Dołącz do nas

Piłka nożna Prasówka

Jeszcze jedne derby Śląska. Doniesienia mass mediów przed meczem GKS Tychy-GKS Katowice

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień mediów na temat wieczornego meczu derbowego GKS Tychy – GKS Katowice. Wybraliśmy dla Was najciekawsze:

 

 

katowickisport.pl – Misja specjalna

 

Trenerzy Piotr Mandrysz i Bartłomiej Bobla oraz Mateusz Mączyński przed kilkoma laty wprowadzili GKS Tychy na zaplecze ekstraklasy.

[…] Wizyta GKS-u Katowice w Tychach usuwa w cień inne mecze tej kolejki na zapleczu ekstraklasy. I bynajmniej nie dlatego, że możemy spodziewać się w nim „kosmicznego” poziomu spektaklu piłkarskiego. Ten pojedynek jest „misją specjalną” dla szkoleniowców zespołu z Bukowej – Piotra Mandrysza i Bartłomieja Bobli oraz w mniejszym stopniu dla Mateusza Mączyńskiego.

Wszyscy przed kilkoma laty mieli ogromny wkład w awans tyszan na zaplecze ekstraklasy.

[…] Piotr Mandrysz jest ambitnym trenerem, więc zrobi wszystko, by przechytrzyć Ryszarda Tarasiewicza. Czy mu się to uda? Plan może być doskonały, ale jeżeli zawiodą wykonawcy, wówczas cała robota analityczna jest diabła warta. To oczywiście działa także w drugą stronę. I nie pomogą prośby lub groźby kibiców i wszystkich świętych. Podobnie czynniki motywacyjne, jak chociażby ekstra premia. Choćbyś bowiem nie wiem jak mocno chłostał osła, nigdy nie stanie się on wierzchowcem wyścigowym. Warto o tym pamiętać, przynajmniej od czasu do czasu.

 

 

sportslaski.pl – Kibice Katowic nie pojadą do Tychów. „To chore”

 

Kibice GKS-u Katowice nie wejdą na stadion w Tychach. O decyzji wojewody śląskiego poinformował na twitterze Krzysztof Trzosek, rzecznik tyskiego GKS-u. Derby pomiędzy śląskimi klubami odbędą się w najbliższą sobotę.

O decyzji wojewody mówiło się już od pewnego czasu.

– Dla mnie to trochę chore. Nasz stadion może faktycznie nie jest przygotowany na takie imprezy, ale w Tychach jest przecież nowy obiekt. Po co, żeby przyjeżdżali na niego kibice Puszczy Niepołomice? – pytał retorycznie Andreja Prokić, piłkarz Katowic po spotkaniu ze Stomilem Olsztyn.
Przyczyną decyzji wojewody jest zachowanie fanów obu zespołów podczas poprzedniego starcia tych drużyn przy Edukacji.

 

 

sportowefakty.wp.pl – Stomil Olsztyn z Wigrami o prestiż. Ocieranie łez po pucharze

 

[…] Do pojedynku klubów z jednego regionu dojdzie również w Tychach. GKS podejmie imiennika z Katowic. Jedenastka z Bukowej czuje drgawki na myśl o słowie derby. W niedzielę przegrała 1:2 z Ruchem Chorzów i przerwała marsz w górę tabeli. Z kolei Trójkolorowi postarają się o pierwsze zwycięstwo po zmianie trenera Jurija Szatałowa na Ryszarda Tarasiewicza. Jeżeli wykonają zadanie, wyprzedzą katowiczan.

 

 

gol24.pl – Jeszcze jedne derby Śląska

 

Już dzisiaj o godzinie 17:45 w Tychach odbędzie się najgorętsze spotkanie tego weekendu! GKS Tychy zmierzy się z GKS-em Katowice, co oznacza tylko kolejne Derby Śląska na przestrzeni dwóch tygodni! Będzie to pojedynek ekip, które niewątpliwie od początku sezonu znajdują się w głębokim dole i nie wiedzą jak z niego wyjść.
[…] Jeżeli tyszanie początek rundy mieli jako tako udany, to teraz udowadniają, że chorują na ciężką odmianę sklerozy – często zapominają, że grają w piłkę, a nie w szachy. Podobnie zresztą jest po drugiej stronie barykady.
[…] Chociaż GieKSa przed meczem z Ruchem zaliczyła trzy zwycięstwa z rzędu, to jednak nadal odczuwa konsekwencje słabego startu sezonu. Natomiast Trójkolorowi w ostatnich pięciu meczach zdobyli tylko dwa punkty i to dopiero po przyjściu Tarasiewicza. Zatem może być ciężko z powtórzeniem frekwencji z poprzedniego sezonu, gdy to w Tychach derby oglądało blisko 12 tysięcy osób. Trudno przewidzieć jak zagrają zespoły. Piłkarze obu GKS-ów raz wiedzą jak kopnąć piłkę prosto, a za drugim razem ledwo co potrafią biegać w korkach. Dlatego tylko dwie rzeczy są pewne. Po pierwsze, punkty zdobędzie GKS, a po drugie, będzie gorąco.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga