Dołącz do nas

Hokej

GieKSa zwycięzcą sezonu zasadniczego

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu zasadniczego, po zwycięstwie 3:1 nad drużyną PZU Podhale Nowy Targ, GieKSa zapewniła sobie zwycięstwo przed fazą play-off. Zwycięstwo mogło być bardziej okazałe, ale świetne zawody rozegrał bramkarz gości, który w całym meczu obronił 47 z 49 strzałów naszych hokeistów.

Od początku meczu katowiczanie starali się narzucić przyjezdnym swój styl gry. W 3. minucie najpierw Olsson a chwilę później Lehtimaki sprawdzili dyspozycje Bizuba. Skupieni na grze obronnej nowotarżanie rzadko gościli w naszej tercji obronnej. W 12. minucie Horzelski został odesłany na dwuminutowy odpoczynek. Podczas tego okresu bramkarz gości popisał się kilkoma dobrymi interwencjami, ratując swój zespół od straty gola. W 18. minucie powinniśmy prowadzić 1:0, jednak Monto z bliskiej odległości nie potrafił umieścić krążka w nowotarskiej bramce. Pod koniec tercji najpierw Kamiński otrzymał karę dwóch minut, a po upływie 86 sekund do kolegi z drużyny dołączył Worwa, co oznaczało, że do końca pierwszej tercji i początek drugiej tercji graliśmy w podwójnej przewadze. Do końca pierwszej tercji utrzymał się wynik bezbramkowy, co w dużej mierze jest zasługą Bizuba, który obronił 19 strzałów hokeistów GieKSy.

Drugą tercję rozpoczęliśmy od niewykorzystanych przewag. Po wyrównaniu sił na lodzie śmielej do ataku ruszyły „Szarotki”. Bliski pokonania Murraya był Neupauer, który próbował umieścić krążek między parkanem naszego bramkarza a słupkiem. Z upływem czasu inicjatywę ponownie przejmowali nasi hokeiści, ale podobnie jak w pierwszej tercji świetnie bronił nowotarski golkiper. W 38. minucie objęliśmy prowadzenie. Marklund dograł krążek na skrzydło do Varttinena, a ten bez zastanowienia się huknął jak z armaty, nie dając najmniejszych szans Bizubowi. Po stracie bramki ponownie ożywili się goście. W 39. minucie Murray uratował nas dwukrotnie od straty bramki. Najpierw obronił uderzenie Neupauera z bliskiej odległości, a parę sekund później nie dał się pokonać po uderzeniu Szczechury. Kiedy wydawało się, że na lodowisku nic się nie wydarzy Varttinen otrzymał karę pięciu minut za rzucenie na bandę przeciwnika.

Przez pierwsze minuty trzeciej tercji w „Satelicie” niewiele się działo. Grające w przewadze „Szarotki” nie potrafiły założyć zamka, a co więcej byli bliscy stracenia bramki. W 43. minucie Fraszko z Koponenem wyprowadzili dwójkową akcję, którą zatrzymał fantastyczną interwencją Bizub. Po wyrównaniu sił na lodzie katowiczanie starali się oszczędzać siły, co sprawiło, że nowotarżanie częściej zatrudniali Murraya. W tych atakach aktywny byli Wronka i Szczechura. W 52. minucie Michalski przedarł się pod nowotarską bramkę i strzałem między parkanami Bizuba zdobył drugą bramkę dla GieKSy. W 57. minucie karę otrzymał Shigeki Hitosato. Trener nowotarżan postawił wszystko na jedną kartę, wycofując od razu bramkarza. Manewr ten przyniósł zamierzony efekt. Po upływie 70 sekund kary Japończyka kontaktowego gola zdobył Szczechura. W 59. minucie Bizub ponownie zjechał do boksu, co wykorzystał Monto, ustalając wynik meczu.

GKS Katowice – PZU Podhale Nowy Targ 3:1 (0:0, 1:0, 2:1)

1:0 Aleksi Varttinen (Sam Marklund, Hampus Olsson) 37:17
2:0 Mateusz Michalski (Shigeki Hitosato, Igor Smal) 52:14
2:1 Alex Szczechura (Patryk Wronka) 57:25, 6/4
3:1 Joona Monto (Sam Marklund, Olli Iisakka) 59:03

GKS Katowice: Murray (Kieler) – Delmas, Kruczek, Marklund, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Koponen, Iisakka, Monto, Olsson – Wanacki, Cook, Lehtimaki, Bepierszcz, Hitosato – Maciaś, Lebek, Sokay, Smal, Michalski.

PZU Podhale Nowy Targ: Bizub (Horawski) – Pangelov-Yuldashev, Tomasik, Wielkiewicz, Wronka, Szczerba – Zalamai, Kiss, Neupauer, Cichy, Szczechura – Horzelski, Kudin, Bochnak, Lorraine, Worwa oraz Słowakiewicz, Kamiński, Saroka i Jarczyk.

 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga