Dołącz do nas

Piłka nożna Prasówka

Echa meczu ze Stomilem w mediach

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GieKSa pokonała u siebie Stomil Olsztyn 2-1 (0-1). TWIERDZA BUKOWA nadal pozostaje więc niezdobyta, a katowiczanie zrównali się punktami z GKS Bełchatów pozostając jednak na drugim miejscu w tabeli pierwszej ligi.
Jak ten mecz opisały media?
Przeczytajcie.

gkskatowice.eu: Odprawili olsztynian bez punktów

Niewykorzystane sytuacje zemściły się. Po jednej z nielicznych akcji gości Grzegorz Lech wpadł w pole karne, otrzymał podanie z prawej strony. Obrońcy gospodarzy nie upilnowali go i spokojnie mógł uderzyć. Zrobił to precyzyjnie, pod poprzeczkę i goście nieoczekiwanie objęli prowadzenie.
(…)
Wejście Grzegorza Goncerza ożywiło poczynania GieKSy. Najpierw w 71. minucie wykorzystał błąd obrońców i nie spudłował w sytuacji sam na sam, co dodało skrzydeł katowiczanom.Olsztynianie zostali totalnie zdominowani. Rozstrzygające trafienie padło w doliczonym czasie gry. Skutecznością i refleksem popisał się w polu karnym ponownie popularny „Gonzo”, uderzył w zamieszaniu podbramkowym i noga mu nie zadrżała. Stał się dzisiaj bohaterem Bukowej.

slask.sport.pl: Euforia na Bukowej. GKS Katowice w ostatnich sekundach zgniótł Stomil Olsztyn

Z czasem przewaga GieKSy zaczęła być wręcz przygniatająca, a pod bramką Stomilu bez przerwy się kotłowało. Wyrównujący gol wisiał w powietrzu i w końcu rzeczywiście padł. Jego autorem był Grzegorz Goncerz, który popisał się potężnym strzałem z pola karnego.

Gospodarze do końca ambitnie walczyli o wygraną, ale gdy wymarzonej okazji do zdobycia gola nie wykorzystał Janusz Gancarczyk, wydawało się, że mecz musi zakończyć się remisem.

Jednak w doliczonym czasie gry GKS zerwał się do jeszcze jednego ataku, który zakończył się drugim golem Goncerza.

sport.slask.pl: 1. liga piłkarska. GKS Katowice dogonił lidera

Drużyna z Górnego Śląska spisuje się bowiem znakomicie na swoim obiekcie – w siedmiu poprzednich meczach tego sezonu zanotowała sześć zwycięstw i jeden remis.

W sobotę podtrzymała tę passę, choć zwycięstwo nie przyszło łatwo. Do przerwy przegrywała bowiem po golu znanego z występów w ekstraklasie Grzegorza Lecha. Wyrównał dopiero w 72. minucie wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Grzegorz Goncerz, który zresztą okazał się absolutnym bohaterem swojego zespołu. W doliczonym czasie gry strzelił bowiem drugiego gola.

slask.sport.pl: Katowicki „Hamsik” wprawił w euforię kibiców GieKSy

Goncerz pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie, ale to on strzelił dwa gole, które dały GKS-owi cenną wygraną. – Punkty wywalczyliśmy po bardzo ciężkiej walce. Cieszę się, że w jakimś stopniu mogłem pomóc drużynie. Stomil, choć jest w dole tabeli, pokazał, że to dobrze zorganizowany zespół – mówił bohater sobotniego spotkania.

Goncerz odniósł się też do żartów kolegów z zespołu, którzy po tym, jak niedawno zaprezentował on nową, bardzo oryginalną fryzurę, nadali mu ksywkę „Hamsik” (odnoszącą się do słowackiego piłkarza Napoli). – Powiedzmy, że ta fryzura to efekt pewnego nieporozumienia w salonie fryzjerskim. Fryzurą goli jednak nie strzelałem – śmiał się Goncerz.

1-liga.przegladsportowy.pl: GKS Katowice wygrał! Gol w 92 minucie!

Goncerz dotychczas nie błyszczał w lidze. W tym sezonie grał rzadko.

Nikt nie był zaskoczony tym, że rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.

Wszedł na boisko w 61 minucie i prezentował się znakomicie. Gieksa przegrywała wtedy niespodziewanie 0:1. W 15. minucie miejscowi obrońcy zaspali, a Grzegorz Lech strzałem pod poprzeczkę zdobył gola. Dubler szybko wziął się do roboty. Najpierw wykorzystał fatalny błąd defensywy gości, a w doliczonym czasie gry, gdy wielu zniechęconych kibiców opuszczało stadion zdobył zwycięskiego gola. W zamieszaniu podbramkowym uderzył mocno i piłka zatrzepotała w siatce. Dzięki tej wygranej katowiczanie nadal mogą pochwalić się imponującym bilansem. W tym sezonie zanotowali na Bukowej 7 zwycięstw i remis. W tabeli I ligi plasują się na drugim miejscu, ale GKS Bełchatów wyprzedza ich tylko dzięki lepszemu bilansowi bramek.

dziennikzachodni.pl: GKS Katowice – Stomil Olsztyn: Gol w 92 minucie! GKS Katowice dogonił lidera!

Piłkarze GKS Katowice rozpoczynając mecz ze Stomilem Olsztyn znali już wynik prowadzącego w tabeli GKS Bełchatów. Remis lidera oznaczał, że zespół Kazimierza Moskala stanął przed szansą zrównania się z nim punktami, oczywiście pod warunkiem pokonania olsztynian. Chociaż to goście strzelili gola jako pierwsi to GieKSa osiągnęła cel dzięki dwóm golom zmiennika Grzegorza Goncerza. Piłkarz gospodarz, kttóry okazał się jokerem w talii Kazimierza Moskala, imponował w tym spotykaniu nie tylko skutecznością, ale także nową fryzurą.

sportowefakty.pl: Lider przy Bukowej – relacja z meczu GKS Katowice – Stomil Olsztyn

Mecz dla GieKSy rozpoczął się źle. Po kwadransie gry to goście z Olsztyna otworzyli wynik spotkania. Po dograniu Yasuhiro Kato z lewego skrzydła błąd popełniła katowicka defensywa, a z bliska strzałem pod poprzeczkę do siatki trafił Grzegorz Lech.
(…)
Wynik meczu „Gonzo” doprowadził do wyrównania w 71. minucie gry, kiedy po błędzie obrońcy znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem olsztynian, ładnym technicznym strzałem kierując piłkę do pustej bramki.
Po raz drugi na listę strzelców Goncerz wpisał się już w doliczonym czasie gry drugiej połowy, kiedy w olbrzymim zamieszaniu w polu karnym Stomilu z najbliższej odległości wepchnął piłkę do siatki. Trybuny przy Bukowej oszalały, bo liderem klasyfikacji I ligi na tym etapie rozgrywek GieKSa od swojego powrotu na zaplecze elity jeszcze nie była.

stomil.olsztyn.pl: Stomil wraca z Katowic bez punktów

Gospodarze do wyrównania doprowadzili w 71 minucie. Grzegorz Goncerz wykorzystał błąd Arkadiusza Kopruckiego i w sytuacji sam na sam z Mieczkowskim się nie pomylił.

Ten mecz nie musiał zakończyć się porażką, czy nawet remisem. Przed szansą na strzelenie bramki na 2:1 dla Stomilu stanął Dominik Kun. Olsztyński młodzieżowiec znalazł się sam na sam z bramkarzem i… spudłował.

Zdeterminowany GKS za wszelką cenę dążył do zdobycia bramki na wagę trzech punktów. Ostateczny cios gospodarze zadali w ostatniej akcji meczu. Znowu w roli głównej wystąpił Grzegorz Goncerz, który wykorzystał to, że Kamil Hempel wywrócił się w polu karnym i z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki.

dwadozera.pl: ZNOWU BEZ PUNKTÓW NA WYJEŹDZIE. GKS KATOWICE – STOMIL OLSZTYN 2:1

Stomil objął wręcz sensacyjne, ale zasłużone prowadzenie. Podopieczni trenera Adama Łopatki już w kolejnej akcji mogli podwyższyć stan rywalizacji, ale strzał z pierwszej piłki Tomasza Bzdęgi przeleciał wysoko nad poprzeczką. Zdezorientowani gospodarze przez długi okres nie potrafili znaleźć skutecznego sposobu na mądrą grę olsztynian.
(…)
Co nie udało się Stomilowi, bezwzględnie wykorzystali gospodarze. Wprowadzony w drugiej połowie Grzegorz Goncerz, wobec fatalnego kiksu Arkadiusza Kopruckiego nie miał większych problemów z pokonaniem olsztyńskiego bramkarza i zrobiło się 1:1. Dodajmy, że napastnik GKS-u już chwilę wcześniej postraszył gości, strzelając w słupek ich bramki. Po stracie gola to jednak olsztynianie mieli doskonałą sytuację, aby znowu wyjść na prowadzenie.
(…)
O tym, że niewykorzystane sytuację się mszczą bardzo boleśnie piłkarze Stomilu przekonali się w doliczonym czasie gry. W zamieszaniu pod olsztyńską bramką ponownie Grzegorz Goncerz zdobył gola dla swojego zespołu i katowiczanie mogli świętować kolejne ligowe zwycięstwo.

stomilolsztyn.com: Przegrana po zażartej walce.

Jednak dwie minuty później po błędzie naszej obrony, która nie wybiła futbolówki Grzegorz Goncerz zdobył bramkę wyrównującą strzelając z górnej piłki na krótki słupek. Mimo upływu czasu i widocznego zmęczenia, zawodnicy nie zwalniali tempa. Dominik Kun w 77 minucie mógł wyprowadzić nasz zespół na prowadzenie, jednak nieskutecznie przelobował bramkarza gospodarzy i piłkę wybili obrońcy GKS-u. Chwilę potem mieliśmy rzut wolny. Kamil Hempel sprawił niemało problemów Budziłkowi. Strzał w światło bramki, jednak Budziłek popisał się fenomenalną paradą. Dosłownie sekundy po wznowieniu gry przez Budziłka, Janusz Gancarczyk sam przedryblował dwóch naszych obrońców i oddał strzał na bramkę Mieczkowskiego, jednak Dawidowi udało się wyjść z opresji obronną ręką. Naszym „koszmarem” będzie po tym spotkaniu Grzegorz Goncerz, który w doliczonym czasie gry wykorzystał dośrodkowanie z lewej strony boiska i dogranie Pitrego, pokonując Dawida Mieczkowskiego. „Twierdza” przy Bukowej w Katowicach nadal nie jest zdobyta.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kalaber w Katowicach!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po ostatnim meczu JKH GKS Jastrzębie, słowacki szkoleniowiec powiedział, że może to być jego ostatni mecz na ławce trenerskie JKH. Dziś już wiadomo, że selekcjoner reprezentacji przenosi się do Katowic.

Jacek Płachta może jednak spać spokojnie, Robert Kalaber będzie w Katowicach szefem hokejowej Akademii Młodej GieKSy. Władze Katowic chcą mocno postawić na hokej, głośno mówi się o budowie nowego lodowiska, stąd potrzeba podniesienia jakości szkolenia młodych hokeistów i połączenia sił (w Katowicach szkolenie prowadzi się w dwóch klubach – GKS i Naprzód) oraz wykorzystania potencjału lodowych tafli. Plan szkolenia przygotował Henryk Gruth (współtwórca szwajcarskiej szkoły hokejowej) we współpracy z Robertem Kalaberem oraz specjalistami z katowickiej AWF i słynnej fińskiej szkoły hokejowej Vierumaki. Za realizację programu będzie odpowiedzialny słowacki szkoleniowiec.

Jacek Płachta cieszy się w Katowicach pełnym kredytem zaufania, w dalszym ciągu będzie odpowiedzialny z prowadzenie Hokejowej Dumy Katowic. Jego kontakty oraz fakt, że syn trenera Mathias Plachta gra w drużynie Adler Mannheim spowodowały, że oba kluby są na drodze do podpisania porozumienia o współpracy sportowej. Adler ma najlepszą szkółkę hokejową, która jest wzorem szkolenia w Niemczech. Nieaktualny jest zatem temat przenosin Płachty do Oświęcimia, tamtejsi działacze w swoim stylu próbowali nakłonić katowickiego szkoleniowca do zmiany otoczenia. Szkoleniowiec miał razem z obecnym dyrektorem sportowym GieKSy pomóc tamtejszej ekipie wrócić na salony.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Gdzie zaparkować i jak dojechać na mecz z Górnikiem?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

30 marca w niedzielne popołudnie pierwszy mecz na nowym stadionie rozegrają piłkarze GKS Katowice, a naszym przeciwnikiem będzie Górnik Zabrze. Przy okazji otwarcia nowego obiektu pojawiają się liczne pytania o dojazd i parkingi.

Parking przy Nowej Bukowej – w dniu spotkania z Górnikiem będzie zamknięty dla kibiców. Wszystkich tych, którzy wybierają się na mecz samochodem, uczulamy, by nie kierować się pod sam stadion, ponieważ prawdopodobnie utkniecie w korku, a ostatecznie i tak nie zaparkujecie pod nowym obiektem.

Dojazd darmową specjalną komunikacją – wszystkich zainteresowanych dojazdem na nowy stadion odsyłamy do oficjalnej strony klubu. Do centrum przesiadkowego Brynów, które dysponuje 500 miejscami, można przyjechać autem i zostawić je tam za darmo. Jeśli jednak zabraknie tam miejsc, to w bliskiej okolicy jest jeszcze Galeria Handlowa Libero, która również dysponuje darmowym parkingiem.

Dojazd komunikacją miejską – Jeśli ktoś zdecyduje się na dojazd komunikacją miejską, to musi pamiętać, że jak w każdy inny dzień jest ona płatna według taryfy i cennika GZM. Bilet na mecz nie będzie uprawniać do darmowego przejazdu. Jeśli wybierzecie się na stadion zwykłymi liniami, powinniście sprawdzić te, które obsługują przystanki Załęże Kąpielisko BuglaZałęska Hałda Bocheńskiego Autostrada oraz przede wszystkim Katowice Osiedle Kopalnia Wujek. Do tego ostatniego przystanku jeździ najwięcej autobusów. Wszystko możecie sprawdzić tutaj. Z drugiej strony od Ligoty, Brynowa, Piotrowic mamy jeszcze przystanek Brynów Dziewięciu z Wujka, jednak z powodu prac remontowych związanych przebudową linii kolejowych, jest on położony nieco dalej od stadionu. Po remoncie wiaduktów powinno być dużo łatwiej z uwagi na bliżej położone przystanki na ul. Stromej czy Załęskiej Hałdy.

Fanom komunikacji miejskiej polecamy przyjazd na mecz linią 51. Objeżdża ona praktycznie połowę Katowic i można pozwiedzać miasto z każdej strony, szczególnie jeśli wybierzemy opcję z pętlą, dzięki której dwa razy przejedziemy przez przystanki w okolicach stadionu. Taki wybór oczywiście wpłynie na czas podróży – będzie to około 2 godzin i 15 minut.

Do dyspozycji mamy jeszcze podróż pociągiem na stację Katowice Brynów, która tego dnia będzie wyjątkowo otwarta. Niestety stacja przechodzi remont i będzie czynna tylko 30 marca, więc nie będzie to opcją na inne mecze.

Dojazd rowerem – Mamy tutaj dwie opcje – obie mają plusy i minusy. Na stadion możemy dojechać własnym rowerem, ponieważ przy obiekcie przygotowano stojaki, przy których możemy zabezpieczyć swój rower. Można też dotrzeć rowerem miejskim. Najbliższa stacja znajduje się od strony Ligoty. Należy kierować się na ulicę Załęska Hałda/Dobrego Urobku i w okolicach placu zabaw znajdziemy stację o numerze NR 27520. Od drugiej strony mamy dostępne stacje rowerowe koło Bugli oraz na osiedlu Witosa, ale ta pierwsza wymieniona stacja jest zdecydowanie najbliżej nowego obiektu. Kto ma kartę Multisport, to może dodatkowo korzystać z roweru za darmo przez godzinę.

Minusem dojazdu własnym rowerem jest niepewność co do funkcjonowania parkingu rowerowego pod stadionem, ponieważ na ten moment nie mamy jeszcze oficjalnych informacji. Rowerem miejskim zaparkujemy w pobliżu Nowej Bukowej, ale może być problem z dostępnością rowerów na stacji po spotkaniu.

