Piłka nożna
Głos kibiców po sobotnim meczu
Kibice pozytywnie ocenili mecz GKS Katowice z Kolejarzem Stróże, ale nie mogło być inaczej.
Krzyś
Nareszcie 3 punkty! Pierwsza brama to zasługa Chwalibogowskiego (ładnie wywalczony rożny), druga Rakelsa. Brawo Pitry! Fonfi coś ospały, ale może to z doświadczenia z najwyższej ligi.
Bhoy
Cieszy zwycięstwo, tym bardziej, że było to zwycięstwo w pełni zasłuzone. Brakowało czasem dokładności, szczególnie przy przyjęciu, ale ogólnie fajny mecz. GieKSa miała przewagę i w grze i w sytuacjach – pierwszy 20minut, to mogło być 3:0. Pitry po profesorsku, pewny Napa i Kamyk, coraz lepszy Wołkowicz. Fonfara przeciętnie, ale usprawiedliwia go brak ogrania. Kilka ładnych kombinacyjnych zagrań, ten zespół ma potencjał i teraz musi uwierzyć w siebie. Teraz ciężkie mecze prawdy z Zawiszą i Niecieczą.
Homer
Ważne trzy punkty. Dziwiłem się patrząc dziś na grę Kolejarza jak oni mogli nie przegrać jeszcze meczu w tym sezonie. Byli naprawdę słabi. Szkoda, że chłopakom tak od 75 minuty już się za bardzo nie chciało grać i wyglądało to jakby czekali na końcowy gwizdek. Można było pocisnąć słabo grających gości, którzy w dodatku mieli jednego zawodnika mniej.
StoczeK
Dzis duzy plus dla Chwalibogowskiego….zaprierd. az miło.Pitry swój wysoki poziom. Cholerzyński sie nieco rozkrecił. Kamyk duzy plus w obronie. Fonfara widac ze brakuje zgrania z zespołem i chyba kondycyjnie nie gotowy na 90min kilka zagrań na plus. Reszta mało widoczna lub na swoim poziomie.
wojtekbezportek
Dużo pozytywnych wibracji dzisiaj na B1. Nowi zawodnicy, nowe stroje, „nowy” stadion, fajna akcja z dzieciakami i co najważniejsze dużo lepsza gra i zwycięstwo. Oby tak dalej! Brawo piłkarze.. dzisiaj się cieszymy, jutro do roboty! Świętować będziemy po ostatniej kolejce 😉
pablo1982r.
Ważne że w końcu zwycięstwo i przed ciężkim meczem udało się wyjść z dna tabeli. Bardzo fajnie nasi stoperzy Kamiński i Napierała. Widać, że w obronie jest to w miarę poukładane. Fonfara kiepski mecz-może stresik przed swoją publicznością sam nie wiem o co chodzi. Akcje ofensywne bez pomysłu. Fajnie bo w końcu wygrana ale trzeba to jeszcze poskładać wszystko do kupy. Ostatnie 10 minut zamiast dobić Kolejarza to gra na przetrwanie-dziwne podejście.
pipen
Zauważcie, że Fonfara wniósł przede wszystkim dużo spokoju w tyle, co podkreślali wszyscy zawodnicy. Gdyby nasza drużyna nie robiła błędów, to byli byśmy na miejscu Floty i Zawiszy. Krytykujmy, ale z głową i cieszymy się NA RAZIE z małych sukcesów. Uważam, że czas działa na naszą korzyść. Jeszcze będziemy mieć pociechę z naszej GieKSy.
titox
Czytając tutaj niektóre komentarze zastanawiam się czy widzieliśmy ten sam mecz. Odnoszę się głównie do Fonfary. Chłop zagrał dobry mecz (do ideału mu jeszcze brakuje). Ale jego prostopadłe piłki do Rakelsa to było coś czego dawno w GieKSie brakowało. Już nie mowiąc że to dzięki jego podaniu Raki był faulowany w polu karnym.
kosa
Wygraliśmy bardzo pewnie i to cieszy. Trochę jak za dawnych lat – przyjeżdża do świątyni wioska i dostaje 2:0 bez większego wysiłku z naszej strony ;] Aż nie chcę myśleć co się będzie działo na forum jak wygramy w Bydgoszczy 🙂 A i najważniejsze – piłkarze dzisiaj odpłacili nam za zaufanie jakim ich obdarzyliśmy w poprzednich czterech meczach. Oby tak dalej – razem możemy więcej 🙂
Irishman
Nareszcie dobry mecz i to CAŁY, niech żałują ci, którzy nie byli! Do tej pory to z reguły graliśmy jedną połówkę dobrze drugą słabo i albo to pozwalało wygrać albo nie. A wczoraj mieliśmy pod kontrolą cały mecz.
Zajczak
Krótko, zwięźle i na temat – wczoraj TO BYŁO TO – przyjemnie patrzyło się na boisko i na grę naszych piłkarzy, była walka, był pomysł na grę, były bramki i było święto na trybunach.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze