Kibice
Mecz z Miedzią w opinii kibiców
To kolejny wyjazdowy mecz, którego kibice nie mogli zobaczyć na żywo. Pozostała im tylko relacja tekstowa, radiowa, a na koniec skrót.
Dziki
Więcej radości i dumy od zwycięstw GieKSy daje mi tylko mój syn.
Co to będzie jak zaczną wygrywać naprawdę ważne mecze:)?
Panowie piłkarze, wy chyba nie zdajecie sobie sprawy jak ważny macie zawód!
Nie dziwcie, się jak jesteśmy wymagający i czasem wręcz wkurwieni na Was.
Tak jest jak się naprawdę KOCHA GKS KATOWICE!
Za dziś, dziękuję!
rabin
Jedyna wykladnia trenera powinna byc tabela wiosny ….. a ta mi sie podoba coraz bardziej , trzeba tez wziąć poprawke na ilość meczy u siebie-5 i na wyjazdach-12 ….. a najwieksza zmianą na lepsze jest chyba to ze gdy gramy dobrze lub przecietnie… wygrywamy, a gdy gramy piach totalny to remisujemy
Bombon
1. Utrzymanie jest i to zapewnione w dobrym stylu i na długo przed końcem sezonu.
2. 12 wygrana w lidze, najlepszy rezultat od momentu awansu do 2 ligi od 2007.
3. Jakaś ciągłość snajperów jest. Pitry się zaciął to zaczyna Rakels.
4. Poza tym mamy też najkorzystniejszy bilans bramkowy od 2007. 36-31 (+5). Dotychczas najlepiej było w sezonie 2009/2010 – 41-41 (0).
(…)
5 mniej rozegranych w porównaniu do rundy jesiennej, a już mamy więcej punktów zdobytych na wiosnę. Co się rzuca w oczy to bardzo dobra gra w obronie. 6 straconych goli w 12 spotkaniach musi robić wrażenie.
Oczywiście do schematów gry można jeszcze się przyczepić, ale nie zmienia to faktu, że ta drużyna zrobiła ogromny progres. Budowanie zespołu zaczyna się od obrony, a my mamy już solidne fundamenty i to na lata – Budziłek w bramce, Sadzawicki na prawej stronie, i Duda – jako następca Mirka Widucha (oby).
Jurek
rodzi się drużyna. Pewnie jeszcze nie raz się potknie (tak jak np. w Bytomiu), ale drużyny nie da się zrobić z dnia na dzień. Panowie szykujcie wątroby, bo nadchodzą tłuste lata. Noc się kończy, a dzień będzie piękny i słoneczny 🙂
Suja
Ten mecz potwierdza to, że w spotkaniach w których przeciwnik jest faworytem i prowadzi grę, a my nastawiamy się na kontry wynik jest znacznie lepszy niż w meczach gdzie to my musimy przejąć inicjatywę. A takich w przyszłym sezonie może być znacznie więcej. Choć dalej może drażnić, że kontrę wyprowadza 2 zawodników, a reszta stoi i patrzy.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze