Dołącz do nas

Piłka nożna

Obrońcy GKS promowali Mundial w siatkówkę

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Po raz kolejny nasza obrona spisała się żenująco słabo. Sztuką jest stracić u siebie dwie bramki z rywalem, który akcje ofensywne przeprowadza bardzo sporadycznie. U piłkarzy Chrobrego było widać brak umiejętności, dlatego nieraz solidnie „kaleczyli” swoje akcje. Ale od czego są obrońcy GKS Katowice – no właśnie, jeśli nie wychodzi ci ofensywa, zawsze możesz liczyć na pomoc kolegów po fachu – tych w zielonych (tym razem) koszulkach. Najpierw nieporadne przyjmowanie piłki przez Sylwestrzaka, a potem podanie Czerwińskiego do przeciwnika i w konsekwencji ręka. Ale ten drugi gol ma też kilku innych winowajców, z Kamilem „nie przerwę akcji” Cholerzyńskim na czele. Przykro to mówić, ale coś takiego, jak gra defensywna GKS Katowice nie istnieje i naprawdę trener Kazimierz Moskal powinien przemyśleć pewne sprawy. Bo co z tego, że nawet z przodu coś wpadnie, jak zaraz nasi wirtuozi z tyłu zniweczą wszystko.

0:1 Pieczara (39)

Chr 0-1 1

Piłka leci w kierunku Jurkowskiego i przeciwnika. Spójrzmy od razu od tej chwili na Sylwestrzaka.

Chr 0-1 2

Pojedynek główkowy.

Chr 0-1 3

I piłka wędruje do boku właśnie do Sylwestrzaka. Wokół obrońcy nie ma nikogo.

Chr 0-1 4

Kozioł.

Chr 0-1 5

Albo raczej baran.

Chr 0-1 6

Brak koordynacji ruchowej decyduje o zagraniu piłki ręką. Rzut wolny.

Chr 0-1 7

Do piłki podchodzi Pieczara.

Chr 0-1 8

Moment uderzenia.

Chr 0-1 9

Lekki rykoszet.

Chr 0-1 10

I piłka wpada do bramki obok zdezorientowanego Dobrolińskiego.

1:1 Kujawa (62)

Chr 1-1 1

Po świetnym zagraniu Kamińskiego piłkę otrzymuje Wołkowicz. Od początku patrzymy na Kujawę.

Chr 1-1 2

Wołkowicz mija przeciwnika.

Chr 1-1 3

I dośrodkowuje w pole karne.

Chr 1-1 4

Kujawa między dwoma zawodnikami w polu karnym.

Chr 1-1 5

Lekko rozmazał nam się obraz, ale Kujawa wyskakuje do piłki.

Chr 1-1 6

Uderzenie głową.

Chr 1-1 7

I piłka ląduje po długim rogu w bramce. Świetnie zachowanie Wołkowicza i Kujawy.

1:2 Pieczara (88-k)

Chr 1-2 1

Po stracie w środku pola piłkę przejmują rywale. Prostopadłe podanie. Cholerzyński powinien przeciąć lub sfaulować. Zobaczmy jak ustawieni są gracze Chrobrego. Czwórka niepilnowana leci do kontry. Czerwiński już spóźniony.

Chr 1-2 2

Cholerzyński podbiega do przeciwnika.

Chr 1-2 3

I nie wiedzieć czemu, chowa się za niego. Zaskakuje zachowanie Czerwińskiego i Bodzionego, którzy… stanęli.

Chr 1-2 4

Teraz Czerwiński orientuje się, że może jednak warto zacząć gonić rywala. Ale ten już go odsadził na oko na jakieś 50 metrów. A Kufel zrobił sobie „wycieczkę dookoła rywala”. Na pewno widoki były pasjonujące.

Chr 1-2 5

Krzyżowe podanie na wolne pole. Wolne, bo oczywiście nie ma tam prawego obrońcy.

Chr 1-2 7

Do pomocy obrońcom wraca Zapotoczny.

Chr 1-2 8

No i jeden rywal kontra czterech naszych…

Chr 1-2 9

Mija zwodem Kamińskiego.

Chr 1-2 10

A skąd tam po prawej wziął się kolejny zawodnik? Został wyczarowany? Nie, po prostu poszedł za akcją. Nie pisaliśmy tego wcześniej, ale tutaj nie pogonił rywala Bartosz Sobotka.

Chr 1-2 11

Czerwiński umiejętnie wbiega w uliczkę między Kamińskiego i Jurkowskiego i precyzyjnie podaje do przeciwnika.

Chr 1-2 12

Sobotka spóźniony.

Chr 1-2 13

Rywal strzela.

Chr 1-2 14

Alan ścina.

Chr 1-2 15

Karny.

Chr 1-2 16

Krystian Pieczara…

Chr 1-2 17

…pogrąża katowiczan.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.

Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.

Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!

We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.

Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.

Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.

Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.

I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.

Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.

Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.

W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.

GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.

Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.

Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.

Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.

Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!

Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Porażka po rzutach karnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga