Felietony Piłka nożna
[FELIETON] Koło zamachowe
Wygrana ze Stomilem wyrwana w ostatniej akcji meczu pozwala katowiczanom na chwilę oddechu. Trudne, nerwowe, ale wreszcie zwycięskie spotkanie pozwoliło GieKSie opuścić ostatnie miejsce w tabeli. Prestiżowy domowy mecz z Tychami już w najbliższą sobotę.
Po raz pierwszy w meczu ligowym nasz zespół zagrał trójką z tyłu. Absolutnie nie mogą dziwić próby zmiany ustawienia i taktyki po serii fatalnych występów szczególnie w przypadku szeroko rozumianej gry w obronie. Trudno wyrokować czy to będzie recepta na problemy od początku sezonu. Stomil, który w meczach wyjazdowych prezentuje się bardzo słabo, stworzył jedną dobrą okazję i trafił do siatki. Więcej odpowiedzi powinno się pojawić po najbliższym spotkaniu z Tychami, które zajmują miejsce na najniższym stopniu podium.
Trener Górak często mówił o tym, że jako beniaminek uczymy się tej ligi. Moim zdaniem przede wszystkim nasz szkoleniowiec chłonie wiedzę dotyczącą potencjału naszego zespołu w starciu z obecną I ligą. To już nie są te same rozgrywki, co w czasie jego poprzedniej kadencji w klubie. Wzrosły budżety klubów, zwiększyła się liczba zespołów, które chcą się bić o awans, a ogólny poziom po prostu się wyrównał.
Poprzedni czas spędzony przez katowiczan w I lidze często charakteryzował się wielkimi ambicjami, które szły w parze głównie z nerwami i chaosem. Jestem prawie pewien, że po dziesięciu kolejkach i takim bilansie jak teraz doszłoby do zmiany trenera i sztabu. Historia pokazała, że to nie jest recepta na każdy problem i finalnie ten sposób zarządzania doprowadził GieKSę do spadku.
W pomeczowym wywiadzie dla „Sportu” trener Górak użył ciekawego sformułowania. Stwierdził, że zwycięstwo ze Stomilem to koło zamachowe do jeszcze cięższej pracy przed kolejnym spotkaniem. Pracujcie spokojnie, a my czekamy na Tychy!
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze