Felietony Piłka nożna
[FELIETON] Alfabet włosko-irlandzki po dwóch meczach reprezentacji
Minęło pierwsze zgrupowanie reprezentacji pod wodzą nowego trenera, dlatego postanowiłem, przy braku meczu GKS-u, że wybiorę 3 literki z alfabetu, ale pod kątem naszej drużyny narodowej. Oto co się wylosowało:
B jak Brzęczek Jerzy, czyli były piłkarz i trener GieKSy w reprezentacji.
Debiut w zeszły piątek. Jak wypadł? Coś w stylu jak zapewne szliście w przeszłości na jakąś imprezę, ale Wam się strasznie nie chciało, a na koniec okazało się, że było nawet sympatycznie. Tak wypadł Jurek. Nawet sympatycznie, bo zremisował z Włochami na ich terenie, o mały włos, a by wygrał gdyby nie „pudło” Zielińskiego z początku meczu, brak celnego strzału do pustej bramki w drugiej połowie przez Lewego i niedorosłe zachowanie Kuby w 78. minucie, gdy zachęcił sędziego do użycia gwizdka po wślizgu we własnym polu karnym. Nawet sympatycznie, bo jego „dobra zmiana” w postaci Bereszyńskiego, Zielińskiego, Recy czy nawet Klicha pokazała, że może szybko przejąć pałeczkę od starej gwardii i zapewnić nam ten sam poziom sportowy co w przeszłości.
Co do drugiego meczu z Irlandią napiszę tylko tyle, że na możliwych 40.000 kibiców, we wtorek zasiadło 25.000 głów… To nie jest wina selekcjonera, ale ten fakt skłania mnie jednak do refleksji, żeby odpuścić już sobie Wrocławie czy inne Gdański i przenieść reprezentację na Stadion Śląski, wymiennie z Narodowym.
P jak Pietrzak Rafał, czyli były piłkarz GieKSy w „reprze”.
Kolejny „transfer” z GKS-u do reprezentacji. Jego powołanie było istnym szokiem, jednak gdy ja pamiętam Rafała, jak hasał po lewej stronie obrony u nas, to widziałem, że „coś” go jednak wyróżnia na tle tej ligi. Zwłaszcza na jego pozycji, gdy teraz na siłę ustawiamy tam kogo popadnie…
L jak Liga Narodów, czyli substytut grania o złote gacie.
Kupujesz nową Fifę i zastanawiasz się jaka ona będzie. Lepsza czy gorsza? Czy może na takim samym poziomie, ale z lekkim retuszem wyglądu zawodników? I biorąc to porównanie pod uwagę, pod kątem LN muszę przyznać, że ta formuła może dożyć pełnoletności. Inaczej się oglądało mecz w piątek, a inaczej we wtorek. Gdyby w piątek był to zwykły mecz sparingowy to naprawdę gdzieś bym miał, że Kuba powoduje rzut karny. Ale gdy w umyśle masz świadomość utraty punktów, to już dochodzą nas inne emocje. Warto dodać też, że sama atrakcyjność meczów wzrasta, bo zawodnicy nie traktują tego spotkania jako do „odhaczenia”, tylko spinają się czasem na maksa, aby coś, komuś udowodnić, patrz: Hiszpanie leją strasznie wicemistrzów świata, rewelację mundialu. Dobry pomysł!
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!


Najnowsze komentarze