Piłka nożna
Opinie z social mediów #3 – Raków
GKS na własnym terenie po dobrej grze niestety przegrał z Rakowem 0:1. Zapraszam do zapoznania się z odczuciami kibiców po tym spotkaniu.
X (dawniej Twitter)
Yaro @OldTrafford1964
„Nie było wstydu ale czuć niedosyt jednak to jest ekstraklasa i trzeba się pogodzić z porażką. Duma z zawodników za walkę do końca. Panowie gramy dalej. Cała GieKSa razem”
GRUCHA @Pear_was_here
„Fajny mecz, dużo emocji, napięcie. Dobrze się to oglądało, atmosfera Bukowej nie do podrobienia. Z perspektywy Blaszoka sędziowanie dramat, ale z taką gra jestem spokojny o ten sezon. Walka, pomysł, umiejętności – jedziemy dalej Panowie!”
Marcin @marcinzwelnowca
„O takiej Bukowej marzyłem od lat. Zaczynając od tego, że w końcu widać kibiców zmierzających na stadion. Pełne i żywo reagujące trybuny, większość w żółtych koszulkach, ogromne emocje i piłkarze jeżdżący na tyłkach. Gole też przyjdą. Drużyna da radę.”
Tomasz Wojtala @Toczmek
„Piłkarze, kompletnie nie macie się czego wstydzić. Serducho zostawione i walka do upadłego, a trybuny do ostatniego gwizdka żyły każdym Waszym udanym zagraniem. Dziękuję za te emocje, porażka boli, ale człowiek wracał zadowolony”
Bartłomiej Stuła
„Trzeba mieć umiejętność oceny. Mecz pod dyktando GieKSy. Raków słaby. Każdy kibic obiektywnie powinien się cieszyć, że mamy taki zespół, który walczy dla Nas i daje z siebie wszystko. Widać ambicje i zaangażowanie. Doping w drugiej połowie elegancki. Trzymamy kciuki i czekamy na kolejny mecz.”
Klaudiusz Rogowiec
„Świetny mecz dla oka… oprócz wyniku. Byliście lepsi. Wstydu nie ma!”
Krystian Kulasiński
„Bardzo dobrze się oglądało mecz. Mimo porażki widać że było zaangażowanie, chęci i nawet mógłbym powiedzieć śmiało że Gieksa była dużo lepsza od rakowa.”
Mateo Oo
„Gdyby nasi reprezentanci grali z taka wola walki jak Gieksiarze to bylibyśmy mistrzami świata”
Forum
Shellu
„Naprawdę dobry mecz. Może nie z sytuacji bramkowych, ale takiej walki nie widziałem już bardzo dawno. Dużo też było wygranych stykowych piłek, technicznie też dobrze. Musimy uważać na nerwowość, bo wtedy gubimy się i jesteśmy w stanie wbić piłkę do własnej bramki. Mega podobał mi się Błąd, Repka i Galan. Oni nadawalo ton. Kowalczyk ze swoimi krótkimi zwodami też daje radę. Zrelak zawalił sytuację, kiedy miał bramkarza na 20 metrze i spokojnie mógł strzelać niemal do pustej. Oczywiście błąd Błąda przy bramce, ale no cóż, to się zdarza. Nie jest to obrońca. Coś tu musiało zaszwankować w ustawieniu drużyny. Raków wygrał wyrachowaniem. Przetrzymał tę taką werwę nowicjusza, nie podpalił się, ostatecznie ogarnął defensywnie ten mecz bardzo dobrze i strzelił jedną bramkę. O puchary walczyć nie będziemy. Ale możemy powalczyć o spokojny środek tabeli. Wyśmiewane w pierwszej lidze miejsce 8-12 jest bardzo realne.”
koleś
„Ładny mecz dla oka i tyle z plusów. Jak nie odblokują nam się napastnicy i bramkarz nie doda czegoś od siebie to skończymy jak ruch. Niby ładnie, ale czegoś brakuje, aby te punkty gromadzić. Za łatwo tracimy gole i za mało mamy sytuacji aby te gole strzelić, a jak mamy to strzelają głównie obrońcy.”
Zajczak
„Ja jestem dumny z dzisiejszej postawy zawodników, wyglądało to dobrze. Bardzo podoba mi się gra Kowalczyka, waleczny, odważny i pewny siebie. Galan to gość co robi dużą różnicę, moim zdaniem to będzie nasz mega silny punkt w tym sezonie i oby nie zgłosili się po niego zbyt szybko bogatsi w tej lidze. Repka to przeciwieństwo tego Repki z Mielca gdzie mi się nie podobał a dziś robił różnicę. Na minus niestety Adi Błąd, który widać że chce ale jakby ten poziom go przewyższał. No i Kudła… niby potrafi fajnie i pewnie zagrać, żeby po chwili niepotrzebnie kombinować z piłką przy nodze. Tym dwóm zawodnikom dałbym odpocząć w następnym meczu. Reszta dobrze lub bardzo dobrze. Było dzisiaj widać zalążki dawnego GieKSiarskiego Charakteru z lat 90tych”
yar
„Polecam wkręcić się jeszcze raz i zobaczyć skrot meczu na YouTube, Canal+ Wcale nie jest tak, że Rakow nas rozegrał wyrachowaniem – zwróćcie uwagę ile byli przejec po naszej stronie, ile zebranych drugich piłek. Co miał Rakow poza 86 minutą? Jestem DUMNY, że GieKSa gra w taki sposób w Ekstraklasie. Atmosfera petarda, świadomość że będzie pełny stadion do końca roku jest niesamowita. Przy takim zaangażowaniu i jakości gry jestem spokojny.”
Junior
„Dokładnie, wczorajsza atmosfera to było coś magicznego, coś co po tylu latach „cierpienia” smakuje nadzwyczaj dobrze. Jeszcze niedawno mówiłem, że nawet jak rok pogramy to będę mega zadowolony. Będę, ale MUSIMY zostać w tej ekstraklasie! To jest coś pięknego. Nie dość, że pełen stadion, fajna otoczka, mnóstwo „starych” gęb, to jeszcze ta atmosfera, coś fantastycznego 🙂 Co do meczu… Nie wiem kto chce zmieniać Błąda po wczorajszym meczu skoro zagrał na prawdę dobre spotkanie. Wydaje mi się, że niektórzy już chyba piszą z przyzwyczajenia o Błądzie. Fatalnie zagrał Rogala, tak bez wyrazu, grał asekuracyjnie, totalnie wyłączony. Fajnie zagrał Wasielewski, Repka i oczywiście Galan oraz Zrelak. Ogólnie wszyscy zagrali dobrze. Mecz jeden z lepszych jeśli chodzi o poziom walki i determinacji wszystkich zawodników. Można śmiało napisać, że mamy drużynę.”
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze