Piłka nożna Wywiady
Klemenz: Brakuje nam skuteczności
Po spotkaniu z Lechem porozmawialiśmy z Lukasem Klemenzem, który między innymi rozwiał wątpliwości wokół swojego zagrania ręką.
Co się dzieje, że znowu tracicie bramkę w końcówce połowy?
Lukas Klemenz: Ciężko na to odpowiedzieć. Graliśmy z mistrzem Polski, drużyną mającą jakość, nawet jeśli dzisiaj do składu weszło kilka osób, które zazwyczaj siedzą na ławce. Jakość dalej mają i wydaje mi się, że takie zespoły jak Lech będą sobie stwarzały sytuacje. Dzisiaj strzał z 18-20 metrów i jest bramka, nie wszystko da się obronić. Tych czystych kont brakuje, nie wiem, czy w ogóle jakieś mamy w tym sezonie – chyba nie. Trzeba usiąść i znowu to analizować.
Zagraliście solidny mecz na tle mistrza Polski. To dobry prognostyk na przyszłość?
Na pewno, tylko musimy to robić w każdym meczu. Dzisiaj przyjeżdża Lech i gramy dobrze, każdemu może się z boku wydawać, że Lech zagrał słabiej, a my dobrze. Dzisiaj wszyscy zasuwali, żeby wreszcie zdobyć trzy punkty, podreperować tę zdobycz punktową w lidze. Teraz po przerwie na kadrę jest Motor i trzeba zagrać jeszcze lepiej, bo jest w mniej więcej tym samym położeniu co my.
Przy wślizgu w drugiej połowie szczególnie uważałeś, by chować tę rękę?
To jest naturalny ruch, piłka mi się jeszcze odbiła, jeśli dobrze pamiętam, od pleców i dopiero potem od ręki. Nie było bezpośrednio w rękę.
Myślisz, że byliście w stanie przynajmniej wyrównać?
Ja miałem sytuację z głowy, którą spartaczyłem, a jedną bramkę powinniśmy spokojnie strzelić. Strzał Borjy – Pereira wybijał z linii, kapitalna interwencja Mrozka i później dobitka z 2-3 metrów. Jedna z sytuacji musi być zamieniona na bramkę.
W końcówce gra była nieco chaotyczna.
Końcówka wygląda tak, że całymi siłami atakujemy i narażamy się na kontry. Lech miał te 2-3 kontry, to jest naturalne. Mógł strzelić bramkę, dobić nas i zamknąć mecz, ale to się nie wydarzyło. Dobrze wracaliśmy do defensywy, dobrze to pole karne obudowaliśmy. Mieliśmy swoje sytuacje i musimy je wykorzystywać.
Zdobycz punktowa jest z tyłu głowy?
Oczywiście, nie ma już czasu i trzeba zdobywać punkty. Liga się już na tyle rozpędziła, że po prostu trzeba patrzeć na kolejne mecze i wygrywać.
W tych kontrach była widoczna jakość Lecha?
Na pewno, szczególnie w końcówce. Bliżej końca meczu nastawili się na kontrę, wpuścili świeżych skrzydłowych i napastnika. Czekali na to, mogli to wykorzystać, ale dobrze wracaliśmy i broniliśmy. Obrońcy są od tego, by wybijać te piłki z linii. Brakuje nam w tym momencie skuteczności i musimy to poprawić.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


Najnowsze komentarze