Dołącz do nas

Piłka nożna

Noty i opisy piłkarzy po Resovii

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GieKSa w kolejnym meczu zagrała bardzo dobrze i pewnie pokonała rywala. Drużyna ma w sobie dużo pewności siebie oraz pomysłu. To wszystko ma odzwierciedlenie w ocenach, które możecie zobaczyć poniżej.

Dawid Kudła – 7,65
Kolejne czyste konto i to bardzo ważne. Były ciężkie momenty przy stanie 1-0, ale dał radę wspólnie z obrońcami.

Marcin Wasielewski – 7,74
Aktualnie jeden z liderów drużyny. Pędzi do kontry przy 3-0 w doliczonym czasie gry i prowokuje karnego. Kolejny świetny mecz w jego wykonaniu.

Bartosz Jaroszek – 6,71
Bardzo dobry mecz naszego stopera, czasem zaskakuje chęcią do rozgrywania piłki do przodu i nie boi się ryzykować z takimi zagraniami.

Arkadiusz Jędrych – 7,73
Wręczenie „Bukowych Sztol” przed tym meczem popłaciło. A tak poważnie, kapitalna bramka, rasowi snajperzy mogli się uczyć. Ponadto DOSKONAŁA interwencja w obronie, kiedy przyjął na głowę strzał i wyręczył Kudłę. Przestrzelony karny na koniec, to sól w oku, ale nie zmienia to faktu, że kapitalny występ naszego kapitana.

Aleksander Komor – 6,87
Dobry występ, nie zauważyłem żadnych rażących błędów. Dobre zachowanie przy akcji bramkowej, dzięki czemu może dopisać sobie asystę.

Grzegorz Rogala – 7,85
Co tu mówić – bardzo ważna bramka i świetne zachowanie przy niej. Mógł grać do Komora, ale pozwolił obrońcy tak pomyśleć i uderzył obok bezradnego bramkarza. Miał dużo dobrych zagrań.

Adrian Błąd – 7,70
Kolejny zawodnik, który w tym meczu zagrał na bardzo wysokim poziomie. Strzelił bramkę, ale był na pozycji spalonej. W bardzo podobnej akcji chwilę wcześniej powinien mieć asystę, ale nie wykorzystaliśmy sytuacji. Ewidentnie Błąd w formie, to duża wartość dla zespołu.

Antoni Kozubal – 7,12
Najbardziej podobała mi się akcja, w której dostał mało precyzyjne podanie w środku pola, ale nie odpuścił i wyłuskał piłkę rywalowi wślizgiem, dając drużynie dużą przewagę w rozegraniu. Dobry mecz.

Oskar Repka – 7,43
Objawienie tego sezonu jak na razie. Świetne dogrania do partnerów górą, duży spokój w rozegraniu.

Mateusz Mak – 7,62
Lekkość, z jaką porusza się po boisku, jest niesamowita. Dawno nie mieliśmy gracza z takimi umiejętnościami, choć tu w kilku sytuacjach mógł się lepiej zachować. Powinien skończyć mecz ze strzeloną bramką.

Sebastian Bergier – 6,88
Miał świetną sytuację w polu karnym, ale chyba wpadł kompleks Pana Napastnika Jędrycha. A tak poważnie dobry mecz, choć przy samym wykończeniu brakło pewności.

Jakub Arak – bez oceny (zagrał od 67. minuty)
Lepsze wejście niż ostatnio. Miał strzał głową w słupek, ale dalej odstaje, jeśli chodzi o konkurenta.

Mateusz Marzec – bez oceny (zagrał od 67. minuty)
W końcu zdobył bramkę! Tych sytuacji trochę miał w ostatnich meczach. Dobrze, że udało się wykończyć. Czekamy na więcej, bo ciężko o minuty w takiej kadrze!

Shun Shibata – bez oceny (zagrał od 79. minuty)
Świetna klepka przy trzeciej bramce. Bardzo dobre wejście, cały stadion zapamięta, jak rozkręcił kontrę przy niestrzelonym karnym. Pięknie zwiódł rywala i ruszył z piłką.

Dawid Brzozowski – bez oceny (zagrał od 89. minuty)
Wejście smoka, doskonała asysta od razu po wejściu!

Bartosz Baranowicz – bez oceny (zagrał od 89. minuty)
Powinien zdobyć bramkę po kombinacyjnej akcji w polu karnym rywala, ale przestrzelił próbę lobowania golkipera gości z najbliższej odległości.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Pucharowa klątwa trwa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.  

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga