Piłka nożna
Dwugłos trenerski
Oto co mieli do powiedzenia po meczu GKS Katowice z Olimpią Grudziądz obaj trenerzy.
Jacek Paszulewicz (trener Olimpii Grudziądz):
Troszeczkę nie udał nam się debiut na ławce trenerskiej, myśleliśmy, że pokrzyżujemy plany zespołowi GKS. Mieliśmy plan, którym chcieliśmy zaskoczyć przeciwnika. W pierwszej połowie liczyliśmy na przechwyty w środkowej strefie i szybki atak. Przechwyty były, ale brakowało tych szybkich ataków i trochę odwagi. Zespół przeciwnika dochodził do sytuacji, ale żadnych klarownych. Przepiękny gol Frańczaka spowodował, że trzeba było zmienić ustawienie zespołu i w drugiej połowie wyszliśmy bardziej odważni i zdeterminowani. Druga bramka nie podcięła nam skrzydeł, przez moment wróciliśmy do gry i ten fragment po strzeleniu bramki na 2:1 był tym, w którym dominowaliśmy na boisku i mieliśmy inicjatywę. Mimo wszystko było to zasłużone zwycięstwo GKS i gratuluję trenerowi.
Piotr Piekarczyk (trener GKS Katowice):
Obejmując drużynę zdawałem sobie sprawę, jakie te dwa mecze są ważne dla klubu i drużyny. Z perspektywy walki o utrzymanie to wyniki z dnia wczorajszego pokazały, że GKS niepotrzebnie się w tę walkę zaplątał. O ile 75% planu wykonaliśmy na Chrobrym, to mam nadzieję, że dzisiaj dopełniliśmy te 25%, które pozwolą nam spokojniej podchodzić do treningów i do meczów. Jeśli chodzi o mecz z Chrobrym podszedłem do niego bardziej taktycznie, w ostatnim czasie natomiast skupiłem się dodatkowo na tym, co powinno cechować GKS, czyli agresja i walka, a tego zabrakło w ostatnich meczach, co prześledziłem analizując poprzednie spotkania. Strzał Frańczaka to też jest wykładnia strzałów – groźnych lub mniej groźnych, które oddawaliśmy w pierwszej połowie. Oprócz gry agresywnej, to także wrzutki, wjazdy dały nam efekt w postaci zwycięstwa. Szkoda tej bramki na 2:1, bo wiadomo, żę może być różnie, ale wiadomo, że utratę gola można wkalkulować, tym bardziej, jeśli w Olimpii są same wieżowce. Trudno tu kogoś winić za utratę tej bramki, ale będziemy to analizować. Wcześniej można było strzelić gola, który zapewniłby nam spokój, ale brakowało wykończenia. Jestem mile zaskoczony postawą drużyny, bo mając plan takiej agresywnej gry, trochę sie obawiałem o efekt, ale ryzyko się opłaciło.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!


Najnowsze komentarze