Dołącz do nas

Piłka nożna Prasówka

GKS Katowice straszy od miasta do miasta. Media o meczu Chrobry-GKS Katowice

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień na temat meczu Chrobry Głogów – GKS Katowice. Wybraliśmy dla Was najciekawsze:

 

sportslaski.pl – To może być kluczowy mecz! Kto zrobi krok w kierunku awansu?

 

To zdecydowanie hit 27. kolejki Nice I ligi. GKS Katowice powalczy w Głogowie o drugie miejsce w ligowej tabeli i jeśli wygra – awans do Lotto Ekstraklasy będzie naprawdę o krok.

Tegoroczna walka o awans do Lotto Ekstraklasy zaczyna przypominać tę z poprzednich rozgrywek – między drugą Stalą Mielec a siódmym Zagłębiem Sosnowiec są tylko trzy punkty różnicy. Z tego powodu wszystkie mecze między zespołami z czołówki są niezwykle ciekawe i znaczące dla układu tabeli. Takie spotkanie odbędzie się dzisiaj w Głogowie. Chrobry i GKS Katowice mają na swoim koncie po 43 punkty – tyle samo co Stal Mielec, ale trzeba pamiętać, że ta rozegrała jeden mecz więcej. Dzisiejszy zwycięzca awansuje na drugie miejsce i jeśli w najbliższą środę zwycięsko odrobi zaległości (GKS gra z Puszczą Niepołomice a Chrobry z Górnikiem Łęczna), to awans będzie mieć już na wyciągnięcie ręki. Dodajmy, że dla katowiczan jest to ostatni rywal z czołówki, z którym będą się mierzyć.

 

miedziowe.pl – Zapowiada się ciekawy mecz. Wicelider gra z GieKSą

 

Hit kolejki już dziś na Wita Stwosza w Głogowie. Inaczej nie można nazwać spotkania, w którym wicelider podejmuje trzecią drużynę w ligowej stawce.

[…] MZKS przystępuje do meczu opromieniony efektownym zwycięstwem w Częstochowie.

[…] Chrobry gra bez presji, bo w Głogowie nikt głośno o awansie nie mówi. Natomiast w Katowicach kolejny już sezon mają apetyt na promocję do wyższej ligi.

 

sportowefakty.wp.pl – Nice I liga: GKS Katowice straszy od miasta do miasta

 

GKS Katowice wygrał w tym roku na stadionie trzech klubów z górnej połowy tabeli. Przez zespołem Jacka Paszulewicza kolejny mecz na wyjeździe z wiceliderem Chrobrym Głogów.

GKS Katowice podbił kolejno stadiony Odry Opole, Wigier Suwałki i Chojniczanki, a kluby te łączy fakt, że każdy był przynajmniej przez kilka dni na miejscu premiowanym awansem.

Aktualnie jest tam Chrobry Głogów, czyli następny przeciwnik katowiczan.

To być może kluczowa potyczka dla zespołu z Bukowej. Ma szansę wyprzedzić głogowian w tabeli i w teoretycznie łatwiejszej części rundy patrzeć z góry na wydarzenia w lidze. Chrobry nie zamierza na to pozwolić. Ma za sobą trzy zwycięstwa z rzędu i świetne statystyki na własnym stadionie. Całkiem niedawno zatrzymał Miedź Legnica, więc równie dobrze może postawić opór GieKSie.

Na korzyść głogowian działa fakt, że rywale zmęczyli się w środku tygodnia podróżą i meczem. W wygranym 2:0 pojedynku z Chojniczanką Adrian Błąd potwierdził wysoką formę, a Wojciech Kędziora wrócił do strzelania goli. Ponadto defensywa ponownie postarała się o czyste konto. Przed nią duży test, ponieważ Chrobry zdobywa najwięcej goli w rundzie wiosennej i ma w składzie lidera klasyfikacji snajperów Mateusza Machaja. Tydzień temu przebudził się dodatkowo Przemysław Trytko. Napastnik miał udział przy trzech golach w wygranym 3:1 starciu z Rakowem Częstochowa.

 

1liga.org – Zapowiedź 27. kolejki Nice 1 Ligi

 

[…] Spotkanie Chrobrego Głogów z GKS-em Katowice będzie najciekawszym wydarzeniem tej kolejki.

[…] Chrobry Głogów w spotkaniu z GKS-em Katowice będzie bronić pozycji wicelidera. Oba zespoły do tej pory rozegrały po 25 spotkań i zdobyły 43 punkty. Niemal identycznie wygląda też bilans bramkowy tych drużyn. Niemal, bo GieKSa straciła jedną bramkę więcej. Podopieczni Jacka Paszulewicza są drugą wyjazdową siłą ofensywną ligi. W 12 meczach wyjazdowych zdobyli 20 bramek. Swoje atuty ma także Chrobry. Gracze Grzegorza Nicińskiego zdobyli 22 bramki na własnym stadionie. To najlepszy wynik w lidze. Warto też dodać kapitalną serię Chrobrego w ostatnich trzech meczach. Trzy zwycięstwa, dziewięć bramek strzelonych i tylko trzy stracone.

 

sportdziennik.pl – Zbiór owoców zimowych

 

[…] GieKSiarze noc po meczu spędzili na Pomorzu, by w czwartek udać się na Dolny Śląsk. Potyczka z Chrobrym urasta do miana hitu wiosny dla obu ekip, przy czym tym razem to głogowianie mają handicap w postaci dłuższego o 72 godziny odpoczynku.

– Mikrocykl z graniem co trzy dni? Nie problem. Nie po to tyraliśmy ostro przez trzy miesiące zimowych przygotowań, by teraz „odpuścić”; by martwić się tym, że na regenerację mamy tylko trzy dni – [Adrian Błąd] już w ub. tygodniu, przed rozpoczęciem kwietniowego „maratonu”, nie robił z niego wielkiej sprawy.

Właśnie teraz on i koledzy mają zebrać owoce zimowego zasuwania… Zresztą kadra GKS-u na te pięć dni poza domem jest wyjątkowo szeroka: pojechali przecież z zespołem „kartkowicze” – Bartłomiej Poczobut i Mateusz Mączyński. Po „odpokutowaniu win” mogą już być brani pod uwagę do gry przeciwko wiceliderowi.

 

chrobry-glogow.pl – SOB. 17.45: CHROBRY-GKS K

 

Przed nami duży mecz. Dziś o godz. 17.45 na stadionie w Głogowie Chrobry – GKS Katowice. W piłce fajne jest to, że można grać z GKS-em nawet trzy razy w ciągu jednego sezonu (bo tak było), a częstotliwość powoduje, że to się nie nudzi, bo niemal zawsze otoczka jest inna. Tym razem jakościowa od strony sportowej. Druga i trzecia drużyna w tabeli, telewizyjne kamery, a więc spora uwaga skierowana na to, co wydarzy się przy Wita Stwosza.

 

Pod względem formy wypracowanej przez okres zimowy GKS Katowice to dla Chrobrego jeden z bardziej wymagających rywali. W tym roku, poza porażką ze Stalą Mielec, wygrał wszystko. Piętnaście punktów w sześciu meczach (Chrobry ma ich trzynaście) to wynik tuż za Miedzią Legnica i Wigrami Suwałki, którzy jednak mają więcej rozegranych spotkań.

W Katowicach na pewno nie żałują decyzji z początku roku o zatrudnieniu Jacka Paszulewicza.

[…] Grający kiedyś przy Bukowej Krzysztof Kaliciak, dziś jeden z trenerów w SMS-ie Chrobry, parokrotnie powtarzał, że te oczekiwania były ogromne, inni dodawali że czynnik sportowy nie zawsze szedł w parze. To objawiało się w końcowych pozycjach z jednej strony, trenerskich zmianach, dymisjach, mniejszych i większych konfliktach z drugiej. Teraz jednak to wszystko wydaje się być bardziej wyrównane. Styl preferowany przez Paszulewicza, czyli fizyczność i sporo walki, mocno się tu sprawdza. GKS wygrał z Rakowem, Odrą, Zagłębiem, Wigrami i ostatnio z Chojniczanką. To terminarz, przez który mniej więcej przechodzi teraz Chrobry, a o którym mówi się jako o najbardziej wymagającej części rundy.

[…] Piłkarze Chrobrego pokazują, że mogą sporo. Wyjazdowe derby? Remis. Początkowe straty bramek w meczach z Olimpią i Puszcza? Po 90 minutach i tak wygrane. Wyjazd do Częstochowy i zarazem początek najtrudniejszego okresu w lidze? Jeden z najlepszych występów i bardzo, ale to bardzo przekonujące 3:1. Finał tego wszystkiego może być różny, bo przed Chrobrym najbardziej wymagające rywalizacje, różnice punktowe są niewielkie i łatwo obsunąć się o kilka miejsc, ale nie można nie docenić tego, co ta drużyna osiągnęła przez ten czas. Teraz doprowadziła do meczu, który do tej pory miał przyzwoite znaczenie głównie na tle kibicowskim, a teraz ma naprawdę duże znaczenie na tle sportowym.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Pucharowa klątwa trwa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.  

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga