Kibice
Kibice: Taktyka skuteczna w 50%
Kibice GKS nie mają szczęścia do partaczy w garniturach. Na skutek decyzji różnych organów odbierana jest im możliwość oglądania swojej drużyny – już nieważne, czy to u siebie, czy na wyjeździe. Dlatego też sympatycy GKS nie mieli okazji zobaczyć ciekawego meczu katowiczan z Flotą. Znów więc możemy mówić o pomeczowych nastrojach, a analiza gry oparta jest głównie na skrótach lub perspektywie „zza płotu”. Opinie są na ogół pozytywne, ale sympatycy wytykają też błędy.
Sonny
Elegancki wynik.
MiRO
Generalnie wiecej szczescia niz rozumu, nerwowka pod koniec, czyli standard jesli juz wygrywamy. Najwazniejsze 3 punkty!
marcinGieKSa
Brawo za 3pkt. Zrobiliscie co mieliscie zrobic.Oby sie druzyna kształtowała i zgrywała pod kolejny sezon.
Marcin
z perspektywy murawy wygladalo calkiem dobrze – zwlaszcza pierwsza polowa – pressing, wiekszosc czasu przy pilce, oprocz bramek kilka dobrych akcji (Franczak prawie sam na sam, Goncerz dobry strzal, zablokowany strzal Pitrego). Flota miala bramke i poprzeczke po jednej akcji, tak to nie wychodzili zbyt czesto z polowy.
W II czesci juz troche gorzej, ale tez lepiej niz Flota (slupek Petasza, zablokowany strzal Ceglarza, dobry strzal Goncerza)
kosa
Po skrócie na GieKSa.pl wygląda to dobrze. W Niecieczy mieliśmy, tylko jedną wypracowaną sytuację (główka Pitrego do Goncerza), a cała reszta była przypadkiem. W tym meczu naliczyłem siedem sytuacji, które można uznać za wypracowany schemat i które zakończyły się strzałem na bramkę rywala. Dodatkowo było kilka, która szły jak po sznurku, ale brakło ostatniego podania. Duży postęp, ale i rywal znacznie słabszy. Prawdziwa weryfikacja nadejdzie teraz w Chojnicach i u siebie z Płockiem.
ScarfaceWNC
Pytanie tylko czemu znowu zmieniamy taktykę gry, cofamy się az do głębokiej defensywy i pozwalamy sobie na to że Flota nas ciśnie w II połowie?? Zamiast grac swoje.
Michu
Jeżeli prowadzisz w meczu to na pewno nie będziesz grał w otwartego meczu.
GieKSa się cofnęła za bardzo co zauważył Skowronek.
Koleś
Tak gra większość drużyn w każdej lidze i na każdym poziomie. Strzelić bramkę, kontrolować mecz i grać z kontry a przeciwnik niech się stara. Jasne, że to Flota była częściej w posiadaniu piłki, ale co z tego wynikło? Jeden groźny strzał z 30 metrów i nic więcej. A my grając jedynie z kontry stworzyliśmy sobie 2/3 – 100% sytuacje.
TyperGS
Taktyka na drugą połowę sprawdziła się w 50 procentach, zero z tyłu, szkoda troche że również z przodu. Wygraliśmy i z tego co widziałem kontrolowaliśmy grę do końca. Trener podejmuje decyzje i z nich jest rozliczany, gratuluję zwycięstwa !
HANSS
po obejrzeniu skrótu trzeba być ślepym żeby nie widzieć pozytywów w naszej grze, szczególnie w atakach pozycyjnych.
Nikko
Trener Skowronek próbuje coś z tego poskładać myślę że będzie dobrze.Ale napadzoira jednego a nawet dwóch trzeba już szukać.Ponieważ Kujawa mnie nie przekonuje.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!


KIBOL Z FEJSBUKA
17 marca 2015 at 04:37
EKSTRAKLASA ALBO ŚMIERĆ!
a kto pajacował w tych koszulkach i wieszał sprajowane szmaty na fanach?
Batonik na osłodę. Nie każdy baton to czekolada.