Dołącz do nas

Piłka nożna

Noty i opisy po Polkowicach

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Kolejny mecz bez zwycięstwa. Mimo że przerwaliśmy passę wyjazdowych porażek, to nie ukrywajmy tego – nie jesteśmy zadowoleni z remisu. Mieliśmy okazję, by ten mecz wygrać. Poniżej oceny poszczególnych zawodników.

Patryk Królczyk – 6,5 (5,93)
Jedna kapitalna interwencja w pierwszej połowie przy strzale z pola karnego na długi słupek. Karny bez szans, rzadko zatrudniany, rywale często mieli problemy w polu karnym z oddaniem strzału.

Zbigniew Wojciechowski – 5,5 (4,36)
Z przodu mało widoczny, kilka zejść do środka. Było lepiej niż ostatnio, ale popełnił do spółki z Jaroszkiem fatalny błąd w ustawieniu, przez co rywal przetestował Królczyka.

Arkadiusz Jędrych – 6,0 (4,93)
Robił swoją robotę w obronie, a z przodu trochę zamieszania przy stałych fragmentach też. Nie było się do czego przyczepić w tym meczu.

Michał Kołodziejski – 6,5 (6,17)
Ważna bramka po rzucie rożnym, kilka dobrych interwencji w obronie, ale też błędów w drugiej połowie. Rywal dał radę się przy nim obrócić kilka metrów przed bramką i uderzyć, na szczęście niecelnie.

Danian Pavlas – 6,0 (4,96)
Zawodnik, którego najciężej oceniać. W pierwszej połowie zablokował dobitkę rywala do pustej bramki, w drugiej połowie zrobił kuriozalnego karnego. Dwukrotnie świetnie podawał – raz między bramkarza a obrońców dolną piłkę do Błąda, który był spóźniony; drugi na linię pola karnego do Kiebzaka. Zmarnował doskonałą okazję do strzelenia bramki.

Arkadiusz Woźniak – 6,5 (4,60)
Uważam, że w tym spotkaniu odwalał kawał dobrej roboty bez piłki i dobrze pomagał drużynie. Nie przetrzymywał akcji, grał mądrze. W obronie nie zauważyłem wpadek.

Adrian Błąd – 6,0 (5,09)
Ależ olewactwo w drugiej połowie, aż nie mogłem uwierzyć, że to on sobie tak drepta obok podania rywali przed naszym polem karnym. Oprócz tego kilka świetnych zagrań do przodu i mobilizacja do pressingu kolegów. Wyglądało to już trochę lepiej niż ostatnio. Asysta na jego konto.

Bartosz Jaroszek – 4,0 (4,48)
W pierwszej połowie raz świetnie przeciął podanie i uruchomił Figiela. Oprócz tego wydaje się zagubiony na boisku. Albo ja nie rozumiem jego zadań na boisku obecnie, albo jest totalnie zagubiony. Czasem człowiek widmo, a koledzy boją się do niego podawać, co źle wróży.

Rafał Figiel – 6,0 (5,39)
Miał kilka naprawdę ładnych zagrań za przodu, chociaż  wydaje się, że mógłby więcej popracować w obronie. Oczy krwawiły, jak czasem koledzy grali na niego górne piłki i musiał walczyć o główkę.

Szymon Kiebzak – 6,0 (4,37)
Uważam, że zagrał najlepsze spotkanie w tym sezonie. Miał kilka udanych dryblingów, kilka ładnych odbiorów z uruchomieniem kontry. Pokazywał się do gry i co najważniejsze chciał grać.

Patryk Szwedzik – 5,5 (4,33)
Z jednej strony można go krytykować za spartolenie dwóch dobrych okazji. Z drugiej strony jednak ma tego czuja, że jest w tych miejscach, w których ma być, żeby strzelić bramkę. Na pewno chłodna głowa i coś z tego będzie.

Filip Szymczak – bez oceny (zagrał od 69. minuty)
„Świetna” asysta z połowy do rywala, za takie podania biega się karne okrążenia. Jakiś taki zagubiony, zgaszony, jakby nie był duchem na murawie.

Filip Kozłowski – bez oceny (zagrał od 78. minuty)
Zero zagrożenia, niewidoczny, nie daje argumentów trenerowi. Mega mi go żal, ale wygląda na obrażonego, a powinien być jeszcze bardziej zmotywowany do grania.

Marcin Urynowicz – bez oceny (zagrał od 90. minuty)
Nie wiem, co miała na celu ta zmiana.

Krystian Sanocki – bez oceny (zagrał od 90. minuty)
Również nie wiem, co miała na celu ta zmiana.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga