Kibice
Głos kibiców po Termalice
Mecz z liderem GKS Katowice przegrał 0-1. Czy popsuło to nastroje kibiców?
grzana
Balon przebity przez widły do gnoju. Co nie znaczy zeby odpuścić resztę sezonu. Teraz Górak
powinien testować nawet najdziwniejsze ustawienia i przetestować wszystkich z ławki.
mixer1964pl
LLunatyk tu nie chodzi o obsesję, tylko znowu nas zlała wiocha…fakt, że jest liderem i
bramka stadiony świata, ale mieliśmy jeszcze dużo czasu, chociaż na remis…Wydaje mi się,
że po prosty dotychczasowe wygrane, były efektem cienkiej gry naszych przeciwników, a nie
naszej rewelacyjnej gry..
1964Wojtek1964
Najsłabszy jak dla mnie mecz w tej rundzie. Nikt się u nas nie wyróżniał, a ten Radionov na
razie to jest dno.
Fuhrer
Na pewno zrobiliśmy ogromny postęp w grze defensywnej: dwie stracone bramki w 6 meczach, to
bardzo przyzwoity rezultat (na dodatek bramki, na które nie mieliśmy większego wpływu).
Wyraźnie jednak musimy poprawić grę z przodu. Jeśli myślimy poważnie o przyszłorocznym
awansie, to nie możemy mieć średniej na mecz poniżej jednej bramki – a tak to na wiosnę
wygląda.
Czy powinniśmy teraz rotować składem, aby sprawdzić rezerwowych zawodników? I tak i nie. Z
jednej strony trzon drużyny powinien się cały czas zgrywać, aby zawodnicy znajdowali się na
boisku z zamkniętymi oczami. Z drugiej strony musimy sprawdzić, czy niektórzy gracze
udźwigną grę w przyszłym sezonie (z którym wiążemy ogromne nadzieje). Sezon będzie długi i
musimy mieć mocnych zmienników.
Irishman
Najpierw, to my musimy porządnie wytrenować i sprawdzić w boju podstawowe ustawienie. Na
dzisiaj mamy dobrze poukładana defensywę, choć…. nie wiem jak to wyglądało w przekroju
całego meczu ale Nieciecza dość niebezpiecznie zagrywała z lewej strony naszej obrony. No
oczywiście im dalej do przodu tym więcej jest do zrobienia.
RobertSK
Rezerwa powinna dostać szanse, nie mamy nic do stracenia, muszą się pokazać jeżeli chcą
zostać w tej drużynie. Poza tym myślę że to wcale nie musi obniżyć naszego poziomu. Ci
którzy siedzą na ławie też pewnie czekają na swoją szanse i założe się że nie odpuszczą
żadnej piłki podczas meczu. Na pewno ich motywacja jest wysoka tak więc licze że jak dostaną
szanse to nie zawiodą!
Bombon
Przegraliśmy, ale nie panikowałbym.
W obronie gramy praktycznie wzorowo. 2 stracone gole w 6 meczach i to w jaki sposób? Po
rykoszecie i strzale życia, gdzie ŻADEN z naszych defensorów nie zawinił.
Obawiam się co do gry napastników.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze