Piłka nożna Prasówka
Media przed meczem Motor-GKS Katowice: GieKSa gra o awans i musi zacząć wygrywać. Motor chce rewanżu po laniu z Hutnikiem
Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień na temat dzisiejszego meczu II ligi Motor Lublin – GKS Katowice.
sport.tvp.pl – Motor Lublin – GKS Katowice, 2. liga. Transmisja meczu na żywo online w TVP Sport
Mimo serii trzech spotkań bez zwycięstwa jeden z faworytów do awansu wciąż zajmuje drugie miejsce w tabeli. Jednak jego przewaga nad trzecią Chojniczanką nie jest duża. Czy śląski zespół przełamie się w Lublinie?
[…] Wydawało się, że GieKSa po zeszłorocznym niepowodzeniu w tym wróci na zaplecze Ekstraklasy. Jednak ostatnie tygodnie nie były najlepsze w wykonaniu piłkarzy Rafała Górka. W ośmiu ostatnich spotkaniach zdobyli tylko osiem punktów. W sobotę dzięki bramkom Grzegorza Janiszewskiego oraz Marcina Urynowicza w końcówce zdołali wyrwać remis 2:2 przeciwko Wigrom Suwałki. Zrównać się z wiceliderem mogła Chojniczanka, ale nie potrafiła pokonać Stali Rzeszów.
Katowiczan w środę czeka potyczka z Motorem Lublin. Zespół prowadzony przez Marka Saganowskiego przed ostatnim weekendem zdobył 10 punktów czterech poprzednich meczach. W sobotę przegrał jednak, i to aż 0:5 z Hutnikiem Kraków.
Zajmujący dziesiątą pozycję w tabeli lublinianie mają małe szanse na grę w barażach.
[…] Na trybunach będzie mogło zasiąść około 1500 kibiców.
dziennikzachodni.pl – GieKSa gra o awans i musi zacząć wygrywać. Motor chce rewanżu po laniu z Hutnikiem
[…] GieKSa po dwóch remisach chce wrócić do zwycięstw. Jednak Motor ostatnio dostał lanie z Hutnikiem Kraków i chce się odkuć.
[…] W środę GKS zagra z Motorem, który w poprzedniej kolejce dostał baty z Hutnikiem w Krakowie 0:5.
– Można przegrać, bo to jest sport, ale my dostaliśmy lanie i dobrą nauczkę. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy przeszli obok tej porażki obojętnie. Bardzo mnie to boli co się stało i mam nadzieję, że zawodników także – stwierdził trener Motoru Marek Saganowski, znany z gry m.in. w Odrze Wodzisław i Legii Warszawa.
Lublinianie w 31 meczach zgromadzili 41 pkt i zajmują 10. miejsce. Mają jeszcze szansę na baraże, choć do 6. miejsca tracą już 7 punktów. W ich składzie są dwaj byli piłkarze GKS-u – Piotr Ceglarz i Sławomir Duda.
dziennikwschodni.pl – Motor gra u siebie z GKS Katowice. Kibice wracają na trybuny!
To będzie wyjątkowy mecz dla Motoru Lublin. Raz, że po laniu w Krakowie piłkarze Marka Saganowskiego muszą się zrehabilitować. Dwa, że po wielu miesiącach oczekiwania na trybuny Areny wreszcie wracają kibice. Środowe spotkanie z GKS Katowice będzie mogło obejrzeć około czterech tysięcy widzów.
[…] Jak wygląda sytuacja kadrowa gospodarzy? Wiadomo, że nadal niezdolni do gry są Arkadiusz Najemski i Piotr Kusiński. Po operacji kolana jest już także Marcin Michota. Teraz czeka go około 6-9 miesięcy przerwy. Z powodu urazu już w pierwszej połowie meczu z Hutnikiem boisko musiał opuścić Rafał Król. Dodatkowo czwartą żółtą kartkę w obecnych rozgrywkach w Krakowie obejrzał Filip Wójcik, ostatnio motor napędowy akcji ofensywnych ekipy z Lublina. Po przymusowej pauzie z tych samych względów na boisko wróci za to Paweł Moskwik.
W trzech ostatnich meczach drużyna z Katowic nie wygrała ani razu. Co więcej, w sześciu spotkaniach uzbierała zaledwie pięć „oczek”. Mimo to nadal utrzymuje drugie miejsce w tabeli. Jakiego meczu spodziewają się w środę żółto-biało-niebiescy? – To na pewno wymagający przeciwnik, który ma doświadczony zespół. Grają systemem 4-4-2 i naprawdę potrafią grać w piłkę. Są groźni w kontrach, a szybki atak nie stwarza im żadnego problemu – ocenia przeciwnika „Sagan”.
– Z takim przeciwnikiem każdy chce grać. Uważam, że to będzie otwarty mecz. Na pewno spotkanie pokaże, który zespół ma więcej jakości. Uważam też, że bez względu na ostatnie wyniki GKS to nadal ta sama drużyna. Jak tylko złapie wiatr w żagle, to jest bardzo mocna. My gramy jednak u siebie i w końcu będziemy mieli wsparcie naszych kibiców. Będziemy chcieli pokazać, że ten dobry występ z Sokołem Ostróda wcale nie był przypadkiem i że ten zespół potrafi i ma jakość, żeby grać z najlepszymi – zapowiada opiekun klubu z Lublina.
kurierlubelski.pl – Motor Lublin podejmie ligowego wicelidera. Starcie z GKS-em Katowice przed lubelską publicznością. Transmisja w TV
Jedynym sposobem na zmazanie plamy po rozczarowującej przegranej 0:5 z Hutnikiem Kraków jest wygrana w kolejnym meczu. Lubelski Motor jednak nie będzie miał łatwego zadania. Żółto-biało-niebiescy po raz pierwszy w 2021 roku zagrają przed własną publicznością, a ich rywalem będzie drugi w tabeli eWinner 2. Ligi, GKS Katowice.
[…] Czeka nas ciężkie spotkanie. Z takim rywalem każdy chce grać. Myślę, że to będzie otwarty mecz – charakteryzuje rywali trener Saganowski.
Ligowa forma katowiczan pozostawia jednak sporo do życzenia. Podopieczni Rafała Góraka wygrali tylko jedno z sześciu ostatnich meczów. W tym czasie GKS zdobył pięć punktów. Motor na przestrzeni tej samej ilości spotkań może się pochwalić dwukrotnie lepszym dorobkiem. Marzenia Motoru o grze w barażach są mimo wszystko bardziej odległe niż perspektywa awansu zespołu z Katowic. Trener „Gieksy” przyznaje, że klubowe plany się nie zmieniły.
[…] Rywale Motoru mają nad lubelskim klubem 20 punktów przewagi w ligowej klasyfikacji. Podopieczni Marka Saganowskiego zamykają pierwszą dziesiątkę, ale wciąż liczą na wejście do szóstki. Do ostatniego miejsca gwarantującego grę w barażach żółto-biało-niebiescy tracą siedem oczek. Do końca sezonu pozostało pięć kolejek. Pościg staje się zatem coraz trudniejszy, a strata punktów w każdym kolejnym meczu może przekreślić nadzieje lublinian.
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.
















Najnowsze komentarze