Dołącz do nas

Piłka nożna

Krótka historia rywalizacji z Niecieczą

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Piątkowy mecz pomiędzy GieKSą a Niecieczą będzie dopiero piątym ligowym starciem w historii. Nie ma co się dziwić. Termalica to klub bez historii, który jest po prostu zabawką zamożnego inwestora z Małopolski.

Zaczęło się bezbarwnie, od remisu 0:0. GKS prowadzony przez Wojciecha Stawowego, mający w składzie wiele nazwisk z bogatą piłkarsko historią miał rozjechać bardzo słabo radzącego sobie beniaminka, szczególnie, że mecz toczył się na stadionie przy ulicy Bukowej. Takie krążyły opinie, mimo, że GieKSa również bardzo słabo rozpoczęła sezon. Co łączyło oba zespoły przed meczem? Zarówno GKS , jak i Nieciecza wcześniej były rozgromione przez Podbeskidzie. GKS przegrał u siebie 1:6, a Nieciecza zaś 0:5. Na wiosnę spotkanie również zakończyło się remisem, tym razem na murawie było zdecydowanie ciekawiej. Fani zgromadzeni na kameralnym obiekcie w Niecieczy byli świadkiem festiwalu strzeleckiego w postaci sześciu goli. Strzelanie już w 6 minucie rozpoczął Pitry.  Pod koniec pierwszej połowy wyrównał Cios, a tuż po rozpoczęciu drugiej odsłony na 2:1 trafił Rybski. W minucie 54 wyrównał Dziedzic, a w 84 na 2:3 samobójczym golem prowadzenie rywalowi dał Cios. Kiedy wydawało się, że Trójkolorowi odniosą wyjazdowe zwycięstwo, to tuż przed końcem meczu na 3:3 gola zdobył Kubowicz. W sezonie kolejnym mecz GKS-u z Termalicą rozpoczął rozgrywki ligowe na stolicy Górnego Śląska. Nie był to dobry początek dla gospodarzy. Po golu Pawlusińskiego LKS wygrał 0:1. Jeszcze gorzej spisali się podopieczni trenera Góraka w rewanżu, gdzie miejscowi ograli Hanysów 2:0 po golach Lipeckiego i Drodowicza.

Jak widać Nieciecza nie leży GKS-owi. Dysponujący mocnym składem rywal z małopolskiej wsi pozostaje jedną z przeszkód, których GieKSa nie zdołała jeszcze przeskoczyć. Po stronie Termalici leży nie tylko bilans meczów, czyli dwie wygrane i dwa remisy. Nieciecza jak logika wskazuje ma też lepszy bilans bramkowy, który wynosi 3:6.

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    Jozek

    13 września 2012 at 10:57

    to co jutro meczu nie zobaczymy? ;/

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga