Kibice Klub SK 1964 Społecznie
Piątek pod znakiem GieKSy
Ubiegły piątek okazał się być kolejnym pracowitym dniem dla grupy Female Elite’64. Znów musiałyśmy pojawić się jednego dnia w dwóch miejscach, ale nie ma co ukrywać – cieszy nas to!
Dzień rozpoczęłyśmy od odwiedzin Bogucic, gdzie odbywał się turniej Rady Dzielnicy. Wraz z nami pojawiła się delegacja wyznaczona przez klub oraz prawie największa atrakcja – GieKSik. Dzieciaki zadowolone z jego obecności skakały, piszczały i masowo robiły sobie nim zdjęcia, jednak do czasu. Nieco nas to zdziwiło, zresztą nie tylko nas, ale… atrakcją większą od GieKSika okazało się auto jednej z członkiń naszej grupy. Nie myślcie sobie, że chodzi o Ferrari, bądź Porsche. Chodzi o sam fakt, że dzieciaki miały możliwość usiąść za kierownicą, użyć klaksonu, czy włączyć wycieraczki. To był dopiero ubaw! Przyszła jednak pora, kiedy trzeba było wrócić do naszego głównego zadania, czyli promowania klubu. Rozpoczęłyśmy malowanie twarzy, rozdawanie gadżetów i rozegranie kilku meczów. Co najważniejsze, dopingować nie musiałyśmy uczyć. Kilka dziewczynek robiło za nasze cheerleaderki, machając dzielnie pomponami i dopingując kolejno każdą drużynę. 🙂
Kolejnym miejscem, w którym pojawiłyśmy się w piątkowe południe był Jarmark Jesienny odbywający się na katowickim Rynku, gdzie klub miał swoje wyznaczone miejsce, czyli małą strefę animacji. Na początku nieco nas przeraziła wizja zezwolenia dzieciakom rozegrania meczu na małym kawałku betonu. Już miałyśmy wizję rozwalonych kolan, płaczu i krwi, kiedy to dzielne dzieciaki udowodniły nam, jak bardzo się mylimy. Każde miejsce jest dobre na pokopanie piłki, będziemy o tym pamiętać na przyszłość. 🙂 Co prawda jedna przechodząca dama miała z tym wielki problem, ponieważ piłka spadła jej pod nogi, ale nie zwracając na to większej uwagi bawiliśmy się dalej. Tym razem największą atrakcją poza GieKSikiem była karuzela (tempo maksymalne 3km/h), na której kolejno wszyscy jeździliśmy. Najlepiej na niej bawił się GieKSik i nie bardzo się ucieszył, kiedy musieliśmy z niej zejść. Trzeba przyznać, że pod względem ilości śmiechu była to nasza najlepsza akcja. Gadżety trafiły prosto w ręce dzieci wracających ze szkoły, więc zadowoleni po męczącym dniu udali się do domów.
Niebawem relacje z kolejnych akcji! Kto zgadnie gdzie zawitamy tym razem? 🙂
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze