Piłka nożna
Nareszcie
Chciałoby się rzec „No nareszcie no ileż można było czekać panowie”
Antek_Antuan
Ten mecz to jedna wielka niewiadoma. Trzeba wierzyć, że w końcu odpalą bo co nam pozostało.
Scarface WNC
Idealnie dojechali na I połowę 🙂
Mam nadzieję, że wyjdą też na drugą co ostatnio mieli problemy.
MARST
Mam nadzieje ze tego im bylo potrzeba,uwierza w siebie i pojdzie to do przodu.Potrzeba troche spokoju po tym wszystkim co sie wydarzylo i duzo,duzo pracy.Gratulacje i do przodu,co nas nie zabije to nas wzmocni .
Shellu
To że wygrali, ważne natomiast, że przetrwali napór Rakowa od początku drugiej połowy.
Ciekaw jestem, ile udziału miał w tym Abram, bo z tego co słyszałem w radiu miał kilka dobrych interwencji.
Jedna wygrana nie zmienia co prawda obrazu nędzy, ale może być dobrym początkiem na lepsze czasy i na to liczmy.
Bart
Dzisiaj byl pomysl na gre wyszlismy trojka zawodnikow z przodu ,Proki na skrzydle ale czesto zmienial pozycje i walczyl na calym boisku. Dodatkowo Abram pewnie w bramce. Na prawej Franek bardzo przyzwoicie. Nie odstawiali nogi dzisiaj, jeździli na dupach az miło. Jedyny ciezki moment to 15 minut po przerwie jak Rakow przycisnal. I na koniec kilka slow o naszym kapitanie jego reakcje w trakcie meczu, po 3 bramce i po meczu pokazują ze wie o co chodzi i czego od.nich wymagamy brawo Tomek tak dalej a wspólnie osiągniemy cel !!! Teraz 3 punkty z Chojnicami w środę !!!
Zajczak
Jestem w szoku, pozytywnym szoku bo zdrowy rozsądek mówił mi, że będzie dziś lanie. Jak się okazuje z tym moim rozsądkiem nie jest dobrze…
Jednak też nie popadam w hurraoptymizm, cieszę się bardzo ale teraz trzeba zacząć w końcu budowę Twierdzy Bukowa. Dzisiaj w składzie nie było chyba Fosy, czyżby to miało też jakiś wpływ? Może ktoś opisać jak sprawowała się naszą pomoc szczególnie w środku.
Lars
Żeby te chuje wiedziały ile takim wynikiem nam radości przynoszą i jak inaczej zapowiada się wieczór.
Picapao
Jedna wiosenka jaskółki nie czyni, ale i tak jestem strasznie wdzięczny. Z Rakowem mogło być różnie, a wyszło zajebiscie. Mam nadzieję, że to był „ten” mecz.
blazej
Ktoś pytał jak wyglądała gra. Szybko strzelona bramka potem dobra gra i kolejne akcje i efektem była druga kapitalna bramka. W filmiku trochę to jest ucięte, ale najpierw Kalinkowski szybko fajnie zabrał się z piłką. Podobał mi Kalinkowski z Zejdlerem, Goncerz dobrze współpracował z Kędziorą i Prokicem.
Potem cofnięcie się i generalnie bardzo dobra gra w obronie w pierwszej połowie. Druga słabo zaczęta, widać było, że Raków ciśnie, przypadkowa trochę bramka, ale zasłużona. Nerwówki wielkiej moim zdaniem po tym golu nie było i zaczeliśmy grać, dobre kontry plus zamknięcie wyniku.
Dobre zmiany co podkreślił również trener.
zebro78
Pociąg Gieksy wjechał na dobre tory ???? Teraz niech tylko się rozpędza i nie zatrzymuje się. A środę i niedzielę po 3 punkty i już się będziemy powoli liczyć w tej śmiesznej Nice lidze ????
Scarface WNC
Można powiedziec, ze tym zwyciętwem zaprosili na kojeny mecz u siebie.
Ale, żeby nas nie „oszukali”… to w środę musi być poprawka z Chojnicznką!
marcin GieKSa
Brawo GieKSa wkoncu zwyciestwo.Mam nadzieje ze to poczatek jakiejs dobrej serii.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.


Najnowsze komentarze