Piłka nożna
Opinie z social mediów #13 – GKS Tychy
Katowiczanie przerwali fatalną passę bez wygranej i pokonali przy Bukowej tyszan 1:0. Komentarze i opinie kibiców po tym meczu zebrałem tradycyjnie w popularnych social mediach i kibicowskim forum.
X (dawniej Twitter)
osqarek @osqarek
„PO 79 DNIACH GKS KATOWICE WYGRYWA PIERWSZY MECZ W LIDZE! BRAWO RAFAŁ GÓRAK, JESTEŚ LEGENDĄ!!!!”
Jacek Pniok
„Gratulacje za trzy punkty i tylko za punkty bo nie gramy dobrze bez polotu o zaskoczenia.Gramy wolno i czytelnie dla rywala słabo to wygląda.Pofyrzymuje że mimo zwycięstwa zmiana trenera jest konieczna.Pozdrawiam całą GieKSiarska rodzinę.”
Marek Ka
„Brawo za derbowe zwycięstwo i walke która było widac, ale G Ó R A K. O U T !!!”
Daniel Żemła
„Jedna jaskółka wiosny nie czyni zwiciestwo cieszy co nie zmienia faktu że Górak powinien odejść podać się do dymisji”
Paweł Majewski
„Wygrana cieszy ale sytuacji zero Pomysłu nie było gra do 16tki i straty Górak Won!!!”
Sławek Bigos Koperr
„Panie górak nie ma pan honoru ludzie zadają panu konkretne pytania bo wydają konkretne pieniądze. Marnują konkretny czas na to żeby jeździć na mecze a pan nawet nie zechciał odpowiedzieć na tak proste pytanie związane z tym kucharzem Ta odpowiedź kibicom się należała jak psu kość”
Piotr Porebski
„Wszystko spoko, ale Pan Górak musi odejść.”
Forum
Lars
„Zajebiście mi się dziś podobał doping. Wszystkiego było w odpowiednich proporcjach. Transparent z przekazem do trenera z kulturą i jasno i wyraźnie. Napinka dzbanów to zawsze jest wkurwiająca nie znając miejsca w szeregu, niemniej fajnie, że klatka gości pełna. Gra, to kąpiel oczu w kwasie. Ja pierdolę…Z jednej i drugiej strony ułomy. Co oni kurwa na treningach ćwiczą, skoro nikt nie potrafi składnej akcji przeprowadzić od początku do końca. Bramka jakaś kuriozalna. Ważne 3 punkty tylko i wyłącznie w kontekście przeciwnika. Racjonalnie nie da się tego oglądać. Oni grają jakby w fifie się pad zaciął. Typ leci z piłką i tak leci, że wybiega z nią na aut Gdzieś nieraz mi migną bramki z naszej ligi z innych meczów i w porównaniu do naszych o ile strzelamy, to tamte to są stadiony świata. Górak naprawdę musi odejść, bo to serio męczy.”
Arkan
„Takiego chamstwa że strony Góraka się nie spodziewałem.”
Daniello
„3 pkt po bardzo słabym meczu, podsumowaniem jest błąd bramkarza dzbanów i nasza nieumiejętność wykorzystania tego. WFista do Radzionkowa.”
butcher
„Przestał odpowiadać na pytania nie dotyczące meczu. Bo to, że przez tydzień był poklepywany po plecach przez wszystkich w klubie, to oczywiście typowo meczowa kwestia…”
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze