Dołącz do nas

Hokej Piłka nożna Prasówka Siatkówka

Multisekcyjny przegląd mediów: Katowiczanie zdobyli Oświęcim. O awansie zadecyduje mecz w Satelicie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania doniesień mass mediów, które obejmują informacje z ubiegłego tygodnia dotyczące sekcji piłki nożnej, hokeja na lodzie i siatkówki GieKSy.

W ubiegłym tygodniu hokeiści rozegrali dwa spotkania w PHL, stan w rywalizacji w play-off jest remisowy 3:3 – dzisiaj wieczorem decydujące o awansie do półfinału siódme starcie. Siatkarze, w 23 kolejce Plus Ligi wygrali po tie-breaku, mecz z MKS-em Będzin. Piłkarki w tym tygodniu pauzowały, ze względu na mecze reprezentacji Polski. Piłkarze wrócili na boiska Fortuna I liga z wiadomym efektem – prasówkę po meczu z Wigrami możecie przeczytać tutaj.

PIŁKA NOŻNA

polsatsport.pl – Przewidywania komentatorów Polsatu przed wiosną w Fortuna 1 Lidze

Czy Raków Częstochowa może już szykować się na ekstraklasowe wymagania? Czy Garbarnia jest w stanie zachować pierwszoligowy byt? Kto oczaruje, a kto okaże się rozczarowaniem? Rozgrywki wznawia Fortuna 1 Liga, która dla wielu kibiców jest prawdziwym „stylem życia”. Oto przewidywania naszych ekspertów i komentatorów przed startem jej wiosny.

Tomasz Łapiński:

[…] Rozczaruje: GKS Katowice

[…] Bożydar Iwanow:

[…] Rozczaruje: GKS Katowice – jeżeli nie skończy sezonu w pierwszej ósemce

Tomasz Włodarczyk:

[…] Rozczaruje: GKS Katowice

2×45.info – Panel ekspercki przed rundą wiosenną I ligi – Iwan, Łapiński, Sulej. Kto awansuje, kto spadnie, na kogo trzeba zwrócić uwagę?

I liga wraca już w ten weekend, a z tej okazji przepytaliśmy ekspertów śledzących na bieżąco te rozgrywki – Tomasza Łapińskiego (Polsat Sport), Andrzeja Iwana (Weszło FM) oraz Kamila Suleja (Piłka Nożna). Czy Raków Częstochowa możemy już witać w Ekstraklasie? Kto spadnie z drugiej klasy rozgrywkowej? Na jakiego zawodnika trzeba zwrócić uwagę? Czy GKS Katowice się uratuje, a problemy Stomilu Olsztyn wpłyną na postawę „Dumy Warmii”? Zapraszamy.

[…] Czy GKS Katowice będzie zmuszony do końca walczyć o utrzymanie?

: Spoglądając na tabelę wnioskować można, że tak. Chociaż myślę, że mimo wszystko GieKSa ma bardzo silną i w dużym stopniu doświadczoną kadrę, więc pozostaje kwestia tego, jak zimą poukładał ją trener Dudek. Siłą rzeczy, mając osiemnaście punktów będą musieli przez kilka kolejek wydostawać się ze strefy spadkowej. Natomiast w kontekście całej rundy wiosennej wydaje mi się, że powinni się wybronić.

KS: Myślę, że tak, ale ostatecznie uda im się utrzymać. Wielu rzeczy, które w Katowicach miały miejsce, sobie nie wyobrażałem. Aczkolwiek spadek tak dużej firmy, z takim zapleczem kibicowskim, jak również z siłą kadry (bo na papierze jest to skład na miarę pierwszej piątki, a jednak na boisku wyglądała dużo gorzej) jest dla mnie niewyobrażalny.

AI: Tabela pokazuje, że tak. Skoro tej drużynie nie udawało się zbyt często wygrywać jesienią, to czemu nagle wszystko miałoby się odwrócić? Tym bardziej, że zdarzało się, iż GieKSa dysponowała lepszą ekipą, niż ma teraz. Dlatego jestem przekonany, że będzie musiała bić się do końca. Straty są dosyć znaczne, bo nawet jeśli wyskoczy się ze strefy spadkowej, zawsze można szybko do niej wrócić. Nawet po jednym czy dwóch nieudanych meczach. Szkoda by było, gdyby taki zespół zniknął z pierwszoligowej mapy, ponieważ jest to klub, który generuje emocje, ma za sobą rzeszę kibiców. Od siebie życzę GieKSie wszystkiego najlepszego. Wiemy, że hasło „Ekstraklasa albo śmierć”, które obowiązuje tam od wielu lat, w tym roku na pewno się nie sprawdzi. Mimo to mam nadzieję, że latem, przed startem sezonu, będziemy znów mogli wymieniać GKS w gronie faworytów do awansu.

weszlo.com – Wiosną zobaczymy odmieniony GKS Katowice

Największą negatywną niespodzianką rundy jesiennej na zapleczu Ekstraklasy był bezsprzecznie GKS Katowice. Owszem, nie daliśmy się nabrać na szturm GieKSy w stronę polskiej elity, ale nie wyobrażaliśmy sobie również, że wyląduje w strefie spadkowej. Fatalna jesień spowodowała, że katowiczanie będą musieli mocno powalczyć, by zostać w I lidze. Prawy obrońca katowickiej drużyny, Wojciech Lisowski uważa, że wiosną zobaczymy zupełnie inną drużynę. Dobrze grającą w piłkę i przede wszystkim wygrywającą.

[…] Okres przygotowawczy był ciężki?

Nawet bardzo ciężki, ponieważ do obozu w Turcji trenowaliśmy dwa razy dziennie. Przychodziliśmy do klubu o 08:30, a wychodziliśmy o 17:30. Styczeń i luty przepracowaliśmy więc bardzo solidnie, dlatego mam nadzieję, że efekty będą już w pierwszych kolejkach na wiosnę.

Nie będzie „ciężkich nóg”, bo w waszym wypadku przespanie pierwszych kolejek może być dramatyczne w skutkach?

Trenerzy wszystko przygotowali tak, żeby tego uniknąć. Do wyjazdu na obóz trenowaliśmy ciężko, ale w Turcji pracowaliśmy już głównie nad dynamiką. Prawie wszystkie ćwiczenia były z piłką. Z tego co mi wiadomo nikt nie narzekał, że jest zmęczony. Czujemy się naładowani i najchętniej zagralibyśmy z Wigrami już dziś.

[…] W niedziele zagracie z Wigrami, które znajdują się tuż nad strefą spadkową. Jaka jest atmosfera w drużynie przed tym spotkaniem?

Szczerze mówiąc, rozrywa nas już bardzo. Owszem, sparingi nic nie znaczą, ale wyglądaliśmy w nich naprawdę dobrze. Chcemy jak najszybciej pokazać kibicom, że ciężko pracowaliśmy zimą. Jestem niemal pewny, że wiosną ludzie zobaczą odmieniony GKS Katowice.

Czułeś wstyd przed kibicami, że graliście tak słabo jesienią?

Wstyd może nie, ponieważ naprawdę dawaliśmy z siebie wszystko. Nic nam jednak nie żarło, co spowodowało, że wpadliśmy w duży dołek. Oczywiście mam jednak świadomość, że zawiedliśmy kibiców, dlatego teraz chcemy im to wynagrodzić.

GKS Katowice utrzyma się spokojnie w lidze, czy będzie walka do samego końca?

Nie wyobrażamy sobie byśmy spadli z ligi, ponieważ wiem, jak prezentowaliśmy się w sparingach. Moje odczucie jest takie, że wiosną zobaczymy zupełnie inny GKS Katowice.

dzienniksport.pl – Transakcja wiązana GKS-u Katowice i Rozwoju

[…] Nowym nabytkiem GKS-u Katowice został Bartosz Marchewka, który związał się 2,5-letnim kontraktem z opcją przedłużenia. Bartosz Marchewka to zawodnik młodego pokolenia, młodzieżowy reprezentant Polski w rocznikach U15 i U16. Jesienią w barwach Rozwoju wystąpił w 10 spotkaniach.

Na zasadzie transakcji wiązanej do Rozwoju trafi natomiast Kamil Kurowski, którego kontrakt wygaśnie wraz z końcem bieżących rozgrywek.

sportslaski.pl – Marchewka już w „GieKSie”. Kolejny talent z kontraktem w czerwcu?

[…] Tymczasem wiele wskazuje na to, że na Bartoszu Marchewce GKS nie zakończył fedrowania w okolicach stadionu przy Zgody. Po zakończeniu sezonu do pierwszoligowca może trafić Bartosz Baranowicz. 16-letni pomocnik należy do grona najbardziej utalentowanych graczy w kadrze Rozwoju, a potwierdzeniem jego umiejętności niech będzie fakt, że mimo swojego wieku zanotował aż 16 występów w obecnym sezonie drugiej ligi. Dodatkowo w styczniu 2018 roku Baranowicz spędził tydzień na testach w słynnym Liverpoolu. Pomocnik zaliczył w Anglii cztery treningi z zespołem u-16, a klub z Anfield zapewnił, że dalej będzie obserwował jego poczynania.

W styczniu tego roku zawodnik rozpoczął z kolei treningi w GieKSie, wraz z Bartoszem Neugebauerem oraz… nowym nabytkiem pierwszoligowca, Bartoszem Marchewką. Czy 16-latek zdecyduje się podążyć śladem nieco starszego kolegi?

gol24.pl – Dariusz Dudek jest gotowy na wygranie wiosennej wojny

Piłkarze GKS Katowice do wiosennych spotkań przystępują zajmując przed ostatnie miejsce w tabeli Fortuna 1. Ligi.

– Te 13 spotkań, które nam zostały to będą mecze o życie. Czeka nas w tej rundzie wielka wojna, która na koniec sezonu okaże się wojną wygraną – powiedział Dariusz Dudek, trener GKS Katowice.
[…] – Oddzielamy grubą kreską to co się działo jesienią i szczerze liczę, że wiosną zobaczymy nowy GKS. Nie rozpamiętujemy tego co było w 2018 roku. Czeka nas nowa runda, a w niej wielkie wyzwanie. Liczymy, że będziemy seryjnie wygrywać mecze i spokojnie utrzymamy się w I lidze – powiedział Jakub Wawrzyniak, kapitan GKS Katowice.
[…] Kapitan katowickiej drużyny był pod sporym wrażeniem zimowych wzmocnień.

 – Zrobiliśmy świetne transfery. Rywalizacja na każdej pozycji jest teraz bardzo mocna, co sam również odczuwam. Zwykło się mówić, że pierwszy mecz po takiej przerwie jest wielką niewiadomą, ale ja mam nadzieję, że już od pierwszego meczu z Wigrami będziemy grać to co sobie założyliśmy – powiedział Jakub Wawrzyniak.

Trener Dudek był bardzo zadowolony, że klub zdecydował się na zakup systemu „Katapult” umożliwiającego monitorowanie wysiłku piłkarzy.

 – Dziękuję prezesowi, że znalazł prywatnego sponsora na zakup tego systemu. Dzięki temu łatwo będzie można sprawdzić czy dobrze przygotowałem zespół do rozgrywek, a mnie bardzo ułatwi to pracę w mikrocyklu tygodniowym – dodał opiekun piłkarzy GieKSy.

SIATKÓWKA

dziennikzachodni.pl – Katowiczanie wygrali derbowe starcie po tie-breaku

Siatkarze GKS Katowice w meczu otwierającym 23. kolejkę PlusLigi pokonali w derbowym spotkaniu MKS Będzin. Katowiczanie przedłużyli zwycięską serię i wciąż mają szansę na awans do czołowej szóstki, która przystąpi do rywalizacji play off o medale mistrzostw Polski.
W pierwszym meczu tych drużyn w Sosnowcu GKS Katowice wygrał z MKS Będzin dopiero po tie-breaku. Teraz też będzinianie postawili się katowiczanom i w hali w Szopienicach gospodarze znów mogli cieszyć się ze zwycięstwa dopiero po rozegraniu pięciu setów.
[…]Katowiczanie po tej wygranej wciąż mają szanse na awans do czołowej szóstki, która w play off walczyć będzie o medale mistrzostw Polski. Będzinianie nadal zajmują ostatnie miejsce w tabeli PlusLigi mając na koncie tylko jedną wygraną.

siatka.org – Nierówny mecz w Katowicach. Gospodarze lepsi od  będzinian

Po raz pierwszy od grudnia swoje punktowe konto powiększyli siatkarze MKS-u Będzin, którzy na wyjeździe przegrali z GKS-em Katowice. Choć spotkanie zakończyło się w tie-breaku, to nie był to równy pojedynek, w każdym z setów przeważała jedna, albo druga drużyna, a ostatecznie ze zwycięstwa mogli cieszyć się gospodarze.

polsatsport.pl – Droga przez mękę i zwycięstwo GKS Katowice

Siatkarze GKS Katowice pokonali MKS Będzin po niezwykle zaciętym spotkaniu 3:2 (25:20, 18:25, 25:15, 19:25, 15:6). W tie-breaku podopieczni Piotra Gruszki nie pozostawili złudzeń, że to im bardziej należały się dwa punkty.

Było to spotkanie dwóch ekip, które mają w rozgrywkach zupełnie inne cele. GKS bardzo poważnie myśli o grze w szóstce, a MKS zamyka zestawienie. Gdyby nie wycofanie się z ligi Stoczni Szczecin, to siatkarze z Będzina obecnie broniliby się przed spadkiem.

Początek pierwszej partii zupełnie nie obrazował sytuacji z tabeli. Obie drużyny walczyły jak równy z równym. Dopiero przy stanie 10:10 zaczęła uwidaczniać się przewaga gospodarzy.

[…] Porażka w drugim secie podrażniła podopiecznych trenera Piotra Gruszki. Już na początku trzeciej odsłony wyraźnie odskoczyli. W pewnym momencie prowadzili aż 16:8! Wychodziło im dosłownie wszystko. Set zakończył się miażdżącym wynikiem 25:15.

Wydawało się, że będzinianie nie podniosą się po klęsce w trzeciej odsłonie. Nic bardziej mylnego. Przyjezdni wyszli na boisko niezwykle skoncentrowani i zdystansowali rywali 10:4. Przez dłuższy czas utrzymywało się wysokie prowadzenie MKS. Gospodarze zerwali się jednak do walki i złapali kontakt punktowy 15:16. Nie poszli jednak za ciosem i o zwycięstwie musiał zadecydować tie-break. W nim przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji. Wynik 15:6 mówił sam za siebie…

HOKEJ NA LODZIE

sport.interia.pl – PHL. Tauron HC Katowice – Unia Oświęcim 0-3 w 5. ćwierćfinale

Wicemistrzowie Polski z Katowic jedną nogą za burtą półfinałów play-off. W piątym meczu ćwierćfinałów play-off przegrali u siebie z Unią Oświęcim 0-3 i w serii do czterech zwycięstw przegrywają 2-3.

[…] Mecz rozgrywano w pękającej od kibiców hali małego „Spodka”. Bilety na rywalizację play-off rozeszły się już dawno, w formie abonamentów. Wydawało się, że przy tak głośnym dopingu nikt nie będzie w stanie odebrać atutu własnej hali katowiczanom. Tymczasem Unia, która na kilka tygodni przed play-offem pożegnała trenera Jirziego Szejbę, by postawić na swojego szkoleniowca – Witolda Magierę, potrafiła tego dokonać!

dziennikzachodni.pl – Sensacja w Satelicie. Katowiczanie o krok od klęski

Sensacja w Satelicie. Hokeiści Tauronu KH GKS Katowice ulegli na własnym lodowisku Unii Oświęcim 0:3 i są o krok od odpadnięcia z walki o mistrzostwo Polski.

[…] Tego nikt się nie spodziewał. Najlepsza drużyna sezonu zasadniczego Polskiej Hokej Ligi po pięciu meczach ćwierćfinałowych przegrywa z Unią, która do play off awansowała dopiero po zwycięskich prekwalifikacjach z Zagłębiem Sosnowiec i jest o krok od odpadnięcia z rywalizacji. Oświęcimianom do awansu do półfinału brakuje już tylko jednej wygranej, a kolejny mecz odbędzie się na ich lodowisku. Porażka w Satelicie była dla katowiczan szczególnie przykra, bo w dniu meczu świętowali oni 55 rocznicę powstania klubu. Każdy kibic GieKSy wchodzący na lodowisko dostał urodzinowe ciastko, a kapitan drużyny Tomasz Malasiński przed pierwszym gwizdkiem sędziów wjechał na lód z okazałym tortem.

Na tafli już tak miło nie było. Gospodarze mieli wprawdzie optyczną przewagę i oddawali więcej strzałów na bramkę, ale grali bardzo nieskutecznie. W I tercji GieKSa przetrwała ponad 95 sekund gry w podwójnym osłabieniu, ale gdy pod koniec II odsłony na ławkę kar powędrował Niko Tuhkanen Unia objęła prowadzenie.

[…] Katowiczanie starali się odrobić straty, ale gdy grali w przewadze zrobili fatalną zmianę i były gracz GKS Słowak Andrej Themar strzelił drugiego gola. W 57 minucie gospodarze postawili wszystko na jedną kartę i wycofali bramkarza. Szybko stracili jednak krążek i Jan Danecek skierował krążek do pustej bram-ki przypieczętowując pierwszą wygraną Unii w Katowicach.

sportdziennik.pl – Ważne zwycięstwo GKS-u

Trenerzy Tauronu po przegranej w Katowicach doszli do wniosku, że trzeba dokonać rewolucji w składzie. Wszystkie ataki zostały mocno przemeblowane, ale na pewno w I tercji nie funkcjonowały tak, jak sobie wyobrażali szkoleniowcy. Od pierwszej minuty rozgrzała twarda walka, ale lepiej zorganizowani byli gospodarze. Umiejętnie grali we własnej strefie i wyprowadzali szybkie oraz groźne kontry. Gdy Marisowi Jassowi pozostało do końca kary 23 sek. Martin Przygodzki precyzyjnym uderzeniem pokonał Kevina Lindskouga. Gospodarze oddali aż 16 strzałów przy 8 gości. W przerwie w katowickiej szatni musiało dojść do gorących rozmów i trenerzy znów dokonali przetasowań w układzie ataków. Goście wyszli zmobilizowani, z kolei hokeiści Unii sprawiali wrażenie, że jeszcze nie wyszli z szatni. W konsekwencji stracili szybko 2 gole. Maciej Urbanowicz, a potem Patryk Wronka pokonali dobrze spisującego się Michala Fikrta. Trudno mieć do niego pretensje skoro oba strzały oddane z bliskiej odległości. Kiedy Grzegorz Pasiut podwyższył na 3:1, wydawało się, że ta potyczka została rozstrzygnięta i trzeba było się sposobić do decydującego spotkania.

W ostatniej tercji mecz stracił na jakości, ale trudno się dziwić skoro goście nie kwapili się do ataków. Natomiast miejscowi hokeiści znów szukali swoich szans w kontrach.

dzienikzachodni.pl – Katowiczanie zdobyli Oświęcim. O awansie zadecyduje mecz w Satelicie

[…] Katowiczanie po raz pierwszy w play off wygrali w Oświęcimiu, choć początek meczu nie wskazywał na taki scenariusz. To Unia dopingowana przez ponad 3 tysiące kibiców pierwsza zdobyła gola w tym spotkaniu. Na listę strzelców już w 6 min wpisał się Martin Przygodzki wykorzystując okres gry w przewadze Katowiczanie dopiero w drugiej tercji zaczęli grać skuteczniej i na efekty nie trzeba było długo czekać.

Już 32 sekundy po zmianie stron do remisu doprowadził Maciej Urbanowicz. Goście ani myśleli jednak na tym poprzestać. Pięć minut później na prowadzenie wyprowadził GKS Patryk Wronka popisując się w swoim stylu rajdem wzdłuż bramki i wpychając krążek do siatki. Teraz to Unia musiała atakować, a katowiczanie czekali na okazję do kontry. Ta nadarzyła się tuż przed przerwą i Grzegorz Pasiut zaskoczył zasłoniętego przez Tomasza Malasińskiego bramkarza oświęcimian. Po takiej tercji hokeiści Unii sprawiali wrażenie lekko zamroczonych, lecz w ostatniej odsłonie rzucili się do odrabiania strat. Gospodarze atakowali, ale między słupkami katowiczan świetnie spisywał się krytykowany ostatnio Kevin Lindskoug. Szwed w całym meczu obronił aż 32 strzały oświęcimian. Gdy w 52 min. Filip Starzyński strzelił czwartą bramkę dla GKS wydawało się, że jest już po meczu. Chwilę później drugiego gola dla Unii zdobył jednak Aleksiej Trandin, a zaraz potem na ławkę kar powędrował Urbanowicz i pod bramką gości było naprawdę gorąco. Katowiczanie przetrzymali 2-minutowy okres gry w osłabieniu i utrzymali korzystny wynik do końcowej syreny.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga