Dołącz do nas

Piłka nożna

GKS – Lechia 1:1

Avatar photo

Opublikowany

dnia

O godzinie 18:00 rozpoczął  się mecz GieKSy a przeciwnikiem była Lechia Dzierżoniów. Jest to ostatni sparing katowiczan podczas zgrupowania. Trener Piotr Piekarczyk dał szansę zagrania innym graczom, którzy nie wystąpili w meczu z Kluczborkiem. W składzie pojawili się testowani przez GieKSę napastnik Zapata oraz pomocnik Łącki. Testowany był także zawodnik z rezerw Szombierski. Tym razem mecz dobrze rozpoczął się dla GKS-u już w 5min. bramkę z rzutu wolnego zdobył Sławomir Duda. Jest to dobry prognostyk bo jest to już kolejna bramką Dudy z rzutu wolnego. Mamy nadzieję, że Sławek w lidze także będzie wykorzystał takie szansę. Niestety powrócił także demony z przeszłości ponieważ od razu po strzeleniu bramki, Lechia wyrównała już w 7 min.  Na zakończenie zgrupowanie drużyna GKS-u remisuje z Lechią Dzierżoniów 1:1. Sparing ten pokazuje słabość naszych rezerwowych gdyż nie potrafią pokonać rywala z niższej klasy rozgrywkowej. Miejmy nadzieję, że dyrektor sportowy Grzegorz Proksa oraz prezes Wojciech Cygan wzmocnią drużynę jeszcze kilkoma znaczącymi zawodnikami. Najbliższy mecz GieKSa rozegra 10 Lipca w Bielsku-Białej z Podbeskidziem.

 

Skład GKS-u:

Kuchta – Frańczak, Duda, Leimonas, Jurek – Szombierski, Januszkiewicz, Bętkowski, Wołkowicz, Łącki – Zapata

9 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

9 komentarzy

  1. Avatar photo

    Michal

    8 lipca 2015 at 21:25

    mam nadzieje Ze po dzisiejszym sparingu Proksa przejrzy na oczy i zakontraktuje jeszcze z 3 zawodnikow bo te nasze rezerwy to sie nadaja ale do gorczycy na ten moment mamy z 15 zawodnikow ktorzy sie nadaja reszta kiepska a sezon bedzie dlugi.sa nazwiska jeszcze ciekawe na rynku ktorzy tu i na forum glownym sa wymieniane tulko do zarzadu to nie dociera

  2. Avatar photo

    MarcinGieksa

    8 lipca 2015 at 23:09

    Wrzesien na testach w belchatowie wydaje sie ze proksa traci kontrole nad rynkiem transferowym oby jutro sie wziol do roboty bo robi sie nieciekawie no chyba ze wszyscy maja na naszo gieksa wyj….e ciekawe nazwiska to basta i podgorski

  3. Avatar photo

    ziga

    9 lipca 2015 at 12:35

    brawo Marcin dobrze ze nie ino ja widze ze Proksie wymyka sie spod kontroli okienko transferowe bez jeszcze 3 zawodników i to nie Zapaty cz Łąckiego nie mamy szans na wiecej niz srodek tabeli kadra na teraz ma 15 zawodników reszta słaba przyjda kontuzje nie bedzie kim grac
    Zakontraktowanie takiego Basty czy Gancarczyka powinno byc priorytetem i pomocnika na lewa strone a nie czekanie az jutro wroci Piekarczyk i powie ze Zapotoczny i Zapata out to musimy kogos na szybko poszukac na uzupelnienie kadry

  4. Avatar photo

    michal

    9 lipca 2015 at 14:38

    Transferow juz nie bedzie piekarczyk „krystalizuje „juz pierwsza 18″Proksa nie wie do kogo ma dzwonic,pozostale nazwiska warte jeszcze tranferu zgarnie konkurencja

  5. Avatar photo

    kibic

    9 lipca 2015 at 18:29

    Jakie transfery oni tylko oszukujajak zacznie sie liga to bedzie katastrofa brak srodkowego obroncy,napastnika jesli Goncerz zlapie kartki lub kontuzje to zostaje nam tylko Szoltys do ataku czy oni sa bez rozumu czy poprostu im taki sklad odpowiada,poco wydawac kase na pilkarzy lepiej zgarnac ja dla siebie czyli Cygan,zarzad Proksa i paru kolesiowskich kolesi mieniacymi sie kibicami wstyd a oni zaczynaja myslec o wielkiej Gks z hokejem sietkowka i jeszcze z czym jak nie potrafia zbudowac sredniej 1 ligowej druzyny,

  6. Avatar photo

    ja

    9 lipca 2015 at 18:52

    bedzie znów o utrzymanie jak przez następne 10 lat … jak spłacą długi wtedy coś ruszy

  7. Avatar photo

    MarcinGieksa

    9 lipca 2015 at 19:01

    Trza bylo brac tego Wrzesnia wszystkich stac tylko nie nas a budzet jeden z wiekszych w I lidze bylby z glowy lewa pomoc jak proksa nie wezmie basty jako srodkowego obronce i jakiegos napastnika to do mnie bedzie oznaczac ze jest daremny i bez odwagi w zarzadzaniu transferami

  8. Avatar photo

    Michal

    9 lipca 2015 at 20:00

    Basta obronca hanzel pomocnik lewy i batrovic napastnik lub ofensywny pomocnik jeden z niewielu co jeszcze zostal w zydzewie a byl u nich wyrozniajacy sie coraz wieksza kurwica ze nic sie nie dzieje

  9. Avatar photo

    ziga

    10 lipca 2015 at 12:39

    Proksa kaj te transfery ekstraklasowe no pytom sie kaj maja byc jeszcze 2 bo podiero byl jedyn

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Pucharowa klątwa trwa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.  

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga