Dołącz do nas

Piłka nożna

Lakoniczny wstęp do meczu z Tychami

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Jutro GKS Katowice rozegra derbowy mecz z GKS Tychy. Liga wkracza na ostatnią prostą, do końca pozostały trzy kolejki, które wyłonią drużyny awansujące do ekstraklasy. Miedź Legnica jest praktycznie pewna promocji, znakiem zapytania jest, kto zajmie drugie miejsce.

O GKS Katowice w ostatnim czasie rozpisywaliśmy się już bardzo dużo w naszych felietonach, więc poprzestańmy tylko na jednym stwierdzeniu – jeszcze 21 kwietnia byliśmy w niebie i wierzyliśmy, że mamy prostą drogę do ekstraklasy. Kolejne spotkania brutalnie jednak tę wiary zaniżyły do zera. Ostatnie pięć spotkań to jedno zwycięstwo z Podbeskidziem, remis i trzy porażki ze słabymi rywalami. Styl wszystkich niewygranych meczów był haniebny.

GKS Tychy miał bardzo dobrą rundę wiosenną i nieoczekiwanie doskoczył do czołówki. Przed ostatnią kolejką tyszanie mieli bilans zwycięstw, remisów i porażek wynoszący 8-2-1. Dlatego zapewne szokiem dla tyskich kibiców była klęska z Rakowem u siebie 0:3 i to w meczu, którym rywale całkowicie zdominowali spotkanie. Tym spotkaniem zespół naszego rywala praktycznie wykluczył się z nieoczekiwanej dla siebie rywalizacji.

Stają więc naprzeciw siebie dwa zespoły, które skompromitowały się w poprzedniej kolejce. Jesienią w Tychach, GKS Katowice również był po porażce z Ruchem i zamiast mitycznie „zrehabilitować się” oddał mecz bez walki i przegrał 0:1.

Wstęp do meczu krótki i lakoniczny, bo inaczej być nie może. Skoro piłkarze nie przykładają się do swoich obowiązków, to my nie będziemy się starać jakoś szczegółowo poruszać aspektów piłkarskich, bo to strata czasu.

O całej reszcie okołosportowej możecie poczytać we wspomnianych felietonach oraz posłuchać w naszych podcastach.

GKS Katowice – GKS Tychy, sobota 19 maja 2018, godz. 15.00

2 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

2 komentarze

  1. Avatar photo

    kris

    18 maja 2018 at 15:22

    W sobote wygrają z Tyskimi na poprawe atmosfery,ale z Olimpią (były klub Paszulewicza)odpuszczą i Łęczną to samo bo oni walczą o utrzymanie ityle w temacie,nastepny sezon stracony,by to h..j strzelił

  2. Avatar photo

    wiesiek

    19 maja 2018 at 08:52

    Skoro juz przejebalismy awans to wyjebmy Ruch do drugiej ligi przegrywajac z olimpia i gornikiem. Wiem ze to nie sportowe ale ten sport juz dawno nie kieruje sie zadnymi wartosciami. Jebac to. Wypierdolmy smierdzieli z 1 ligi .

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga