Dołącz do nas

Piłka nożna

[Ligowcy #6] Sapała na plus, Radionov hamulcowym

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Za nami 6. kolejka, w której oprócz spotkań GieKSy oglądaliśmy wyczyny naszych byłych zawodników. Nie była to dla nich udana kolejka, jeśli chodzi o „liczby”, ale kilka ciekawych wyników uzyskali. Zapraszam do małego raportu:

PLUS KOLEJKI 

Igora Sapała – Bardzo dobry występ naszego byłego pomocnika w meczu z GieKSą. Sapała dobrze rozdzielał piłki, nie tracił głowy pod pressingiem, a do tego próbował atakować z głębi pola. Wydawało się, że po kontuzji Figla będzie problem w ekipie Papszuna, ale póki co Sapała łata dziurę.

HAMULCOWY KOLEJKI

Jewhen Radionov – Po II lidze miał podbić pierwszą ligę, wychwalany przez kibiców ŁKS-u, póki co z dwoma golami na koncie. Nie da się wygrywać spotkań, jeśli napastnicy nie strzelają, a Radionov w meczu ze Stalą bramki nie strzelił.

WARTE ODNOTOWANIA 

Do pierwszego składu Termalici wrócił Kamil Słaby. Widać, że trener Zieliński próbuje coś zmieniać, ale nie wychodzi, bo Nieciecza zalicza kolejną porażkę – tym razem w Suwałkach. Słabo kolejny raz gra ŁKS Łódź. Kujawa nie występuje, a Kalinkowski kolejny raz zmieniony w drugiej połowie. Cały mecz poza grą zaliczył Grzegorz Goncerz. Były król strzelców I ligi nie strzelił gola od ponad roku. Dobra passa duetu z Bytovii, czyli Dudy i Burkhardta trwa. Ich zespół zalicza kolejną wygraną.

STRZELCY: 

3 – Trochim,

2 – Radionov,

1 – Abramowicz.

W nawiasach podajemy ogólną liczbę minut z I-ligowych boisk oraz liczbę bramek i kartek.

Raków 

Figiel – bez gry – (240 min, żk)

Sapała – 90 min – (270 min)

Zachara – bez gry – (0 min)

Termalica 

Sadzawicki – 90 min – (274 min)

Słaby – 66 min – (111 min)

Bytovia 

Burkhardt – 90 min – (440 min, 2 żk)

Duda – 90 min – (450 min, żk)

Chojniczanka 

Trochim – 72 min – (473 min, 3 bramki)

Foszmańczyk – 90 min – (461 min, 2 żk)

Sandecja 

Chmiel – 73 min – (360 min – żk)

Dudzic – 17 min – (197 min)

Flis – 90 min – (540 min)

Wigry 

Jurkowski – bez gry – (0 min)

Jastrzębie 

Szymura – 90 min – (540 min)

Garbarnia 

Siedlarz – bez gry (5 min)

Tychy 

Abramowicz – 90 min, żk – 450 min, 2 żk)

Odra 

Skrzypczak – Bez gry – (59 min)

Chrobry 

Ratajczak – Bez gry – (428 min, 3 żk)

Zejdler – 90 min – (208 min)

Abramowicz – 90 min – (450 min)

ŁKS 

Radionow – 90 min – (433 min, 2 bramka)

Kalinkowski – 66 min – (506 min)

Kujawa – Bez gry – (8 min)

Stal 

Prokic 90 min – (528 min)

Podbeskidzie 

Goncerz – bez gry – (239 min)

Warta Poznań 

Laskowski – bez gry – (0 min)

 

2 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

2 komentarze

  1. Avatar photo

    Sebek

    25 sierpnia 2018 at 17:43

    Wiem, że go tu nie lubicie, ale warto wspomnieć, że Fosa dwie asysty. Jak dla mnie największy plus tej kolejki ze wszystkich banitów.

    • Avatar photo

      Mecza

      25 sierpnia 2018 at 18:07

      Sebek faktycznie, zapomniałem o tym. Wychodzi na to, że te wpisy są do bani bo tendencyjne. Plusem powinien być Fosa a nie Sapała. Gdyby Goncerz ustrzelił hattricka to pewnie pojawiłby się tylko w statystykach.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga