

[…] – W Łodzi pokazaliśmy, że chcemy walczyć i zostawiamy na boisko mnóstwo serducha. Skupiamy się na tym, by wykonywać założenia nakreślone przez trenera. Teraz czeka nas mecz o większym ciężarze gatunkowym. Musimy się do niego jak najlepiej przygotować – mówi Mariusz Pawełek.

Tyszanie do Katowic przyjadą z mocno podrażnionymi ambicjami. Zespół po dwóch kolejkach sezonu 2018/2019 ma na swoim koncie punkt po remisie w meczu 2. kolejki przeciwko Chrobremu Głogów. Spotkanie miało dramatyczny przebieg, ponieważ GKS zwycięstwo na własnym boisku stracił po rzucie karnym strzelonym przez głogowian w 96. minucie. Na inaugurację ligi podopieczni trenera Ryszarda Tarasiewicza przegrali wyjazdowe spotkanie z Odrą Opole. Wtedy również stracili punkt po bramce w ostatnich minutach meczu.

 

sportdziennik.pl – Czas na derby!

 

Przed nami siódme w XXI wieku derby dwóch GKS-ów przy ul. Bukowej. W poprzednich latach nieraz centralne role odgrywali w nich bramkarze.

I – niestety dla nich – nie zawsze byli bohaterami pozytywnymi. Pamiętamy zdecydowanie najbardziej szaloną w ostatnich latach konfrontację katowicko-tyską, a więc tę z maja 2014 roku. To była przedostatnia kolejka sezonu; gospodarze walczyli przy Bukowej już tylko o prestiż, goście – wciąż drżeli o utrzymanie, które ostatecznie uzyskali.

[…] Najnowsza historia to maj 2018 i wynik 2:1 dla tyszan, który oznaczał ich pierwszy sukces przy Bukowej od 40 lat. Przyczynił się bardzo do niego Konrad Jałocha. Gdyby nie on, zespół trenera Ryszarda Tarasiewicza już do przerwy przegrywałby nie 0:1, a różnicą kilku bramek. Jałocha bronił jednak jak w transie i nie zostawił cienia wątpliwości – w Tychach wiedzieli już wtedy, ze muszą zrobić wszystko, by przedłużyć jego pobyt na Edukacji 7, gdzie wiosną pozostawał jedynie wypożyczony z Legii Warszawa.

[…] W tym sezonie – mimo ledwie dwóch rozegranych kolejek – katowicki golkiper Mariusz Pawełek zdołał już zaliczyć dwa fantastyczne występy, zaś Jałocha – przyczynić się do porażki tyszan w Opolu. Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że dzisiejszego późnego wieczoru w dyskusjach prowadzonych przez kibiców dwóch GKS-ów znów przewijać się będą wątki bramkarskie.

 

sportowefakty.wp.pl – Fortuna I liga: spotkanie strzelców wyborowych i imienników ze Śląska

 

[…] W Fortuna I lidze są trzy GKS-y. Pierwsze spotkanie imienników ze Śląska w Katowicach. Drużyna Jacka Paszulewicza podejmie GKS Tychy. Zeszłotygodniowa wygrana 1:0 katowiczan z ŁKS-em Łódź była ich pierwszą od 5 lipca. Najlepiej spośród nich zaprezentował się Mariusz Pawełek, który zatrzymał wiele ataków beniaminka. Publiczność przy Bukowej oczekuje jednak, że bohaterem derbów zostanie już któryś z piłkarzy ofensywnych, a nie bramkarz. GKS Tychy zdobył dotychczas punkt z sześciu możliwych. To mały falstart. Tak jak wspomniana już Chojniczanka zagra w piątek o pierwsze zwycięstwo w sezonie.

 

1liga.org – Zapowiedź 3. kolejki Fortuna 1 Ligi

 

W 3. kolejce Fortuna 1 Ligi najciekawiej zapowiada się derbowe starcie GKS-u Katowice z GKS-em Tychy.

[…] Hitem dnia, ale i całej kolejki jest mecz derbowy GKS Katowice z GKS-em Tychy.

 – Ostatnie dwa spotkania były niezłe w naszym wykonaniu, a momentami bardzo dobre. Nie ustrzegliśmy się jednak indywidualnych błędów w końcówkach, które kosztowały nas bardzo dużo punktów – komentuje asystent Ryszarda Tarasiewicza, Tomasz Wolak.

W podobnych nastrojach mogą być gracze GKS-u Katowice, którzy na inaugurację ligi przegrali z Podbeskidziem, ale już tydzień później pokonali jedną bramką ŁKS Łódź.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga