Dołącz do nas

Piłka nożna

Niewygodny rywal

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Chciałoby się powiedzieć: wreszcie! Po długiej, kilkumiesięcznej pauzie w zimowych rozgrywkach I ligi rusza runda wiosenna! Na „dzień dobry” Trójkolorowym przyjdzie zmierzyć się z outsiderem rozgrywek, czyli nękaną problemami natury organizacyjnej eŁKSą. Wielu fanom żal zasłużonego klubu z Łodzi, ale na murawie nie może być mowy o sentymentach. Wszyscy pamiętamy czasy, kiedy źle było w Katowicach. Na murawie w naszych barwach walczyła w dużej mierze młodzież i….z bardzo dobrym jak na tamte czasy skutkiem. Niech to będzie przestrogą dla zespołu trenera Góraka przed niedzielnymi zawodami. Jak wcześniej wyglądały mecze GKS-u z ŁKS-em?

GKS mierzył się z ŁKS-em w meczach ligowych aż 48 razy. 12 razy triumfowali zawodnicy z Łodzi, a 21 razy z Katowic. Remisem kończyło się 15 meczów. Bilans bramkowy również przemawia na korzyść GieKSy. ŁKS pokonał golkiperów GKS-u w sumie 43-krotnie, a GKS w przeciwną stronę trafiał 58 razy. Większość spotkań to odległa historia. Warto jednak wspomnieć o ostatnich pojedynkach. W XXI wieku GKS i ŁKS jak dotąd mierzyli się pięciokrotnie. W sezonie 09/10 GKS nie dał złudzeń rywalowi i pokonał go dwukrotnie i to wysoko. Na Bukowej aż 4:1 (KaliciakIwanGoncerz x2 – Wolański), a w Łodzi 1:2 (Napierała(sam.) – CholerzyńskiBuśkiewicz). Sezon później oba kluby walczyły o całkiem inne cele. ŁKS walczył i to skutecznie o awans do Ekstraklasy. GieKsa zaś biła się o utrzymanie. U siebie mimo objęcia prowadzenia po golu Dziedzica, GKS przegrał nie stawiając wysoko poprzeczki rywalowi. W drugiej odsłonie ŁKS w przeciągu 9 minut zaaplikował Wierzbickiemu trzy gole. Na listę strzelców wpisali się kolejno Kosecki,Romańczuk i Mączyński. W Łodzi GieKSy nie było stać nawet na honorowe trafienie, a gospodarze podobnie jak w pierwszym starciu zdobyli trzy gole. Autorami tych bramek byli dwukrotnie Kosecki oraz Kłus.

Niestety mecz obu ekip z rundy jesiennej również chluby Katowiczanim nie przynosi. Mecz odbył się na Bukowej i był to pierwszy pojedynek sezonu 2012/2013. Do przerwy ŁKS prowadził 0:2. Najpierw fatalnie pod swoją bramką zachował się Farkas wbijając samobójczego gola, chwilę później prowadzenie podwyższył Sasin. Być może losy spotkania potoczyłyby się inaczej, gdyby rzut karny w 33 minucie wykorzystał Kaminski. Po przerwie GKS było stać tylko na honorowe trafienie Pitrego. Porażka była o tyle bolesna, że ŁKS mimo wygranej był tego dnia bardzo słabym przeciwnikiem, co potwierdzał między innymi Adrian Napierała: „Słabszej drużyny dawno nie było na Bukowej. Zagrali z nami jedną dobrą połówkę, a w zasadzie to my im to daliśmy”. Jako powód porażki wskazywał nieporadność formacji ofensywnych: „Brakowało wykończenia akcji. Gdybyśmy to wykończenie mieli, spokojnie wygralibyśmy to spotkanie”. Podobnie komentował boiskowe wydarzenia były już piłkarz Katowic Dominik Kruczek: „Przeciwnik trzy razy był pod naszą bramką i zdobył dwa gole. My wiele razy byliśmy pod bramką ŁKS, ale nie potrafiliśmy strzelić gola”.

Nie pozostaje nic innego jak liczyć na skuteczną zemstę. GKS bardzo udanie prezentował się w sparingach, co daje nadzieję na korzystny wynik.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga