Piłka nożna
Mecze na szczycie
W ostatniej kolejce mieliśmy okazję doświadczyć kilku niespodzianek i emocjonujących spotkań i miejmy nadzieję, że Ekstraklasa w nadchodzącej 15. kolejce nie obniży lotów. Ze względu na Święto Niepodległości przypadające w tym roku w poniedziałek, przed każdym meczem zostanie odegrany Mazurek Dąbrowskiego.
W poprzednich tygodniach Piast Gliwice stracił dwa razy pod rząd punkty z dużo niżej notowanymi rywalami, remisując z Lechią Gdańsk i Radomiakiem Radom. Kibice Piasta liczą na powrót do regularnego punktowania w pojedynku z Motorem Lublin, który zapowiada się bardzo ciekawie – w ostatnich trzech meczach Motoru padło aż… 21 goli. Podopieczni Mateusza Stolarskiego w zeszłej kolejce pokonali Pogoń Szczecin, a wcześniej zakończyli serię zwycięstw Lecha w lidze. Pogoń Szczecin w tym sezonie to przedziwny twór. Wszak nieczęsto widzimy, żeby drużyna zwyciężała wszystko na swoim boisku, a jednocześnie na wyjazdach nie była w stanie zdobyć więcej niż jednego, jedynego punktu. W tym tygodniu Portowcy zagrają przed swoją publiką, a ich rywalem będzie Radomiak Radom, który w tym sezonie na wyjeździe punkty zdobył raz – w pierwszej kolejce na Bukowej. Dla ekipy Kamila Grosickiego dowiezieniu wyniku tego piątkowego wieczoru powinno być obowiązkiem, gdyż przez wyjazdową impotencję gospodarze bardzo sobie utrudniają dogonienie czołówki i w tym momencie tracą już 8 punktów do podium.
Weekend rozpocznie spotkanie Korony Kielce z Lechią Gdańsk. Korona dzięki swojemu ostatniemu zwycięstwu w Katowicach oddaliła się na bezpieczne 5 punktów od strefy spadkowej, a za to Lechia przyjedzie do Kielc bez dwóch podstawowych zawodników, Conrado i Zhelinka, co na pewno utrudni próbę zdobycia pierwszego kompletu punktów od 6 kolejek. GieKSa pojawi się w Krakowie, gdzie spróbuje wytrącić z rytmu świetnie dysponowaną w tym sezonie Cracovię. Kibice ekipy z Bukowej mają prawo czuć niedosyt po kilku ostatnich kolejkach, a drużyna Rafała Góraka zmaga się ze zjawiskiem nazywanym często „szpitalem” – w ostatnim meczu przez kontuzje wypadło aż trzech zawodników. Widzew Łódź podejmie u siebie Zagłębie Lubin. Obie ekipy zajmują miejsca w środku tabeli i dzieli je jeden punkt. Ekipa Marcina Włodarskiego okupiła derbowy mecz ze Śląskiem Wrocław dwoma kontuzjami, co będzie dużą przeszkodą dla Miedziowych w sobotnim spotkaniu. O dwudziestej rozpocznie się ostatnie starcie dnia, w którym Śląsk Wrocław spróbuje znaleźć sposób na drugie zwycięstwo w sezonie, w czym spróbuje im przeszkodzić Górnik Zabrze. Trener wrocławian, Jacek Magiera, nie szczędzi przed meczem słów krytyki względem swoich piłkarzy oraz stylu, w którym drużyna przegrała w ostatniej kolejce. Porażka gospodarzy może potencjalnie bardzo przybliżyć trenera Magierę do utraty posady.
Dla fanów Ekstraklasy niedziela rozpocznie się w południe spotkaniem z dołu tabeli. Stal Mielec, znajdująca się punkt nad strefą spadkową, podejmie drużynę, która sprawiła jedną z największych niespodzianek w tym sezonie wszystkim widzom, wygrywając z Lechem. Puszcza Niepołomice, bo o tym klubie mowa, odbił się od kompletnego dna i w tym momencie zajmuje 16. miejsce, a wygrana w nadchodzącym pojedynku pozwoli im na opuszczenie strefy spadkowej. Ostatnie dwa spotkania kolejki to prawdziwe Hity przez duże H. Druga w tabeli Jagiellonia Białystok sprawdzi się z trzeciem Rakowem Częstochowa. Jaga pokazuje się fantastycznie w Europie, nie odpuszczając jednocześnie rozgrywek na rodzimym podwórku. Raków w tym sezonie także prawie nie gubi punktów, ekipy te dzieli zaledwie jedno oczko. Mecze między Lechem Poznań a Legią Warszawa to zawsze dobre widowisko, niezależnie od momentu sezonu i pozycji w tabeli. Mecz będzie sędziowany przez Szymona Marciniaka, a transmitowany za darmo zarówno w publicznej telewizji, jak i w internecie. Oba z tych spotkań mogą mieć kluczowe znaczenie w końcowym wyglądzie tabeli – w Ekstraklasie drugim kryterium po punktach jest bilans bezpośrednich spotkań.
Piątek (8 listopada):
Piast Gliwice (7. miejsce) – (11.) Motor Lublin | 18:00 (Canal+ Sport 3, Canal+ Sport 5)
Pogoń Szczecin (6.) – (14.) Radomiak Radom | 20:30 (Canal+ Sport, Canal+ Sport 3, Canal+ 4K)
Sobota (9 listopada):
Korona Kielce (13.) – (17.) Lechia Gdańsk | 12:15 (Canal+ Sport 3)
Cracovia (4.) – (12.) GKS Katowice | 14:45 (Canal+ Sport 3)
Widzew Łódź (8.) – (10.) Zagłębie Lubin | 17:30 (Canal+ Sport 3)
Śląsk Wrocław (18.) – (9.) Górnik Zabrze | 20:15 (Canal+ Sport 3, Canal+ 4K)
Niedziela (10 listopada):
Stal Mielec (15.) – (16.) Puszcza Niepołomice | 12:15 (Canal+ Sport 3, Canal+ 360)
Jagiellonia Białystok (2.) – (3.) Raków Częstochowa | 14:45 (Canal+ Sport 3)
Lech Poznań (1.) – (5.) Legia Warszawa | 17:30 (Canal+ Sport 3, Canal+ 4K, Canal+ Premium, TVP SPORT)
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!


Najnowsze komentarze