Spotkanie z Sandecją odbyło się w piątek, a na naszej stronie tradycyjnie mogliście śledzić materiały z tego spotkania. Czas na tradycyjne – tym razem króciutkie –...
Kolejna ligowa kolejka już za nami i niestety nie będziemy jej miło wspominać. Porażka 2:4 z Sandecją sprawiła, że GieKSa kolejny raz nie umie na dłużej...
W dniu dzisiejszym zakończyły się dwudniowe zmagania w ramach V Międzynarodowego Turnieju Silesia Football Cup dla chłopców z rocznika 2004. Organizatorem turnieju było Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice...
Kibice mają już dość i trudno się dziwić. Znów po wygranej w Bełchatowie wierzyliśmy i znów dostaliśmy w ryj. Co się dziwić, że głosy na forum...
Kilka plusów, więcej minusów. Liczy się efekt, a ten był mizerny. GKS przegrał już piąte spotkanie w tym sezonie. Plusy: + Odrabiali straty – mimo dwukrotnego...
Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień mass mediów na temat meczu GKS Katowice – Sandecja Nowy Sącz, przegranego przez naszą drużynę 2:4 (1:1). Bramki strzelili: Adrian Frańczak,...
Słaba frekwencja nie przeszkodziła temu by stworzyć na trybunach przyzwoitą atmosferę. Był taki fragment po bramce na 2:2, że zdawało się że Blaszok odleci. Niestety po...
Przedstawiamy skrót wczorajszego spotkania pomiędzy GieKSą a Sandecją Nowy Sącz.
GieKSa w meczu z Sandecją straciła cztery bramki, z czego trzy były kuriozalne. Tak słabej obrony nie mieliśmy dawno. Znów się skompromitowali, naprawdę trudno uwierzyć, że...
Zapraszamy do oglądania zdjęć z pierwszego dnia turnieju dzieci z rocznika 2004 – Silesia Football Cup 2015
Ponad 100 biegaczy wzięło udział w dzisiejszym „Piłkarskim crossie przy Bukowej”, czyli imprezie biegowej organizowanej przez Fundację Akademia Piłkarska „Młoda GieKSa”. Wszystko było doskonale zorganizowane, przez...
Weekend rozpoczął się tragicznie, kolejna przegrana naszej drużyny stała się faktem. Przed nami mecz Górnika, Banika i rezerw GieKSy oby te drużyny zaprezentowały się lepiej niż...
Mecz z Sandecją był na pewno… lepszy niż niektóre przegrane mecze w tym sezonie. Marne to jednak pocieszenie, jeśli tracimy u siebie cztery bramki i przegrywamy...