Piłka nożna Prasówka
Media o meczu Chrobry-GKS: Komu przełamanie?
Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień na temat dzisiejszego meczu Chrobry Głogów – GKS Katowice:
miedziowe.pl – Emocji raczej nie zabraknie
Aspiracje i historia klubu na miarę awansu do ekstraklasy, ale póki co początek sezonu w Fortuna 1. lidze zdecydowanie nieudany. GKS Katowice przyjedzie dziś na Wita Stwosza na mecz z Chrobrym.
[…] Wieczorny mecz będzie miał szczególny wymiar dla Łukasza Zejdlera i Mateusza Abramowicza, którzy do Głogowa trafili właśnie z GKS-u.
– Dla mnie ten mecz jest ważny z tego względu, że my jako drużyna cały czas musimy iść do przodu. GKS ma potencjał na papierze, choć trzy ostatnie mecze przegrał – powiedział Ł. Zejdler.
– Do Głogowa przyszedłem, żeby się rozwijać. Na boisku sentymentów nie będzie. Pewnie miło będzie się spotkać z kolegami z Katowic, ale na boisku tylko i wyłącznie ciężka praca, aby wygrać to spotkanie – dodał M. Abramowicz.
chrobry-glogow.pl – PT. 19.00: CHROBRY-GKS K.
[…] GKS w tabeli jest za Chrobrym, na 16 miejscu, a za nim trzy porażki z rzędu, lecz to nie jest dobry odnośnik do siły przeciwnika. W Katowicach cel jest jasny – awans i temu podporządkowano spore, ale i głośne roszady przed sezonem. GieKS-a do Głogowa może przyjechać w składzie z Jakubem Wawrzyniakiem, Mariuszem Pawełkiem, Grzegorzem Piesio czy Arkadiuszem Woźniakiem. U podstaw tej ekipy leży sporo doświadczenia i to w teorii powinno pomóc jej zażegnać kryzys. Wiosną katowiczanie przyjechali do Głogowa w bardzo dobrej dyspozycji, po pięciu zwycięstwach w sześciu meczach, i wygrali 2:0. Teraz ich sytuacja jest inna, lecz to wcale nie oznacza, że głogowianom będzie łatwiej.
[…] W ciągu tygodnia przed przerwą na kadrę pomarańczowo-czarni zaprezentowali się dość skrajnie, najpierw rozgrywając świetną partię z Chojniczanką Chojnice i wygrywając 2:0 (Chrobry jest jedynym zespołem, który ją pokonał), by następnie przegrać w Opolu 0:3. Za sprawą tego drugiego występu podupadła opinia o głogowskiej defensywie, choć wciąż jednej z najlepszych w lidze, i trzeba starać się to podreperować.
[…] Piątkowe spotkanie ma całkiem spory ciężar gatunkowy, bo obie drużyny w tabeli dzielą tylko dwa punkty. GKS już teraz jest w strefie spadkowej, Chrobry zaś musi mocno się pilnować, aby obronić tych kilka punktów przewagi nad pozycjami oznaczonymi kolorem czerwonym. A na pewno go na to stać, co pokazało 90 minut z Chojniczanką i miejmy nadzieję, że dwa tygodnie solidnej pracy pozwoliło wrócić na ten właściwszy kierunek. Starania o niego przez pierwsze kolejki były ciężkie, ale z czasem nagrodzone, właśnie w postaci 2:0 z Chojniczanką, i szkoda byłoby zaczynać zupełnie od początku.
1liga.org – Zapowiedź 10. kolejki Fortuna 1 Ligi
[…] Na przełamanie czekają również zawodnicy i kibice GKS-u Katowice. Podopieczni Jacka Paszulewicza przegrali ostatnie trzy spotkania i sytuacja w Katowicach robi się coraz bardziej napięta. Nieco lepsza atmosfera, ale też nie rewelacyjna jest w Głogowie. Wydawało się, że tamtejszy Chrobry powoli stabilizuje formę, jednak porażka 0:3 z Odrą Opole dała do zrozumienia, że wciąż wiele pracy przed trenerem Grzegorzem Nicińskim i jego zawodnikami.
dziennikzachodni.pl – Chrobry Głogów – GKS Katowice
Trzy porażki z rzędu zepchnęły zespół GKS Katowice do strefy spadkowej Fortuna 1. Ligi. W piątek zespół Jacka Paszulewicza będzie chciał przełamać kryzys wyjazdowym meczem z Chrobrym Głogów.
[…] Chrobry statystycznie wydaje się idealnym dla GKS Katowice rywalem na przełamanie. Głogowianie jeszcze nigdy nie pokonali GieKSy. W dziesięciu starciach katowiczanie sześć razy okazywali się lepsi i czterokrotnie notowano remisy. Oba kluby znajdują się w podobnej sytuacji. Dorobek punktowy mają mizerny, a ewentualna porażka w piątkowym spotkaniu w dużej mierze przekreśli marzenia o dołączeniu do górnej połowy tabeli.
[…] W zespole gospodarzy występuje dwóch byłych piłkarzy Katowic, Mateusz Abramowicz i Łukasz Zejdler. Zarówno Chrobry, jak i GKS nie mają problemów kadrowych. Do ekipy z Bukowej w przerwie związanej z powołaniami zawodników do reprezentacji młodzieżowych dołączyli Tymoteusz Puchacz i Bartosz Śpiączka.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Felietony Piłka nożna
Plusy i minusy po Zagłębiu
Po meczu w Lubinie można było odnieść wrażenie, że GieKSa wreszcie weszła w tryb „kontrola, spokój, trzy punkty”. Z planem, konsekwencją i bardzo dojrzałym podejściem do spotkania. Wyjazd na stadion Zagłębia od lat był dla Katowiczan terenem wyjątkowo niewygodnym.
Zapraszam na plusy i minusy po meczu w Lubinie.
Plusy:
+ Wejście w mecz i pressing od pierwszej minuty
Pierwsza akcja ustawiła całe spotkanie. Kapitalny odbiór Milewskiego, szybkie rozegranie, spryt Nowaka i prowadzenie. To był modelowy przykład tego, jak GKS chciał grać w Lubinie. Wysoki pressing, agresja, odbiór na połowie rywala. Zagłębie zostało tym kompletnie zaskoczone.
+ Organizacja i spokój w defensywie
Jeśli ktoś przed meczem martwił się o napór gospodarzy, to po pierwszej połowie mógł spać spokojnie. Stałe fragmenty, wrzutki, zamieszanie – wszystko było kasowane. Klemenz, Jędrych, Milewski każdy wiedział, gdzie ma być. Strączek praktycznie nie musiał wyciągać „setek”. To był bardzo dojrzały występ całej formacji defensywnej.
+ Bartosz Nowak – lider na boisku
Gol, asysta, kreatywność, ciągłe szukanie gry. Nowak znów pokazał, dlaczego jest kluczową postacią tego zespołu. Brał odpowiedzialność, próbował nieszablonowych rozwiązań, potrafił przyspieszyć akcję jednym kontaktem. Bez niego ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej.
+ Stałe fragmenty – wreszcie broń
Rzut rożny i główka Jędrycha na 2:0 to moment, który mentalnie „zamknął” mecz. Wcześniej GKS często marnował takie sytuacje. Tym razem było konkretnie, precyzyjnie i skutecznie. A przy wyniku 2:0 Zagłębiu zaczęło wyraźnie brakować wiary.
+ Dojrzałość zespołu
To nie był mecz efektowny. To był mecz mądry. GKS wiedział, kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, kiedy wybić piłkę, a kiedy ją przytrzymać. Nie było głupich strat, niepotrzebnych szarż, nerwowości.
Minusy:
– Niewykorzystane momenty na podwyższenie wyniku
Galán, Kowalczyk, Nowak – było kilka sytuacji, w których można było „zabić” mecz wcześniej. Zbyt lekki strzał, złe podanie, minimalnie niecelne uderzenie. Przy bardziej wymagającym rywalu takie okazje mogą się zemścić.
– Krótkie fragmenty nerwowości po przerwie
W okolicach 55–65. minuty pojawiło się trochę chaosu w rozegraniu. Niedokładności, straty, problemy z wyjściem spod pressingu. Zagłębie nie potrafiło tego wykorzystać, ale to sygnał ostrzegawczy na przyszłość.
Podsumowanie:
To był jeden z najbardziej „dorosłych” meczów GieKSy w ostatnich miesiącach. Bez romantyzmu, bez chaosu, za to z chłodną głową i realizacją planu od A do Z. Szybki gol, kontrola gry, cios po przerwie i spokojne dowiezienie wyniku do końca.
Wygrana na wyjeździe z niepokonanym dotąd u siebie Zagłębiem ma ogromną wagę – sportową, mentalną i symboliczną. Przełamana została wieloletnia niemoc w Lubinie.
To spotkanie nie było piękne. Było skuteczne. A w obecnej sytuacji tabeli właśnie takich meczów GKS potrzebuje najbardziej. Jeśli ta drużyna będzie grała z podobną dyscypliną, koncentracją i odpowiedzialnością wiosna może być naprawdę spokojna. A może nawet… lepsza, niż wielu się dziś spodziewa.
GieKSiarz


Najnowsze komentarze