Dołącz do nas

Piłka nożna

Opinie z social mediów #8 – Opole

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Po porażce w Opolu z liderem 1. ligi zebrałem komentarze i opinie kibiców.

X (dawniej Twitter)

Kazimierz Kordecki @Kazimierz19900
„Repka podaje niedokładnie do człapiącego Figla, Janiszewski truchta za napastnikiem w tempie emeryta. Przecież to jest niepojęte jak można tak grać. Myślałem,że ochłonę,ale no nie. Dramat. ”

Łukasz Zet @Chinczyk64
„Po pierwszych paru bardzo dobrych meczach na prawdę myślałem,że jesteśmy na dobrych torach. Niestety „stara”GieKSa wróciła. Brak słów. ”

Michał Wysota @wysotam
„Transparent powieszony w szatni wystarczył na kilka spotkań. Trzeba powiesić nowe hasło. Jakie?”

osqarek @osqarek
„Odnoszę trzy wrażenia: Trauma z karnych przełożyła się na normalne sytuacje bramkowe, to jest już koniec pozytywnej narracji, Górak nie panuje już nad tym robiąc fatalne zmiany. Czas na pewne zmiany, bo zawodnicy wrócili do normalnego słabego poziomu.”

Facebook

Marceli Szpak
„Tego się nie da oglądać!!!!!. Klepanie w dziadka i jeden celny strzał!!! Gorak WON!!!!!!!!”

Rafał Ziętara
„Górak ty wiesz co…… Przecież tego już nie da się oglądać!!!”

Adam Urban
„Ostatnie cztery szpile, 11 straconych bramek, jedna strzelona, czuję się oszukany, jesteście beznadziejni”

Zibi Ney
„Trudna jest milosc do tej druzyny”

Michał Zydorek
„Gorak miałeś swoją szansę, której nie wykorzystałeś. Teraz wypad delikatnie mówiąc.”

Forum

Shellu
„To jest niebywałe, że po świetnych meczach z Wisłą i Resovią i naprawdę dobrej końcówce w Bielsku, tak błyskawicznie pierdolnęło dokładnie wszystko. Znaczy nie dziwiłoby mnie to, gdyby spuścili nieco z tonu. Ale tu poszło totalnie w drugą stronę. Zarządzanie tymi dobrymi wynikami i formą okazało się klęską Góraka i całej drużyny. To nie nowość – po prostu nie mają jaj i są piłkarsko ułomni. Jeszcze te farmazony o dobrej grze we wcześniejszych meczach. Ale komentatorzy Polsatu i dziennikarze idą dokładnie w tę samą narrację. Górak wyglądał na załamanego, kamera uchwyciła go w momencie ostatniego gwizdka. Ciekaw jestem, co powie, choć najpierw chyba zażyję środki uspokajające, których nie mam.”

Zajczak
„Jeśli potrafiliśmy grać na początku sezonu a teraz jest totalny dramat, to chyba coś jest nie tak. Z mojej perspektywy to nieudolność zarządzania drużyną, która jest dobierana jakby Górak ich dopiero wczoraj poznał. Tutaj już nie ma tłumaczenia, Górak musi odejść JUŻ bo rozmontuje mentalnie drużynę całkowicie.”

ZAWIErCIE
„Co ten Górak nam robi. My dzieciaków zabieramy na mecze, jeździmy kolejny sezon nie mało km a oni graja takie gówno. Jeśli trener ma honor powinien podać sie do dymisji a nie trzymać się koryta które złapał.”

p1964
„I kolejny sezon w pizdu. To jest niesamowite.”

Jack69
„Żałosny mecz w naszym wykonaniu. Oczy krwawiły od oglądania tego badziewia… Strata Repki i potem jego nieudolne przecięcie tej piłki do gracza Odry to kryminał piłkarski. Odra liderem? Ja p… ta liga wciąż jest taka sama, żałosna pod każdym względem. Górak won natychmiast, wypierdalać z naszego klubu. Prezesie Nowak czas najwyższy zacząć działać…”

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga