Piłka nożna
Dwie ekipy ze zwyżką formy – czas na derby
GKS Katowice jutro zagra pierwszy z meczów derbowych w październiku. Rywal nie byle jaki, bo to spadkowicz z ekstraklasy z zeszłego sezonu – czyli Podbeskidzie Bielsko-Biała. Mecz odbędzie się na wyjeździe i będzie prawdziwym sprawdzianem dla GKS, odpowiadającym nam po części na pytanie, czy poprawa gry z Chrobrym i Bytovią była przypadkiem, chwilowym zrywem czy stałą tendencją, którą będziemy obserwować w dalszej części rundy jesiennej.
Przede wszystkim w dwóch ostatnich meczach obserwowaliśmy walkę, której nie widzieliśmy we wcześniejszych spotkaniach. Nie jesteśmy przyzwyczajeni w tym roku, że nasza drużyna na dłuższą metę gra ambitnie – pojedyncze mecze się zdarzały, ale potem przychodziły rozczarowania. Chcemy wierzyć, że tym razem będzie inaczej i zobaczymy poziom zaangażowania ze spotkań z głogowianami i bytowianami. Tym bardziej jest to istotne w kontekście zbliżającego się wielkimi krokami Gran Derbi, czyli pojedynku GieKSy z Ruchem Chorzów.
Wynik sobotniego meczu z Góralami jest jednak sprawą otwartą. Podbeskidzie zajmuje obecnie szóste miejsce z dorobkiem 17 punktów (5-2-4, bramki 15-15). Na wysokie miejsce w tabeli składa się raczej dorobek z ostatnich spotkań. W początkowej fazie sezonu bowiem bielszczanom wiodło się bardzo słabo z porażkami u siebie z Bytovią 0:2 czy w Chojnicach 0:4 na czele. Ostatnie cztery spotkania ligowe to jednak cztery wygrane, a wrażenie robi triumf w Legnicy 2:0.
Mimo to, nie ma w Podbeskidziu jednego wyraźnie dominującego strzela. Inaczej – może jest, ale dorobek bramkowy nie imponuje. Paweł Tomczyk strzelił bowiem 4 bramki, co trzeba jednak przyznać jak na 19-latka, wychowanka Lecha Poznań, jest godne uwagi. Siłą Podbeskidzia jest to, że oprócz niego, gole w lidze zdobywało jeszcze siedmiu zawodników. Tradycyjnie trzeba uważać na Łuakszów Hanzela i Sierpinę, Dimitryja Iliewa czy Kamila Wiktorskiego. W meczu z GKS nie zagra pauzujący za żółte karki Bartosz Jaroch. Za żółtka pauzuje też w barwach GKS Łukasz Zejdler.
W poprzednim sezonie obie ekipy wygrywały mecze pomiędzy sobą na wyjazdach. W Bielsku katowiczanie zwyciężyli 2:0, u siebie polegli 1:2. Forma obu drużyn obecnie zwyżkuje, ale na ten moment to Bielsko spisuje się lepiej. Rok temu to właśnie przy Rychlińskiego zaczął się marsz GieKSy w górę tabeli i oby teraz było tak samo.
Podbeskidzie Bielsko-Biała – GKS Katowice, sobota 14 października 2017, godz. 17.45
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


gut
13 października 2017 at 22:18
frekwencja ma być około 11 tyś więc będzie atmosferka…