Dojazd samochodem – Co jeśli zdecydujemy się przyjechać samochodem? Jak już wspomnieliśmy, parking pod stadionem będzie zamknięty, ale w okolicy jest sporo innych miejsc parkingowych, które w niewielkiej odległości będą w stanie przyjąć kibiców GieKSy. Pamiętajmy od razu, że parkingi te w większości wypadków są terenami dostępnymi za darmo, ale należącymi do innych podmiotów. Szanujmy więc możliwość zaparkowania samochodu na obcym terenie i utrzymujmy porządek tak, jakbyśmy byli u siebie.

Najbliższym i największym parkingiem będzie Centrum Handlowe Załęże, które w materiałach prasowych informuje, że dysponuje parkingiem na 700 miejsc. Parking jest darmowy, nie ma tam żadnych szlabanów, ale niektóre miejsca mogą być zajęte przez klientów siłowni czy lokali rozrywkowych. Mniejszy parking będzie parę metrów dalej pod sklepami Aldi, Media Expert oraz w okolicach kebabu U Pajdy. Z tych czeka nas około 15-minutowy spacer na stadion.

Naprzeciwko centrum handlowego Załęże jest jeszcze „dziki” parking przy stacji kolejowej Katowice Załęże. Liczba miejsc nie będzie tam duża, ponieważ często stoją tam samochody ciężarowe.

Kolejnym dużym parkingiem jest parking przy kąpielisku Bugla na ulicy Żeliwnej. Jest to parking w okolicach przystanku autobusowego, z którego będą szli na spotkanie kibice.

Od strony Ligoty dostępny powinien być parking przy kopalni Wujek na ulicy Dolnej. Zalecamy jednak ostrożność, ponieważ sytuacja związana z tym parkingiem jest dynamiczna i będzie zależeć od robót budowlanych na terenie stacji PKP Brynów. Jeśli parking będzie dostępny, to zapewni sporo miejsc.

Od strony Osiedla Witosa mamy dwie opcje. Obie będą wymagały spaceru w okolicach 20-30 minut. Pierwszą z nich jest parking przy Zielonym Bazarze na ulicy Kolońskiej. Parking jest darmowy i nie ma na nim szlabanów. Drugą opcją jest sklep Macro Cash and Carry. Z nieoficjalnych informacji, które uzyskaliśmy, parking ma być dostępny dla kibiców w czasie spotkań przy Nowej Bukowej. Tutaj również uczulamy na zachowanie czystości, ponieważ nie chcemy, by parkingi były zamykane na kolejne mecze. Czekamy na oficjalne potwierdzenie, ale jest duża szansa, że również tutaj zaparkujecie. Przy wybraniu tej opcji czeka Was około 25-minutowy spacer na Nową Bukową.

Do dyspozycji kibiców powinny być również mniejsze parkingi i lokalizacje, ale tutaj trzeba będzie mieć trochę szczęścia i liczyć, że nie będą one zajęte. Na przykład jest parking przy ogródkach działkowych na ulicy Bocheńskiego na wysokości stacji BP. Inną opcją będzie parkowanie od strony Ligoty w okolicach opisywanej stacji rowerowej. Jest tam sporo uliczek, na których nie ma zakazu parkowania, a drogi są szerokie i auta zaparkowane na ulicy nie powinny przeszkadzać w normalnym ruchu drogowym. Jedną z takich ulic jest opisywana wcześniej Załęska, gdzie znajduje się stacja rowerowa. Niestety nie ma tam zbyt wiele miejsca, a wobec remontu dróg przy Nowej Bukowej jest opcja sporego nadrabiania kilometrów samochodem do innych lokalizacji, jeśli okaże się, że nie znajdziemy niczego wolnego.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Live: EUFORIA W KATOWICACH!!!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

30.03.2025 Katowice
GKS Katowice – Górnik Zabrze 2:1
Bramki: Olkowski (38-sam.), Szymczak (90) – Zahović (51)
GKS: Kudła – Wasielewski (88. Marzec), Czerwiński, Jędrych, Klemenz, Galan (80. Gruszkowski) – Kowalczyk, Repka, Nowak, Błąd (78. Drachal) – Bergier (78. Szymczak).
Górnik: Majchrowicz – Kmet (78. Josema), Szcześniak, Janicki, Janża, Olkowski (46. Sow), Sarapata, Hellebrand, Podolski, Furukawa, Zahović (87. Bakis).
Ż.kartki: Jędrych – Podolski
Cz.kartki:
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 15048

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga