Piłka nożna
Najważniejszy mecz…
Już jutro GKS Katowice zagra mecz 14. kolejki z Ruchem Chorzów. Derby będą pierwszym meczem pomiędzy obiema drużynami od 14 lat. Obecność obowiązkowa!
GieKSa jest po trzech zwycięstwach z rzędu. W pokonanym polu pozostali Bytovia Bytów, Podbeskidzie Bielsko-Biała i Stomil Olsztyn. Forma GieKSy rośnie z meczu na mecz i ze Stomilem w drugiej połowie mieliśmy sporo sytuacji bramkowych, co było bardzo dobrym prognostykiem przed niedzielnym spotkaniem. Kilku zawodników dodatkowo w ostatnim czasie indywidualnie podniosło swój poziom, dzięki czemu możemy z dużym optymizmem patrzeć na to spotkanie.
Ruch Chorzów wystartował do sezonu z pięcioma ujemnymi punktami. Bardzo długo zespół nie mógł wyjść na plus. Pozwolił na to dopiero mecz w dziesiątej kolejce z Pogonią Siedlce. Paradoksalnie spotkanie to zapoczątkowało serię trzech zwycięstw z rzędu – ponadto z Miedzią i Rakowem. Zespół Juana Ramona Rochy uległ dopiero Puszczy Niepołomice w ostatnią środę.
Co ciekawe, nie ma zawodnika w Ruchu, który strzeliłby więcej niż dwie bramki. Za to strzelców jest aż jedenastu.
Ostatni raz GKS z Ruchem potykał się w sezonie 2002/03. Na wyjeździe katowiczanie przegrali 0:2, u siebie zwyciężyli 1:0. Miejmy nadzieję, że kolejne spotkanie na Bukowej zakończy się wygraną naszego zespołu.
GKS Katowice – Ruch Chorzów, niedziela 22 października 2017, godz. 17.45
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!


Najnowsze komentarze